Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubartów

6 marca 2014 r.
21:15
Edytuj ten wpis

Teledysk Rokiczanka - "Lipka" hitem internetu. Porównują go do "My Słowianie" (wideo)

5423 51 A A

Nowy teledysk "Lipka ludowego zespołu Rokiczanka spod Lubartowa podbija Internet. W ciągu kilku dni od premiery piosenka miała już prawie 90 tys. wyświetleń na YouTube. Bardzo szybko zdobywa też popularność na Facebooku i w innych serwisach społecznościowych.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
"Lipka” powstawała latem i jesienią ubiegłego roku m.in. w wiejskiej scenerii lubelskiego skansenu. Muzeum Wsi Lubelskiej udostępniło muzykom wnętrza chałup, rekwizyty, a nawet zwierzęta. Teledysk miał premierę w ostatnią niedzielę. Piosenka opowiada o miłości, a główną bohaterką jest panienka, do której zaleca się trzech mężczyzn: bogaty ziemianin, wykształcony pan i skrzypek. Ludowe i folkowe dźwięki przeplatają się ze skocznymi rytmami. - Śpiewamy tradycyjny folklor i używamy tradycyjnych instrumentów, ale jest on zagrany specyficznie, bo ma wymiar studyjny. Swoją muzyką staramy się łączyć pokolenia. Chcemy przemycić zwyczaje i uroki polskiej wsi - mówi Ireneusz Bachonko, kierownik muzyczny Rokiczanki. Grupa powstała w 2001 roku, pochodzi z Rokitna koło Lubartowa. W jej skład wchodzi 25 osób. To zawodowi muzycy i śpiewacy ludowi, którzy przez wiele lat tworzyli mało znany zespół gminny. Popularność Rokiczanka zdobyła ponad rok temu, gdy hitem stał się utwór "W moim ogródecku”. Dziś ma już prawie 2,5 mln wyświetleń na YouTube i grany jest często m.in. na dyskotekach, zabawach i weselach. Podczas ostatniej edycji festiwalu Yach Film teledysk zajął pierwsze miejsce w głosowaniu publiczności. - Robimy muzykę z rozmachem. Zatrudniamy profesjonalistów, którzy pomagają nam ją tworzyć. To robi różnicę i m.in. dzięki temu docieramy do szerokiego grona odbiorców - uważa Ireneusz Bachonko. Najnowszy utwór Rokiczanki bardzo przypadł do gustu internautom. "Lipka” rozprzestrzenia się na Facebooku w bardzo szybkim tempie, a w ciągu pięciu dni od premiery teledysk miał już prawie 87 tys. wyświetleń na YouTube. Pojawił się także w serwisach Wykop, Demotywatory i JoeMonster. Internauci coraz częściej porównują Rokiczankę do duetu Donatan i Cleo, których piosenka "My Słowianie” podbiła ostatnio listy przebojów i będzie reprezentować Polskę na Eurowizji. Jednak z porównań nie do końca zadowolony jest Ireneusz Bachonko. - Różnimy się od nich wszystkim. Oni wykorzystują elementy folkloru, ale to zupełnie inny rodzaj muzyki i trudno go w ogóle porównywać - podkreśla. Rokiczanka po ostatnich sukcesach chce wydać nową płytę i nakręcić nowy teledysk. - Posłuchać jej będzie można najprawdopodobniej po wakacjach. Będzie się nazywała "Oj zagraj mi muzyko…”. Właśnie wchodzimy do studia - zapowiada Ireneusz Bachonko.

Komentarze 51

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 28 marca 2016 o 21:41
słowianie ale nie sprzed wieprza ino daleko z za Buga, jakby to śpiewać w ukrainskim języku to zwykła dumka. Weselne kapele wiejskie plagiatorzy spod Lubartowa. Komuś pomyliły się muzyczne regiony, chyba że celowo chce podbić rynek upaistycznymi zadumkami, jak to ongiś podobnie zrobił niejaki wiśniewski z Ich troje tłumaczonymi na polski piosenkami zespołów niemieckich np.Toten hosen/np.keine grenzen i Alles aus Liebe" grupy DIE TOTEN HOSEN,"Maenner sind Schweine"Die Arzte.A także jeany za co miał zapłacić 70 000 zł.
Avatar
Gość / 27 stycznia 2016 o 06:01
Są świetni!
Avatar
folkatka / 4 czerwca 2014 o 04:55

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

A mozna prosic o źródło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

ódło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

rozwiń
Avatar
Jan / 3 czerwca 2014 o 12:24

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój.... rozwiń

Avatar
folkatka / 9 maja 2014 o 16:15

Porzeczko, gratuluję wpisu.

