wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Spółdzienia zamknęła melinę. Mocz przesiąkł przez strop

Dodano: 3 lipca 2009, 11:19
Autor: (er)

To był prawdziwa zmora mieszkańców bloku przy ul Słowackiego. Z jednego z mieszkań przez okno były wylewane odchody, sufit był przesiąknięty moczem. Ale to już przeszłość. Koszmar wreszcie się skończył.

Mieszkańcy bloku przy ul. Słowackiego pozbyli się właśnie uciążliwych sąsiadów.

Ponad czterdziestometrowe mieszkanie mieści się na pierwszym pietrze, w samym centrum miasta. Mieszkańcy bloku wydreptali już ścieżkę do władz spóldzielni mieszkaniowej w Lubartowie ze skargami na to, co się działo w mieszkaniu.

Kobieta, która była głównym najemcą mieszkania, zmarła przed kilku laty. Od tamtej pory nikt nie płacił czynszu. Zaległości sięgnęły popnad 12 tys. zł.

Jedna wielka melina

Lokal wykorzystywany był przez amatorów mocnych trunków do libacji. Potrzeby fizjologiczne załatwiali gdzie popadnie.

- Zanim spółdzielnia zdecydowała się na odzyskanie mieszkania, musiała wymeldowac stamtąd cztery osoby, wobec jednej uzyskała nakaz eksmisyjny - mówi Jacek Tomasiak, prezes SM w Lubartowie.

W tym tygodniu pracownicy spółdzielni weszli do mieszkania. Było puste. Pierwsze co chcieli zrobić...to stamtąd szybko wyjść. Uderzył w nich fetor. Mieszkanie było bardzo zabniedbane.

- Czegoś takiego jeszcze nie widziałem - dodaje prezes Tomasiak. - Aż trudno uwierzyć, że w centrum miasta był taki lokal.

I kto to kupi?

Spółdzielnia oplombowała drzwi mieszkania. Zaglądają tam jej pracownicy, którzy sprawdzają czy nie pojawiają się tam nieproszeni gości. Już wktótce mieszkanie zostawione na przetarg. Spółdzielnia liczy, że pomimo opłakanego stanu, szybko znajdzie na niego nabywcę.

więcej informacji z Lubartowa na www.mmlubartow.pl


Czytaj więcej o:
Zośka
cah
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Zośka
Zośka (13 lipca 2009 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe dlaczego kilka lat po śmierci lokatorki była melina. Mieszkańcy nie powinni wydeptywać ścieżki do prezesa, bo gdyby zajmował się spółdzielnią a nie latał po sądach to jedno zgłoszenie wystarczyło na likwidację meliny we własnym lokalu. Jaki gospodarz taka opieka na zarządzanym mieniem.Przez kilka lat koszty za to opuszczone mieszkanie wiadomo że ponosili członkowie spółdzielni do których prezes się nie zalicza. Ale sąsiadom nikt nie wyrówna tego koszmaru.
Rozwiń
cah
cah (6 lipca 2009 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"SPÓŁDZIENIA" ... pół dnia się pisze panie redaktorze
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!