środa, 29 marca 2017 r.

Lubartów

Ślizgawka w Lubartowie. Ostrzeżenie dla kierowców!

Dodano: 30 grudnia 2009, 15:58
Autor: (bmk)

- Siedzę w pomieszczeniu w centrum Lubartowa - relacjonuje w telefonicznej rozmowie Michał, nasz Czytelnik z Lubartowa. - Przez duże okno widzę, co dzieje się na ulicach. Jest tragicznie!

- Samochody tańczą na jezdni. Te, które zatrzymują się przed światłami, nie mogą potem ruszyć z miejsca, bo nawierzchnia ulicy jest tak śliska. A jest śliska, bo od trzech godzin nie przejechała tędy żadna piaskarka.

Nic dziwnego, że koła aut kręcą się na ślizgawce, którą stały się lubartowskie ulice i nie mogą "załapać” kawałka nawierzchni, która pozwoliłaby im ruszyć z miejsca.

To nie pierwsza zimowa "przyjemność”, która spotkała kierowców z Lubartowa i przejeżdżających przez to miasto tranzytem. Podobnie ślisko było podczas przedświątecznego ataku zimy.

Nikt jednak nie wyciągnął wniosków z tamtych doświadczeń. Jak widać to dzisiaj, niewiele wskórali nawet radni, którzy o gigantycznej ślizgawce, jaką w przedświątecznym tygodniu stał się 30-tysięczny Lubartów, mówili podczas sesji Rady Miasta w poniedziałek.

Równie tragicznie będzie prawdopodobnie w przyszłości, bo – z tego, co wiem – przetarg na zimowe utrzymanie lubartowskich ulic wygrała firma, która ma jeden pług! Trudno się dziwić, że jej oferta była najtańsza. Czarno widzę dalszy ciąg zimy w Lubartowie.

Choć z uwagi na kolor śniegu raczej powinienem chyba powiedzieć, że widzę to... biało.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 stycznia 2010 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale dzisiaj ślizgawka na chodnikach, makabra, zima zaskoczyła naszych włodarzy,
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2009 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
burmistrza do odśnieżania i posypywania piachem jak nie umie wykonywać to co do niego należy i za co bierze niemałe pieniądze,
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2009 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kilka dni temu widziałem jak radny mr odśnieżał centrum i dobrze mu to szło...myślałem, że nie po to go wybrałem żeby odśnieżał ulice tylko żeby dobrze decydował(np o odśnieżaniu)
Rozwiń
smai
smai (31 grudnia 2009 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawi mnie bardzo, czy po podliczeniu "zimy" w miescie Lubartow ten tani odsniezajacy nie okaze sie pare razy drozszy, po zsumowaniu tych kilometow jenego sprzetu, ktorym jezdzi bez specjalnych rezultatow. A wogole ciekawi mnie jak on tym wielkim samochodem jak na krajowe zmiesci sie w ciasnych uliczkach.
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2009 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gamon napisał:
Ludzie na piechotę trzeba chodzić a nie wszyscy w samochodach, jak w korkach ma przejechać piaskarka a wiadomo że jak ma się jedną głowną ulicę w mieście to i korki i problemy z odśnieżaniem, naet jakby było 100 pługów to nie rozwiąże problemów z odśnieżaniem
A dawniej były sanie i nie było problemu i droga ta sama


no właśnie na piechotę, tylko w jaki sposób jak chodniki oblodzone i nie posypane piachem, także kto nie musi niech nie wyrusza na miasto bo "leżenie" murowane, chętnie skorzystałabym z tych twoich sani, bo jak doszłam do centrum miasta to byłam okropnie zmęczona przejściem tej drogi, a tyle osób mamy bezrobotnych, nie można to zatrudnić do odśnieżania i posypywania piachem takie osoby, no ale, burmistrz musi mieć dobrą podwyżkę, a co tak jak ktoś złamie sobie nogę czy rękę, ważne aby włodarze Lubartowa mieli godnie za co żyć, biedak lubartowski niech siedzi w domu a nie "łazi" po mieście
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24