Miło poczytać kogos madrego. 

Niestety, coraz częsciej sie przekonuję, jak płytka i stereotypowa jest wiedza historyczna najmłodszego pokolenia - bo załozę się, ze tamten ktos nie ma więcej jak 18 lat. To chyba wynik edukacji, zaniku czytelnictwa...

Dodam jeszcze, że Bułgarzy nie są Słowianami. To potomkowie plemion przybyłych z Azji Wschodniej, którzy przejęli język i obyczaje podbitych ludów 

Avatar
porzeczka / 6 maja 2014 o 13:36

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasa... rozwiń

Avatar
Gość / 25 marca 2014 o 09:48

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

rozwiń
Avatar
Słowianin / 17 marca 2014 o 19:35

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowi... rozwiń

Avatar
Natasza / 16 marca 2014 o 14:00

Artykuł byłby w porządku gdyby nie brak pomysłu na nagłówek. ,,Porównują go do ''My Słowianie'',, ? Kto go niby porównuje ?  Takich tanich haseł używało ,,BRAVO,, pisząc na okładkach nazwę zespołu i porównując go bezsensownie z innym. To promowanie Lipki na Słowianach. Nie ujmując jednym i drugim uważam że autor artykułu schrzanił. (Zatrudniajcie kompetentnych dziennikarzy a nie rodzinę =p )

Avatar
folkatka / 10 marca 2014 o 10:33

Przez tyle lat wykonawcy folkowi uciekali od estetyki cepeliowsko - skansenowej, a tu proszę... :)

    Trzymam kciuki za zespół!   

Avatar
Gość / 28 marca 2016 o 21:41
słowianie ale nie sprzed wieprza ino daleko z za Buga, jakby to śpiewać w ukrainskim języku to zwykła dumka. Weselne kapele wiejskie plagiatorzy spod Lubartowa. Komuś pomyliły się muzyczne regiony, chyba że celowo chce podbić rynek upaistycznymi zadumkami, jak to ongiś podobnie zrobił niejaki wiśniewski z Ich troje tłumaczonymi na polski piosenkami zespołów niemieckich np.Toten hosen/np.keine grenzen i Alles aus Liebe" grupy DIE TOTEN HOSEN,"Maenner sind Schweine"Die Arzte.A także jeany za co miał zapłacić 70 000 zł.
Avatar
Gość / 27 stycznia 2016 o 06:01
Są świetni!
Avatar
folkatka / 4 czerwca 2014 o 04:55

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

A mozna prosic o źródło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

ódło tych rewelacji?

 Teza, ze Mieszko chcial byc cesarzem rzymskim, jest tak absurdalna, że az piszczy :))

rozwiń
Avatar
Jan / 3 czerwca 2014 o 12:24

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Historia słowian jest celowo zniszczona przez kościół rzymski.

Mieszko zdradził słowian – chciał być cesarzem Rzymskim, dlatego przyjął chrzest. Lipka rzeczywiście nie nawiązuje do wspaniałej historii ario-słowian. A na naszych ziemiach byli przynajmniej 10 tysięcy lat. Potwierdza to na szczęście teraz genetyka – Haplogrupa R1a1 (Y-DNA). W polsce  (55%) więc jest ich sporo.

Historia słowian jest bardzo zakłamana.

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój.... rozwiń

Avatar
folkatka / 9 maja 2014 o 16:15

Porzeczko, gratuluję wpisu.

Miło poczytać kogos madrego. 

Niestety, coraz częsciej sie przekonuję, jak płytka i stereotypowa jest wiedza historyczna najmłodszego pokolenia - bo załozę się, ze tamten ktos nie ma więcej jak 18 lat. To chyba wynik edukacji, zaniku czytelnictwa...

