poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Śledztwo w sprawie przydziału mieszkań. Przesłuchają radnych

Dodano: 6 maja 2011, 09:21
Autor: (dj)

Lubartowska prokuratura przyjrzy się jak pozyskano i dzielono mieszkania komunalne w Lubartowie w bu
Lubartowska prokuratura przyjrzy się jak pozyskano i dzielono mieszkania komunalne w Lubartowie w bu

Lubartowska prokuratura przyjrzy się jak pozyskano i dzielono mieszkania komunalne w Lubartowie w budynku przy ul. Lubelskiej 107. Wszczęła śledztwo. Pierwsi radni otrzymali już wezwania na przesłuchanie.

- Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez byłego burmistrza Lubartowa w czasie trwania procedur związanych z nabyciem, adaptacją i przydziałem mieszkań przy ul. Lubelskiej 107 w Lubartowie - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

W 2008 roku Rada Miasta Lubartowa zdecydowała o zakupieniu od prywatnego właściciela domu, który od lat był niezamieszkały. Inicjatorem tej uchwały był ówczesny burmistrz Jerzy Zwoliński. Miasto zapłaciło za nieruchomość niespełna 600 tys. zł. Sfinansowało rozbudowę i adaptację budynku. Powstało w nim 12 mieszkań komunalnych.

- To była wyjątkowo korzystna transakcja – mówi Jerzy Zwoliński, były burmistrz Lubartowa. - Metr kwadratowy mieszkania wraz z kosztami zakupu nieruchomości wyszedł po niewiele ponad dwa tysiące złotych. To było duże osiągnięcie samorządu tamtej kadencji. Tanio pozyskaliśmy dla ludzi mieszkania.

W uchwale o kupnie nieruchomości, który przegłosowali radni był zapis, że powstaną tam mieszkania socjalne, tymczasem potem określono ich status jako komunalne. W poprzedniej kadencji podnosiła to opozycja.

- Uważaliśmy to za złamanie uchwały rady, bo w uchwale była mowa o zakupie budynku na cele socjalne a nie komunalne – mówi radny Andrzej Kardasz. – O mieszkania komunalne mogły się ubiegać osoby z wyższymi dochodami.

- Intencją rady było to, żeby najemcy mieszkań w tym budynku nie mogli skorzystać z prawa wykupu lokali komunalnych na preferencyjnych zasadach a więc z bonifikatą – uważa Zwoliński. – Wniosłem, żeby te mieszkania zostały wyłączone z takiej sprzedaży.

Prokuratura w decyzji o wszczęciu śledztwa napisała, że będzie ją interesował okres od grudnia 2009 do końca stycznia 2010. Wtedy burmistrz podejmował decyzje o przydziale mieszkań konkretnym najemcom.

Dlaczego zainteresowała się sprawą?

Prokurator Syk-Jankowska podaje jedynie, że podstawą wszczęcia nie było skierowane do prokuratury doniesienie ale "materiały własne” nadesłane przez lubartowską policję.
Czytaj więcej o:
kkkkk
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kkkkk
kkkkk (6 maja 2011 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taaa??? zapraszam do okolicznych mniejszych gmin i sprawdzenia kto zamieszkuje i za jaka cenę wykupił mieszkania socjalne....tak bliżej Kocka panowie i panie:/
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!