sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Święto Roweru w Lubartowie: 3800 uczestników (zdjęcia)

Dodano: 3 lipca 2011, 18:09
Autor: dj

Na szosie widać było cyklistów w nieprzemakalnych kurtkach, pelerynach i trzymając parasolki w ręku.
Na szosie widać było cyklistów w nieprzemakalnych kurtkach, pelerynach i trzymając parasolki w ręku.

W niedzielę pomimo ulewnego deszczu na start lubartowskiego Święta Roweru od rana ciągnęły setki rowerzystów. Rekord z powodu pogody nie padł, ale i tak w imprezie wzięło udział 3800 rowerzystów.

Lubartowska impreza organizowana była już po raz osiemnasty. Niemal zawsze miała szczęście do pogody. – Taki deszcz mieliśmy 12 lat temu, od tamtej pory niekiedy sporadycznie padało – mówi Janusz Pożak, jeden z organizatorów święta. – W niedzielę początkowo myślałem, że przyjedzie ze 200 rowerzystów, a już południe mieliśmy ich ponad tysiąc.

Organizatorzy przymierzali się nawet do przeniesienia części imprezy na przyszłą niedzielę. Ale okazało się, że udział w święcie tak wszedł w krew tysiącom miłośników dwu kółek, że przyjechali nie patrząc na pogodę. Na szosie widać było cyklistów w nieprzemakalnych kurtkach, pelerynach i trzymając parasolki w ręku. Organizatorzy urządzili nawet slalom rowerem po błocie.

– Nie słyszałem o imprezie rowerowej, na którą w deszczu przyjechałoby 1,3 tys. rowerzystów – mówił do uczestników święta Henryk Sytner z radiowej Trójki. Adam Czuba, przejechał z Łodzi na …motocyklu. Wyjechał w piątek, po drodze wziął udział w motocyklowej imprezie a potem przyjechał do Lubartowa. – O Święcie Roweru dowiedziałem się od Janusza Pożaka, postanowiłem wziąć w niej udział – mówił nam przemoczony do suchej nitki.

W deszczu na trasę rowerem ruszył Graeme Muston, który na imprezę przyjechał z Australii.

Po południu pogoda się poprawiła. Uczestnicy mieli do wyboru przejechanie jednej z czterech przegotowanych tras. Pokonanie jednej z nich gwarantowało otrzymanie koszulki. Nie liczyła się szybkość ani ilość kilometrów.
Czytaj więcej o:
kwik
uczestnik ŚR
forumpolskibus
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kwik
kwik (3 lipca 2011 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='uczestnik ŚR' timestamp='1309724575' post='497323']
Gościu (jak byś się nie nazywał) pokaż mi zapis w prawie o ruchu drogowym nakazujący rowerzystom jeżdżenie w nocy w kamizelkach, a tym bardziej w dzień !!!
[/quote]
Nie ma nakazu, jest tylko coś takiego jak zdrowy rozsądek, gdy rowerzyści jadą grupą obok siebie w deszczu i często omijają też kałuże
Uprzedzając Twoje dalsze dociekanie @uczestnik ŚR, to też byłem uczestnikiem tej imprezy, ale jestem także kierowcą samochodu, który potrafi oceniać z obu stron. Co z tego, że nie ma obowiązku, ale ja staram się być widoczny dla innych, zwłaszcza tam, gdzie nie ma ścieżek rowerowych. W starciu z autem rowerzysta nie ma szansy, a samochód to tylko żelazo. Bądźmy widoczni na drodze dla własnego bezpieczeństwa. Nie musi to być kamizelka, ale przynajmniej jakiś jaskrawy kolor - dziś przynajmniej aura wymusiła na niektórych jaskrawe płaszcze przeciwdeszczowe
Pozdrawiam miłośników rowerów i do następnego:)
Rozwiń
uczestnik ŚR
uczestnik ŚR (3 lipca 2011 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gościu (jak byś się nie nazywał) pokaż mi zapis w prawie o ruchu drogowym nakazujący rowerzystom jeżdżenie w nocy w kamizelkach, a tym bardziej w dzień !!!
Rozwiń
forumpolskibus
forumpolskibus (3 lipca 2011 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Witam wszystkich którzy podróżowali polskim busem zapraszam do podzielenia się wrażeniami na
Rozwiń
Gość
Gość (3 lipca 2011 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I czym się tu organizator chwali? Że rowerzyści jeżdżą po drogach publicznych bez kamizelek?
Rozwiń
radzyniak
radzyniak (3 lipca 2011 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a wyborcza zaprasza za tydzień to kto ma rację najlepiej ???POinformowani się mylą:)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!