Dodam jeszcze, że Bułgarzy nie są Słowianami. To potomkowie plemion przybyłych z Azji Wschodniej, którzy przejęli język i obyczaje podbitych ludów 

Avatar
porzeczka / 6 maja 2014 o 13:36

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasadzie do rozbiorów była cisza. Ba! Piastowskie księzniczki były mile widziane jako królowe wielu europejskich królestw).

Idąc dalej: o jakiej tożsamości mówisz? Słowiańskiej? Ile procent w dzisiejszych Polakach masz Słowian? 5? 10? A i to maksymalnie. Nauka mówi na przykład o Słowianach jako rudych i piegowatych. Nie, nie o blondynach, nie o ciemnowłosych (jak w większości dzisiejsi Ukraińcy), ale o rudych i piegowatych. W ciągu wieków przez terytoria kiedyś słowiańskie, przewinęło się wiele nacji. Wspomnieć trzeba chociaż Żydów, Tatarów, Holendrów, Wikingów, Niemców, Ormian... Wojska najemne. Ludzie przyjeżdżali, pobierali się, zostawali, płodzili dzieci. To, że 900 lat temu ludność mieszkająca na terytorium dzisiejszej Polski (nie, to nie byli Polacy - do tożsamości narodowej jeszcze daleko im było), była słowiańska, nie znaczy że ich potomkowie także są Słowianami.
Gotowość na "słowiańskie" bóstwa- ok, ale powiedz mi z którego regionu. Owszem, najpewniej była jakiś zarys wierzeń charakterystyczny dla Słowian, ale pamiętaj o tym, że mówimy o IV/V wieku. Wtedy Słowianie ruszyli gdzieś ze stepów. Grupa od grupy była oddzielona. To, że gdzieś na Białorusi zostały jakieś przeżytki, nie znaczy że była to religia pansłowiańska i że na terenach dziś. Polski też były takie wierzenia. Mogły być zupełnie inne (zerknij chociaż na strój ludowy - teoretycznie wszędzie składa się z podobnych elementów, jednak każda większa grupa ma swój własny. Ba! Czasami wystarczy pojechać do parafii obok, a strój i gwara są zupełnie inne).

Bratnie narody... Czesi - są tak zgermanizowani, że szok. Czy to jeszcze Słowianie? Ukraińcy - ok, jakiś procent Słowian może by się znalazł, chociaż patrząc obiektywnie, byłoby to ciężkie. Potomkowie Ormian, Tatarów, odrobinę osadników niemieckich, ale te Wołosi, Huculi, etc.

Serbowie, ok, chociaż ja bym osobiście dodała Serbołużyczan, u których tożsamość słowiańska jakimś cudem przetrwała. Do dziś żyją w swoich gettach i nie dają się zgermanizować. Z Bułgarami to akurat strzał w kolano- z tego co pamiętam, są to Awarowie, którzy zdominowali Słowian demograficznie, gospodarczo i "politycznie". Jedyna co udało się im przekazać to język- niewątpliwie słowiański. I tyle.

To tak bardzo krótko. Proponuję doczytać więcej - wypowiedź ta nie miała być wykładem. Jeśli nie chcesz pisać bzdur - doucz się nieco (zwykle nie komentuje takich bzdur, ale napisałeś tutaj coś waznego: wejdzie taki młody, przeczyta, zacznie myśleć i szukać czegoś o Słowianach. A że młody, podjara się takimi bredniami i wycodzi bajzel, kicz i chała).

Teraz sedno- Rokiczanka jest Polska. Po prostu.

Donatan i Cleo - w sumie to tak skomercjalizowani i zachodni że szok. Sam teledysk- muzyka wpadająca w ucho, głos dobry, nawet słowa (choć nie wybitne), to mogą być. Za to przekaz... Cóż, widać że państwu chodziło o pieniążki. Wyszło coś na kształt reklamy Słowianek  w zachodnich domach publicznych. Eurowizja... Hmmm... Skoro jest na wskroś słowiańskie, powinni to wykonywać tylko po polsku. Bez tłumaczenia (które pomijając, że zrobione jest nieudolnie, to jeszcze sprawia, że Europa to zrozumie. A do tego chyba dopuścić nie chcemy?).

Słowianinie,

swoim postem wykazałeś, że ani nie znasz chrześcijaństwa, ani religii pogańskich (to akurat oczywiste- jak można znać coś, czego do przynajmniej XVII wieku nie ma?). Że o historii, archeologii, etnologii i kilku innych nie wspomnę.

