środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubartów

Uznali 91-latkę za zmarłą. Obudziła się w chłodni. Sprawa w prokuraturze

Dodano: 14 listopada 2014, 08:45

Śledczy z Lubartowa wyjaśniają okoliczności, w których uznano za zmarłą 91-letnią mieszkankę Ostrowa Lubelskiego. Kobieta po kilkunastu godzinach od zabrania "ciała z domu obudziła się w chłodni. W piątek Prokuratura Rejonowa w Lubartowie ma oficjalnie wszcząć postępowanie w tej sprawie.

- Zawiadomienie dotyczące tego zdarzenia otrzymaliśmy w środę rano - informuje Małgorzata Duszyńska, zastępca Prokuratora Rejonowego w Lubartowie. - O podejrzeniu popełniania przestępstwa powiadomił nas mężczyzna, który związany jest z branżą usług pogrzebowych.

Nie jest to jednak osoba związana z zakładem pogrzebowym, który miał organizować pogrzeb 91-letniej Janiny Kołkiewicz. O sprawie nie informowała też ani lekarka, która wypisała akt zgonu, ani urzędnicy magistratu.

Historię pani Janiny opisaliśmy w czwartek. Przeczytaj: Uznali ją za zmarłą. Obudziła się w chłodni

6 listopada rano rodzina opiekująca się 91-latką zauważyła, że kobieta się nie rusza, nie oddycha. Nie wyczuwali też pulsu. Ponieważ podobne "zasłabnięcia” miały już miejsce, wezwano lekarza rodzinnego. Pani doktor zbadała 91-latkę i stwierdziła, że kobieta nie żyje. Wypisała akt zgonu.

- Dwie godziny ciocia leżała na swoim łóżku - opowiadała nam w środę Bogumiła Kołkiewicz, kuzynka 91-latki, która razem z mężem opiekuje się pani Janiną. - Później przyjechała firma pogrzebowa, żeby zabrać ciało do chłodni. Panowie wynosili ciocię na noszach. Dalej nie dawała żadnych oznak życia.

Rodzina zaczęła przygotowania do pogrzebu. Miał się odbyć w sobotę. Pochówek odwołano, bo o północy do rodziny zadzwonili pracownicy chłodni z informacją, że pani Janina żyje.

- Przywieźli zmarłego i zauważyli, że porusza się worek, w którym była ciocia - tłumaczyła nam kuzynka staruszki.

Śledczy będą sprawdzać, czy w tym przypadku nie doszło do błędu lekarskiego i do narażenia 91-latki na niebezpieczeństwo.
aa
Zuza
...
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aa
aa (19 listopada 2014 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak mi się skojarzyło jak moja mama mówiła .Budzę sie i zastanawiam się czy zyję czy już nie.Kobieta powinna jednak być przewieziona do szpitala na obserwację ,a nie do domu.Jednak nie winię rodziny,ani lekarki.Takie przypadki się zdarzają .Osobiście świadkiem dziwnych zdarzeń byłam i jestem w szpitalu .

Rozwiń
Zuza
Zuza (18 listopada 2014 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

wyspa cudów

Ostrów to rzeczywiście wyspa cudów, tu nawet ludzie sa zameldowani w innym powiecie.

Rozwiń
...
... (14 listopada 2014 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Całe życie żyła w jednym otoczeniu, cicho, nie wadząc nikomu. Tak by i umarła a tu proszę. U schyłku życia w centrum uwagi całego kraju :)

Rozwiń
e
e (14 listopada 2014 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To się ZUS wkur..ił.

Rozwiń
AŚ
(14 listopada 2014 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ale ich babcia zrobiła -zdrowia i wszystkiego dobrego!!!!!!!!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!