niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie Ekstra

Kazimierz Dolny: Kogut jest, potrzeba czegoś więcej

Dodano: 24 stycznia 2017, 14:32

Dr Romana Rupiewicz Społecznik, przewodnicząca Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego, pracuje w Instytucie Historii Sztuki UKSW w Warszawie
Dr Romana Rupiewicz Społecznik, przewodnicząca Samorządu Mieszkańców Kazimierza Dolnego, pracuje w Instytucie Historii Sztuki UKSW w Warszawie

Rozmowa z Romaną Rupiewicz, inicjatorką i jedną z organizatorek konkursu „Pamiątka z Kazimierza. Wzornictwo dla Kazimierza”, który ma być pierwszym krokiem do promowania tutejszych produktów

• Na początku kwietnia w Muzeum Nadwiślańskim zostanie otwarta wystawa, której celem jest stworzenie nowych, kazimierskich produktów. To efekt konkursu „Pamiątka z Kazimierza. Wzornictwo dla Kazimierza”. Skąd pomysł na taką akcję?

W ubiegłym roku w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju zakończyły się prace nad ustawą o rewitalizacji miast. Już wtedy wiedziałam, że nowe i właściwe rozumienie rewitalizacji jest szansą dla Kazimierza. Bo to nie tylko wybrukowanie chodnika, ale kompleksowe działania w wielu obszarach, zwłaszcza w obszarze rozwiązywania problemów społecznych. W Kazimierzu mamy ogromne bezrobocie, praca dostępna jest głównie w sektorze hotelarskim i restauracyjnym, słabo płatna i często na śmieciowych umowach. Firm prawie nie ma, a największym pracodawcą jest Urząd Miasta. A przecież mamy taki potencjał. Ponad milion turystów rocznie! Niestety, handel opiera się głównie o chińskie tandetne pamiątki, takie same, jakie można kupić w większości polskich miast. Pomyśleliśmy, że trzeba wskrzesić lokalne produkty, a także stworzyć nowe w oparciu o tradycję i historię. Marzę o współczesnym wzornictwie, wytwarzanym lokalnie, które stanowiłoby o tożsamości miejsca. Owszem, mamy koguty, miody i lokalne piwa, trochę win... i to wszystko. Potrzebne są opakowania, etykiety.

• Kto może się zgłosić do konkursu?

Wystawa skierowana jest nie tylko do środowiska polskich projektantów. W konkursie może wziąć udział każdy, kto ma pomysł na produkt lub usługę i potrafi to zobrazować. Liczymy także na inicjatywę mieszkańców gminy. Prace można zgłaszać do 21 marca w urzędzie miasta. Ma to być wydrukowana plansza o wymiarach 50 na 70 cm z krótkim opisem i ewentualnie model produktu. Autorzy sami kodują swoje prace, nadając im numer, a następnie tym samym numerem opisują zaklejone koperty, w których mają znaleźć się dane personalne. Następnie jury oceni prace i wyłoni zwycięskie produkty.

• Jakie nagrody czekają na zwycięzców?

Nagrody finansowe: za pierwsze miejsce 3 tysiące złotych i dwa wyróżnienia po tysiąc złotych. Będą także nagrody specjalne ufundowane przez Muzeum Nadwiślańskie, Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców oraz Towarzystwo Przyjaciół Miasta Kazimierza Dolnego.
Wystawa ma być miejscem spotkań lokalnych przedsiębiorców z autorami prac. Liczymy, że pojawią się osoby, które zainteresują się wdrożeniem produktów. Zresztą ekspozycji muzealnej będą towarzyszyły 3-dniowe warsztaty dla potencjalnych przedsiębiorców, podczas których będziemy mówić m.in. o projektach ministerialnych ”Innowacyjna gospodarka”. Warsztaty poprowadzą m.in.: wykładowcy z wydziału Wzornictwa ASP w Warszawie oraz Lubelski Instytut Designu.

• Czy to jednorazowa akcja?

Na razie czekamy na efekty. Na wszystko są potrzebne pieniądze. Inwestowanie w lokalne produkty na pewno przyniosłoby niemal natychmiastowe ożywienie gospodarcze i przynajmniej częściową likwidację bezrobocia. Wydział Wzornictwa ASP w Warszawie może przygotować dla Kazimierza ok. 40 produktów, wraz z opracowaną taktyką wdrożenia i marketingiem. Ale to koszt ok. 30 tys. zł. W sytuacji, gdy młodzi ludzie masowo opuszczają Kazimierz, powinno to być jednak ważniejsze, niż wydawanie miliona złotych na drogi powiatowe. Lokalnymi produktami zainteresowane jest również Muzeum Nadwiślańskie, w którym jest sklepik, ale wciąż nie ma pomysłu, co poza wydawnictwami w nim sprzedawać.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Melexy są, bryczki są hrabia jest, jest wszystko
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!