Krzyż nie jest symbolem antysłowiańskim, a chrzest nie uzależnił Polski od Niemiec (z tego co pamiętam, mimo, że "Polska" była wtedy zbiorem księstw, a nie cesarstwem, to przez niemal całe średniowiecze z Niemcami był akurat spokój. Mniejsze utarczki i owszem, ale w zasa... rozwiń

Avatar
Gość / 25 marca 2014 o 09:48

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

ma wrażenie że nie znasz religii chrześcijańskiej

rozwiń
Avatar
Słowianin / 17 marca 2014 o 19:35

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowiańską tożsamość, uczyniło nas państwem uzależnionym od Niemiec (w średniowieczu) i Rzymu (daniny, swiętopietrze, nauczyło nas niewolnictwa, tortur, nietolerancji i ksenofobii, rozwinęło pesymistyczne spojrzenie na świat, wbiło nam do głów dziwaczną obsesję na temat seksualności i grzechu. Do dziś przecież chcemy być nazywani "Zachodem" i obrażamy się, gdy ktoś szufladkuje nas do "Wschodu" (do którego tak naprawdę należymy). To właśnie krzyż spowodował, to że wstydzimy się naszej tożsamości. W "My Slowianie" wzglednie rubasznym, prostym i wesołym jasno przedstawiona jest nasza słowiańskość. To, że jest to zrobione w sposób nowoczesny to akurat dobrze, gdyż trafia do młodych ludzi, którzy nie znaja zupełnie własnego pochodzenia. Nawet nie wiedza, że są Słowianami. Trafiają na termin "Słowianin" i zaczynają szukać. Odkrywają kim są i zaczynaja szperać dalej, w historii, w pogańskiej przeszłości, to, że bliżej im do Wschodu, a nie do Zachodu, to że pseudonowoczesność, nadużywanie angielskiego w mowie i piśmie, zachodnie zwyczaje i moda zabijają naszą kulturę i tożsamość. Czas zawalczyć o swoje! "Lipka" byłaby bardzo fajna, gdyby wyjąć z niej elementy chrześcijańskie i dołożyć troszkę naszych słowiańskich (nie koniecznie pojechać "po bandzie" z posągiem Świętowita czy Swaroga i żercą zamiast księdza, bo może nie wszyscy są na to gotowi, ale chociażby jakąś Marzanną czy Kupałą, do tego coś o wschodnich korzeniach, o Slowianach, albo o tym, że naszymi bracmi są Czesi, Ukraińcy, Rosjanie, Serbowie, Bułgarzy itp.) i byłoby bardzo fajnie! Trzeba wiedzieć, że Słowiaństwo to nie tylko wieś i klimat wiejski (w mieście też żyją Słowianie!).

Utwory "Lipka" i "My Słowianie" nie mają wbrew pozorom ze sobą wiele wspólnego. Nie chodzi tylko o styl i gatunek muzyczny. Chodzi przede wszystkim o przekaz. "Lipka" to utwór typowo folkowy, w klimatach wiejskich, ale nie nawiązujący ani troche do Słowiańszczyzny. Brak w nim tematu naszej pierwotnej i prawdziwej, choć niestety nieco zapomianej tożsamości. W dodatku w teledysku przewija się budynek kościoła/cerkwi, postać księdza i krzyż, czyli symbole tak naprawdę antysłowiańskie. To przecież chrześcijaństwo niemal zniszczyło naszą słowi... rozwiń

Avatar
Natasza / 16 marca 2014 o 14:00

Artykuł byłby w porządku gdyby nie brak pomysłu na nagłówek. ,,Porównują go do ''My Słowianie'',, ? Kto go niby porównuje ?  Takich tanich haseł używało ,,BRAVO,, pisząc na okładkach nazwę zespołu i porównując go bezsensownie z innym. To promowanie Lipki na Słowianach. Nie ujmując jednym i drugim uważam że autor artykułu schrzanił. (Zatrudniajcie kompetentnych dziennikarzy a nie rodzinę =p )

Avatar
folkatka / 10 marca 2014 o 10:33

Przez tyle lat wykonawcy folkowi uciekali od estetyki cepeliowsko - skansenowej, a tu proszę... :)

    Trzymam kciuki za zespół!   

