wtorek, 17 października 2017 r.

Lubartów

W Lubartowie latarnie jeszcze nie zgasną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 lipca 2009, 19:57

Uliczne latarnie miały przestać świecić sobotniej nocy. Ale na razie do tego nie dojdzie. Zanosi się za to na ciąg dalszy przepychanek między energetykami, urzędnikami a spółdzielnią mieszkaniową, której teren oświetlają lampy.

Mieszkańcom zagrażały nocne ciemności ponieważ Urząd Miejski w Lubartowie zapowiedział, że nie będzie płacił za energie elektryczną zużywaną przez latanie na terenie spółdzielni mieszkaniowej. Jerzy Zwoliński, burmistrz miasta, wysłał energetykom wypowiedzenie umowy na oświetlenie części miejskich ulic i placów już ponad miesiąc temu. Data graniczna to 1 sierpnia.

– Zdania nie zmieniłem, bo miasto nie może wydawać pieniędzy niezgodnie z prawem – podkreśla burmistrz.

Do tej pory za całe uliczne oświetlenie płacił lubartowski samorząd. Ale Jerzy Zwoliński doszedł do wniosku, że za prąd zużywany przez latarnie stojące przy spółdzielczych uliczkach i placach powinna płacić spółdzielnia a nie samorząd.

Więcej informacji z Lubartowa na www.lubartow.pl

– Według prawa drogowego, gmina płaci tylko za oświetlenie placów i ulic publicznych – mówi burmistrz Zwoliński. – Obowiązek oświetlenia pozostałych terenów prywatnych, a do takich należą uliczki i place spółdzielni, należy do ich właścicieli.

Gra toczy się o ok. 100 tys. zł rocznie. A na osiedlach spółdzielczych mieszka aż 40 procent mieszkańców miasta.

Tymczasem spółdzielnia za oświetlenie płacić nie zamierza. – Z tych placów i ulic korzystają wszyscy, nie są przecież ogrodzone – po raz kolejny powtarza Jacek Tomasiak, prezes spółdzielni. – Nie zmieniliśmy swojego stanowiska w sprawie oświetlenia.

Choć z wypowiedzenia umowy wynika, że miasto przestanie płacić za energię już od 1 sierpnia to burmistrz Zwoliński zapewnia, że w sobotę latarnie jednak nie zgasną.

– Sprawa wypowiedzenia nie jest jeszcze ostatecznie załatwiona – tłumaczy. – To jeszcze potrwa kilka tygodni.

Okazuje się, że trwa wymiana pism z firmą energetyczną. Jak się dowiedzieliśmy, energetycy wystąpili do burmistrza o wskazanie, za które latarnie nie będzie płacił.

Co będzie dalej – nie wiadomo. Burmistrz zapowiada, że jeszcze raz wystąpi do spółdzielni w sprawie płacenia za oświetlenie jej terenów.

www.lubartow.pl: Kto powinien płacić za oświetlenie spółdzielczych uliczek?
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lokator
~wyborca~
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lokator
lokator (2 sierpnia 2009 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno zarząd spółdzielni ma likwidować drzwi wejściowe do klatek schodowych. Ktoś im powiedział, że w ten sposób nie będą musieli płacić podatków .
Rozwiń
~wyborca~
~wyborca~ (31 lipca 2009 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
wiesz co, wydaje mi się, że ty jesteś raczej gamoniem i oszołomem a nie wyborcą. To jak burmistrz został wybrany przez takich wyborców, no to się nie ma co dziwić, że tak postępuje.


A co, może ma za nierobów i populistów ponosić nieuzasadnione i sprzeczne z prawem koszty? Oj wylądujesz ty ze swoim preziuniem gdzieś w kartoflach.
Rozwiń
Gość
Gość (31 lipca 2009 o 08:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiesz co, wydaje mi się, że ty jesteś raczej gamoniem i oszołomem a nie wyborcą. To jak burmistrz został wybrany przez takich wyborców, no to się nie ma co dziwić, że tak postępuje.
Rozwiń
~wyborca~
~wyborca~ (31 lipca 2009 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
czy to sie podoba różnym oszołomom, skupionym wokół prezia czy nie, to rację w tym sporze ma burmistrz. Argument tych oszołomów jest taki, że tereny spółdzielcze nie są ogrodzone. No to sobie panowie oszołomy ogrodźcie. Czy tez ma wam to zrobić burmistrz? Poza tym, gdyby to była prawda to wystarczy rozebrać wszystkie płoty i na tej podstawie nie będziemy płacić podatków za nieruchomości, bo przecież każdy może wejść. Co za gamonie!
Rozwiń
łasuch
łasuch (31 lipca 2009 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I co nowego w sprawie nic! Sezon ogórkowy napiszmy więc jescze raz to samo. A może by tak dodać, że jakiś czas temu Spółdzielnia i Miasto dokonały inwentaryzacji lamp i nieopatrzenie prezes przyjał na stan spółdzielni częśc lamp. Mało tego płacił firmie energetycznej, ( ciekawe skąd obawa przed wymienieniem nazwy Lubzel Dystrybucja) za konserwację tych lamp. A teraz nie chce płacić za zużytą przez nie energię. Niewiedza czy ......
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!