wtorek, 26 września 2017 r.

Lubelskie

1,5 tys. nauczycieli z Lubelskiego protestowało w Warszawie. "Nadzieja umiera ostatnia"

Dodano: 20 listopada 2016, 22:27

Mimo coraz intensywniej padającego deszczu tłum gęstniał z minuty na minutę. Fot. Agnieszka Kasperska
Mimo coraz intensywniej padającego deszczu tłum gęstniał z minuty na minutę. Fot. Agnieszka Kasperska

„Zalewska wygaś się sama”, „Jesteśmy za ewolucją, nie za egzekucją”, „Nasze dzieci to nie króliki doświadczalne” – transparenty z takimi hasłami nieśli ze sobą uczestnicy sobotniej manifestacji przed sejmem. Z naszego województwa protestować do Warszawy pojechało ok. 1500 nauczycieli i rodziców

Cztery autokary ZNP z Lublina wyjechały w sobotę już o 7.30 rano. Jeszcze wcześniej wyruszyć musieli związkowcy z Zamościa, Włodawy czy Białej Podlaskiej. Większość z biało-czerwonymi parasolkami, transparentami i zawieszkami z hasłem „Nie dla chaosu w demokracji”. Już w autobusie testowali zabrane ze sobą gwizdki, dzwonki i wuwuzele. – Nasz głos musi być słyszalny – tłumaczyli.

Podczas postoju, widząc kolejne zajeżdżające na parking autobusy związkowców, nauczyciele nie kryli radości. – Dobrze, że jest nas tak wielu – komentowali. – Widać, że reforma oświaty jest bolączką całego środowiska. Jak będzie nas dużo, to może nas wreszcie wysłuchają.

Tuż przed południem wszyscy zebrali się na Placu Piłsudskiego. Mimo coraz intensywniej padającego deszczu tłum gęstniał z minuty na minutę. Do nauczycieli dołączali się rodzice z dziećmi. Niektórzy przyjechali specjalnie na protest.

– Mój syn jest w trzeciej klasie. Wiem, że wkrótce usłyszy propozycję przeniesienia do innej szkoły – mówi mama 9-letniego Kuby z Lublina. – Nie dość, że synowi zmieni się wychowawczyni i będą nowe przedmioty, to ma jeszcze zmienić całą szkołę. Nie chcę reformy, która dotknie moje dziecko.

– Córka jest w szóstej klasie. Miała iść do gimnazjum, które sama sobie wybrała – denerwuje się Grzegorz Cichosz z Puław. – Ale PiS wywraca cały system i moje dziecko jeszcze dwa lata zostanie w podstawówce i będzie się uczyć z napisanych na kolanie podręczników.

WIDEO

Zdecydowanie najbardziej liczną grupę manifestujących (według różnych źródeł wzięło w niej udział od 15 do 60 tys. osób) byli nauczyciele. Z Placu Piłsudskiego przeszli przed Sejm, by usypać tam symboliczną górę kredy. Nie narzekali ani na deszcz, zimno, ani na przemoczone ubrania.

– Zmiany trzeba wprowadzać reformując, a nie rujnując system – podkreśla Elżbieta Sawa, nauczycielka z Gimnazjum nr 15 w Lublinie. – W ramach programu Erasmus byliśmy niedawno w kilku różnych krajach. Tamtejsi nauczyciele ciągle nas pytali dlaczego nasze gimnazja mają zostać zlikwidowane skoro nasi uczniowie są w ścisłej europejskiej czołówce.

– Ktoś wymyślił, że reforma jest konieczna i trzyma się tej tezy nie słuchając naszych racji. Czy ktoś policzył, ile to będzie kosztować? W każdej podstawówce trzeba stworzyć klasopracownie chemiczne, biologiczne i fizyczne. W gimnazjach przekształcanych w podstawówki trzeba będzie dla małych dzieci dostosowywać sanitariaty, sale lekcyjne, zbudować stołówkę –wylicza nauczycielka biologii z jednej z lubelskich podstawówek.

– Protestuję, bo to jest zła zmiana – uważa nauczyciel-informatyk. – Mówią nam, że po czteroletnim liceum dzieci będą mądrzejsze. Tymczasem studiując nową siatkę godzin okazuje się, że biologii, fizyki, chemii, czy informatyki będą mieli mniej niż w dzisiejszym 3-letnim liceum. Skąd więc twierdzenie, że będą lepiej przygotowane do wyższych studiów?

– Nadzieja umiera ostatnia – dodaje nauczycielka z lubelskiego Gimnazjum nr 7. – Wierzymy, że ministerstwo się wreszcie otrząśnie i zrezygnuje z reformy, albo że prezydent opowie się przeciwko zmianom. Jest nas tak wielu, że nasz głos musi zostać wysłuchany.