Zobacz wszystkie komentarze 51

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem!
Wiersze między newsami

Pisząc o Lublinie pomylił Bystrzycę z Wieprzem! 1 0

Stanisław Barańczak wykorzystał Lublin w wierszu o… Dublinie. Wysyłając znajomym wierszowaną kartkę pocztową przywołał nasze miasto. Ale jak!

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców

Już za chwilę zmiany w przepisach na prawo jazdy. Dodatkowe opłaty i szkolenie dla kierowców 5 4

Jeżeli po 4 czerwca zdacie egzamin na prawo jazdy kategorii B, to szykujcie dodatkowe 300 złotych. Rząd wprowadza obowiązkowe szkolenia dla młodych kierowców.

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina

Księgarnie się zamykają, ale on otwiera nową. W centrum Lublina 0 2

Wbrew tendencji do zamykania księgarni stacjonarnych, w budynku Sądu Okręgowego powstała „Księgarnia sądowa”. Ma już pierwszych klientów.

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście

Mieszkańcy chcą ograniczeń w dostępności alkoholu w mieście 7 5

W Białej Podlaskiej trwają kilkudniowe konsultacje społeczne w sprawie liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu. Na pierwszym spotkaniu większość mieszkańców była za ograniczeniem dostępności alkoholu w mieście.

Sąd poprosił o nagrania z TVP i TVN. Chodzi o sprawę Krzysztofa Żuka

Sąd poprosił o nagrania z TVP i TVN. Chodzi o sprawę Krzysztofa Żuka 0 13

Jeszcze w tym tygodniu ma zapaść decyzja, czy sędzia, której prezydent Lublina zarzucił brak obiektywizmu, zostanie odsunięta od wyrokowania w jego sprawie. Chodzi o spór toczący się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, gdzie Krzysztof Żuk broni się przed usunięciem ze stanowiska w Ratuszu przez wojewodę lubelskiego.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 23 maja 2018 r. 0 0

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje]
galeria

Rząd obiecuje 22 nowe mosty. Jeden ma powstać w woj. lubelskim [lokalizacje] 13 20

W ciągu najbliższych lat zaproponujemy program budowy 22 mostów na Wiśle, Odrze, Bugu, Narwi, Pilicy, Warcie i w wielu miejscach Polski – poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Znamy lokalizacje nowych mostów.

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu

Puławy: Lista miejskich zadań do przeglądu 5 0

Puławscy radni w czwartek przyjmą raport o wykonaniu Programu Zamierzeń Inwestycyjnych. To dokument mówiący o tym, które z dziesiątek zaplanowanych zadań zostały już wykonane, a na które nadal czekamy. Wśród tych ostatnich jest m.in. przedłużenie ul. Powiśle, czy montaż windy w ratuszu.

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują

Przemytnicy stracili 475 podrabianych kurtek. Ale ubrania się nie zmarnują 38 2

Podrobione kurtki trafią do podopiecznych lubelskiego Polskiego Czerwonego Krzyża. Celnicy z Małaszewicz odebrali je przemytnikom.

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc

Lublin: Skradziono wózek inwalidzki, rodzina prosi o pomoc 50 4

Elektryczny wózek inwalidzki został skradziony z klatki bloku przy ul. Skautów w Lublinie.

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło?
galeria
film

Karczemna awantura, szarpanie i wyzwiska na przyjęciu komunijnym. O co poszło? 125 24

Poszło o rosół, który ponoć miał być nieświeży. Do tego nie wszyscy mieli dostać drugie danie. Przyjęcie komunijne w restauracji „Krokus” w Chełmie zakończyło się karczemną awanturą, szarpaniem i wyzwiskami. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków

Burze w woj. lubelskim: Spadł grad, wiele interwencji strażaków 41 2

Strażacy kilkanaście razy interweniowali po burzach, które przechodzą nad woj. lubelskim.

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu
25 maja 2018, 17:00

Lublin: Wystawa Grupy Twórczej w Galerii w Pasażu 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 25 maja o godz. 17 w Galerii w Pasażu (Pracownie Kultury Tatary, ul. Hutnicza 28A) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Grupy Twórczej pod tytułem Pasja tworzenia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.