niedziela, 22 października 2017 r.

Lubartów

Wypadek w Wólce Rokickiej: Wypił i zabił rodzinę. Chcą łaski dla kierowcy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2014, 12:25
Autor: (jsz)

Stanisław Z., sprawca wypadku, w którym zginęły jego żona i dwie córki ma szansę wyjść na wolność. Jeden z członków jego rodziny walczy o ułaskawienie. Sąd pozytywnie zaopiniował wniosek w tej sprawie. Teraz wszystko w rękach prezydenta Bronisława Komorowskiego.

35-letni Stanisław Z. był strażnikiem w lubelskim areszcie śledczym. 30 czerwca 2012 r. doprowadził do tragedii. Wracał z rodzinnej imprezy i nie opanował samochodu. Zderzył się z jadącym z przeciwka autem, którego kierowca trafił do szpitala. W wypadku zginęła 31-letnia żona Stanisława Z. oraz jego dwie córki - 2-letnia Konstancja i 5-letnia Cecylia. Dwie starsze córki w wieku 8 i 11 lat zostały ranne. Prowadząc samochód, ich ojciec miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Żona prosiła go, by nie siadał za kierownicą. Nie posłuchał. Stanisławowi Z. groziło do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Lubartowie skazał go na cztery lata. Wziął przy tym pod uwagę, że mężczyzna stracił w wypadku niemal całą rodzinę. Wyrok ten został utrzymany w drugiej instancji. Krewny Stanisława Z wystąpił o jego ułaskawienie. Zdecyduje o tym prezydent Bronisław Komorowski. Ważna będzie tu opinia Prokuratury Generalnej. -Wniosek o ułaskawienie został pozytywnie zaopiniowany przez Sąd Rejonowy w Lubartowie. Dokumenty w tej sprawie przesłaliśmy już do Prokuratury Generalnej - mówi sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. - Nie mogę zdradzić, co zdecydowało o pozytywnej decyzji sądu. Opinie w takich sprawach nie są jawne. Jeśli Bronisław Komorowski skorzysta z prawa łaski, Stanisław Z. będzie miał szansę wyjść na wolność, przynajmniej na jakiś czas. Prezydent może bowiem skrócić wyrok lub tylko zawiesić jego wykonywanie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wypadek wólka rokicka
KpG
Gość
skryba6
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KpG
KpG (22 stycznia 2014 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Śmierć osób najbliższych jest wystarczającą karą dla niego, z którą zapewne nie poradzi sobie do końca życia.

Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2014 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Prawdziwe pieniądze  http://pieniazek.latwy.pl  Sprawdź i zacznij zarabiać!

Rozwiń
skryba6
skryba6 (22 stycznia 2014 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czytamy "Sąd Rejonowy w Lubartowie skazał go na cztery lata. Wziął przy tym pod uwagę, że mężczyzna stracił w wypadku niemal całą rodzinę".

A mnie nasuwa się uwaga "Zabił w tym wypadku niemal całą rodzinę". Jak bezkarnie można żyć mając na sumnieniu życie najbliższych, w tym swoich dzieci?.

Rozwiń
gio
gio (21 stycznia 2014 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"Żona prosiła żeby nie wsiadał" ale wsiadła z pijanym i na dodatek dzieci zabrała

Inne  żony robią to bardzo często...może i tym razem się uda

Nie żona wsiadła, a on wsiadł do samochodu, w którym siedziała z dziećmi czekajęc na kierowcę który miał ich odwieźć.

Rozwiń
li
li (19 stycznia 2014 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

...skoro sedziowie :blink:  przestaja myslec jak ludzie a staja sie automatami, to moze trzeba ich co jakis czas weryfikowac psychologicznie?...

:huh:

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!