Zgodnie z założeniami reformy, w przyszłym roku nie odbędzie się już nabór do 1 klasy gimnazjum. Uczniowie VI klasy podstawówki pozostaną w tej szkole na dodatkowe dla lata. Później będą uczyli się w 4-letnim liceum lub 5-letnim technikum. Projekt uchwały w tej sprawie trafił już do Sejmu.

szafa Jarząbka
kasta
realista
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

szafa Jarząbka
szafa Jarząbka (25 listopada 2016 o 14:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kasta napisał:
Prawdziwym POwodem  POwstania gimnazjum bylo ograniczenie liczby szkół  POprzez zwiększenie liczby uczniów w klasie. POdam przykład: wokoło jednej szkoły byly takze inne i POdejmowano decyzje o stworzenie jej jako zbiorczej POprzez zamkniecie tych PObliskich. W ten sPOsob zamknięto gębę przepisom UE o malej liczbie przedszkolaków wysyłając obowiązkowo ich czarnym świtem na bezdroża do zbiorczych szkol POdstawowych. Jednocześnie rzucono tym zbiorczym szkolom nędzne ochlapy na otwarcie punktów przedszkolnych w tychże szkołach zbiorczych. Pieciolatki objęto obowiązkiem przedszkolnym w 2010 roku aby stopniowo wydluzyc okres niewolniczej pracy jednocześnie ze zwiększeniem wieku emerytalnego. Jednocześnie zatrzymano kwotę wolna od POdatku, a POslom, senatorom zwiększono ja do 30 tys/rok, ustalono do tego ogromny dodatek na prowadzenie biur parlamentarzystów i ryczalt paliwowy w wysokości POdwojnej minimalnej pensji.
kasta napisał:
Obudź się chopie. Mamy a.d.2016 i nowe tłuściutkie pączusie. Mają się teraz dobrze i ogrywają wszystkich bez omasty. Zgoda-większość PL tak chciała. No to teraz ma.:)))
Rozwiń
kasta
kasta (25 listopada 2016 o 06:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawdziwym POwodem POwstania gimnazjum bylo ograniczenie liczby szkół POprzez zwiększenie liczby uczniów w klasie. POdam przykład: wokoło jednej szkoły byly takze inne i POdejmowano decyzje o stworzenie jej jako zbiorczej POprzez zamkniecie tych PObliskich. W ten sPOsob zamknięto gębę przepisom UE o malej liczbie przedszkolaków wysyłając obowiązkowo ich czarnym świtem na bezdroża do zbiorczych szkol POdstawowych. Jednocześnie rzucono tym zbiorczym szkolom nędzne ochlapy na otwarcie punktów przedszkolnych w tychże szkołach zbiorczych. Pieciolatki objęto obowiązkiem przedszkolnym w 2010 roku aby stopniowo wydluzyc okres niewolniczej pracy jednocześnie ze zwiększeniem wieku emerytalnego. Jednocześnie zatrzymano kwotę wolna od POdatku, a POslom, senatorom zwiększono ja do 30 tys/rok, ustalono do tego ogromny dodatek na prowadzenie biur parlamentarzystów i ryczalt paliwowy w wysokości POdwojnej minimalnej pensji.
Rozwiń
realista
realista (24 listopada 2016 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Poczytajcie sobie obrońcy własnych stołków :18-latek bił, molestował i próbował gwałcić koleżanki z gimnazjum. Zostaje na wolności
Pewnie to samo by robił będąc uczniem liceum czy szkoły branżowej. Te zmiany w szkołach mają tylko polityczne uzasadnienie i jak rodzice zapłacą ich koszt|(a raczej ich dzieci) - to reformatorzy dostaną stosowne podziękowanie. Musimy poczekać...i róbmy swoje, jak najlepiej bez oglądania się na otoczenie. 
Rozwiń
realista
realista (24 listopada 2016 o 11:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Poczytajcie sobie obrońcy własnych stołków :18-latek bił, molestował i próbował gwałcić koleżanki z gimnazjum. Zostaje na wolności
Pewnie to samo by robił będąc uczniem liceum czy szkoły branżowej. Te zmiany w szkołach mają tylko polityczne uzasadnienie i jak rodzice zapłacą ich koszt|(a raczej ich dzieci) - to reformatorzy dostaną stosowne podziękowanie. Musimy poczekać...i róbmy swoje, jak najlepiej bez oglądania się na otoczenie. 
Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2016 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poczytajcie sobie obrońcy własnych stołków :18-latek bił, molestował i próbował gwałcić koleżanki z gimnazjum. Zostaje na wolności
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!