wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Ukradł schody i zamontował sobie w domu. Budowlaniec zatrzymany, okradał domki

Dodano: 1 lipca 2017, 11:26
Autor: łm

29-latek ukradł m.in. kręcone schody, skuter wodny i... świerk. Policji tłumaczył, że potrzebował tych rzeczy w swoim domu. - Nie okradałem tych, u których pracowałem, tylko ich sąsiadów - stwierdził.

Mężczyzna prowadził działalność gospodarczą. Wykonywał różne prace budowlane. Nocami zmieniał fach.

-  Jego łupem padły m.in. metalowe kręcone schody, które zamontował w swoim domu, hydrofory, świerk, skuter wodny na przyczepce oraz dwa 150 kilogramowe rozpory budowlane. Wszystko warte było ok. 50 tys. złotych - mówi Anna Kamola z lubelskiej policji.

Kradł głównie z działek i placów budowy w Lublinie i okolicach:

Z jednego zawiadomienia wynikało, że ktoś pod osłoną nocy zdemontował metalowe kręcone schody spod prywatnej firmy na Sławinku.

Innej nocy wykopał świerk, który rósł w rejonie budowy drogi. Z innej budowy, także nocą, sprawca ukradł dwa metalowe dosyć ciężkie, bo ważące 150 kilogramów,  rozpory. Właściciel jednej z posesji zgłosił natomiast kradzież wodnego skutera, wraz z przyczepką. Jego łupem padły także hydrofory, warte 10 tys. zł.

"Potrzebowałem"

Policjanci z V komisariatu w Lublinie namierzyli złodzieja. Na należącej do 29-latka działce znaleźli niemal wszystkie skradzione przedmioty: metalowe schody zamontowane wewnątrz domu, świerk rosnący przed domem, rozpory i hydrofory. Z kolei skradziony przez niego skuter i przyczepkę, znaleźli kilkadziesiąt kilometrów dalej, u jego znajomego.

Sprzęt został odebrany 29-latkowi, zaś mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Twierdził, że ukradł wszystkie rzeczy, bo potrzebował ich do swojego domu.

Kradł to, co zwracało jego uwagę i wydawało mu się potrzebne. W nocy zakradał się w upatrzone miejsce. Kradziony łup wywoził samochodem. Jak jednak przyznał policjantom mężczyzna , w tym przestępczym działaniu zachował się „honorowo”, gdyż nie okradał tych, u których pracował, tylko ich sąsiadów.

Zarzuty

29-latek usłyszał pięć zarzutów kradzieży. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury. Na poczet przyszłych kar zostały zabezpieczone od niego pieniądze w kwocie 3 tys. zł.

Za kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

WIDEO

Czytaj więcej o: Lublin kradzież
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
stefan
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 lipca 2017 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak te 2 hydrofory przeponowe z wimestu i ta chinska pompa głębinowa z omnigeny są warte maksymalnie 3000 brutto. To ciekawe skąd te 10k...chyba z wierceniem studni a tego chyba nie zajebał.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lipca 2017 o 13:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to pewnie rusek oni umia krasc tylko
Rozwiń
stefan
stefan (2 lipca 2017 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jajami sie robi napisał:
stefan napisał:
tak jest w polsce... napisał:
 jak by miał na to wszystko gotówkę to by człowiek nie kradł. budował się i potrzebował a z tylko motorem wodnym to już przesada i jakiegoś nowobogackiego chama tylko przekręcił. ludzie na chleb przez 8 lat rządu Tuska nie mieli a inne po wodzie się rozbijali!
jak się nie ma kasy - to się nie buduje !
masz racje, jak się nie ma kasy to się robi bachory jedno po drugim i wtedy głupi pracujący na każde dają po 500+, do tego rodzinne ok. 100 zł, razem ok. 600 zł na jednego bachora, w tym jak się napieprzy ok. 5-10 bachorów to miasto albo gmina za darmo daje mieszkanie bez budowania.
 nie przeginaj ! sądzisz, że w blokach tylko margines mieszka ?
Rozwiń
lola
lola (2 lipca 2017 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lub napisał:
tak jest w polsce... napisał:
jak by miał na to wszystko gotówkę to by człowiek nie kradł. budował się i potrzebował a z tylko motorem wodnym to już przesada i jakiegoś nowobogackiego chama tylko przekręcił. ludzie na chleb przez 8 lat rządu Tuska nie mieli a inne po wodzie się rozbijali!
A skąd wiesz, że nie miał na to gotówki? Kradł, bo łatwiej ukraść niż na to zapracować. I przestańmy w końcu bronić złodziei.
 teraz uczciwie pracujacy w naszym kraju to sa spostrzegani Jako osoby chore, bo albo nalezy narobic dzieci albo kraśc, bo jak się pracuje to się ma ok. 1400 -1800 zł - to już luksus, i czy warto jak na jedno dziecko za darmo dają 600 zł
Rozwiń
Gość
Gość (2 lipca 2017 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakie gówno trzeba mieć we łbie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!