niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lubartów

Zabójstwo w Lubartowie. Mateusz K. z zarzutami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 sierpnia 2013, 15:23
Autor: (jsz)

 (Jacek Świerczyński)
(Jacek Świerczyński)

Mateusz K. z Lubartowa usłyszał zarzut zabójstwa. Śledczy podejrzewają go o zamordowanie swojej byłej dziewczyny. Chłopak miał poderżnąć jej gardło. Później próbował się podpalić.

Mężczyzna jest ciężko poparzony. Przebywa w szpitalu. Jego stan poprawił się na tyle, by śledczy mogli postawić mu zarzut.

– Usłyszał zarzut zabójstwa, ale się do niego nie ustosunkował – dodaje Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Stwierdził jedynie, że rozumie zarzut i przysługujące mu prawa.

Prokuratura powoła biegłego, który ustali, czy Mateusz K. może brać udział w dalszych czynnościach procesowych. Jeśli stan zdrowia mężczyzny będzie odpowiedni, śledczy ponownie będą wnioskować o areszt tymczasowy. Poprzednie postanowienie w tej sprawie zostało uchylone, właśnie ze względu na stan zdrowia Mateusza K.

Chłopak leży w szpitalu od 9 sierpnia. Wtedy doszło do tragedii.

Rano policjanci dostali zgłoszenie o mężczyźnie, biegającym po ulicy w miejscowości Tarło, niedaleko Lubartowa. Poparzony chłopak rzucał się pod nadjeżdżające samochody. Usiłował popełnić samobójstwo.

– Uderzył chyba w pięć aut. Strasznie to wyglądało, fragmenty ciała leżały na ulicy – mówił nam w dniu tragedii Piotr Szczepaniak, świadek zdarzenia.

Mundurowi wezwali na miejsce śmigłowiec, który przetransportował Mateusza K. do szpitala. Okazało się, że mężczyzna przyjechał na działkę swoich rodziców w Tarle. Tam podpalił się, siedząc w swoim samochodzie. Z ciężkimi poparzeniami wybiegł na zewnątrz i dotarł do pobliskiej drogi.

Tego samego ranka, w domu przy ul. Krętej w Lubartowie odnaleziono ciało 21-letniej Anny S. Dziewczyna miała poderżnięte gardło. Leżała w kałuży krwi. Szybko okazało się, że poparzony 21-latek to były chłopak zamordowanej. Feralnego ranka miał ją odwiedzić. Wtedy mogło dojść do zabójstwa.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że przed śmiercią dziewczyna zerwała z 21-latkiem. Wcześniej między Mateuszem K., a jego narzeczoną często dochodziło do kłótni. Zdarzały się rękoczyny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gf
Gość
ręce opadają....
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gf
gf (25 sierpnia 2013 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A później zginiesz za gwałt... :)

i jeszcze ciebie zgwałce
:) jak bedzisz chciała mnie zabić haha

Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2013 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co za móndry śledczy wnioskował o areszt tymczasowy???? Mózg mu wyssało?

Momy takich śledczych jak i prymiera.

Rozwiń
ręce opadają....
ręce opadają.... (24 sierpnia 2013 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co za móndry śledczy wnioskował o areszt tymczasowy???? Mózg mu wyssało?

Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2013 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

co za popaprany gryzi piorek pisal ten artykol cyt mundurowi wezwali smiglowiec z tego co wiem bo tam bylem to zaloga karetki podjela decyzje o smiglowcu

A kogo to obchodzi kto wezwał śmigłowiec. Zarzucasz autorowi kiepski artykuł, ale jednocześnie nie potrafisz skonstruować nawet jednego poprawnego zdania. Strażak osp i zapewne prosty chłopek małorolny chwali się swoją bezużyteczną wiedzą :) Do pieca.

Rozwiń
hehe
hehe (23 sierpnia 2013 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak mi coś ukradniesz zgwałcę ci manke

to jest właśnie samosąd

A później zginiesz za gwałt... :)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!