środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

5 tys. zł nagrody za podpalacza

Autor: Anna Hereta

Radawczyk. Mieszkańcy podlubelskiej miejscowości mają dość życia w strachu. Boją się, bo w ich okolicy płoną budynki gospodarcze.

Ostatni raz paliło się tydzień temu. - Zbudził mnie straszliwy hałas. Zobaczyłam, że płonie nasza stodoła. Eternit w ogniu przeraźliwie strzelał - mówi pani Zofia Dziekanowska. - Razem z synem wybiegłam na podwórko, synowa zaczęła dzwonić po straż pożarną.

W stodole spłonęły ziemniaki i bele słomy. - Zawsze stoi tam jeszcze traktor, ale na szczęście ocalał gdyż tej nocy został na podwórku. Całe szczęście, że ogień nie dostał się do obory, w której było bydło. Sąsiedzi obudzeni hałasem przybiegli do nas i pomagali w ugaszeniu ognia - wspomina pani Zofia.

Tej samej nocy ktoś próbował jeszcze podpalić stodołę u sąsiada pani Zofii. Mężczyzna, który pomagał przy gaszeniu dobytku Dziekanowskich, po powrocie do domu zobaczył, że z jego stodoły wydobywa się ogień. Na szczęście, udało się go szybko ugasić.

Miejscowi są przestraszeni i obawiają się o swoje domostwa i obejścia. Czuwają, żeby nakryć piromana.- Nie śpimy po nocach - mówią. - Boimy się, by się te sytuacje nie powtórzyły.

Te dwa pożary wybuchły na pól godziny przed zakończeniem imprezy w Klubie Prima. Podobnie było, gdy paliła się stodoła trzy tygodnie wcześniej. Ludzie uważają, że to nie przypadek. - Podpalacz podkładając ogień pod koniec dyskoteki wie, co robi. Może wmieszać się w tłum i bez problemu odjechać samochodem - mówi właścicielka klubu. Zapewnia, że klub działa w Radawczyku już od dziewięciu lat i nie ma zatargu z innymi dyskotekami.

Strażakom trudno ocenić, czy podpalaczem jest ktoś miejscowy czy raczej klubowicz przyjezdny. Na razie wstrzymali imprezy w klubie Prima i ogłosili, że za pomoc w ujęciu podpalacza można dostać 5 tysięcy złotych.

Tymczasem bywalcy klubu mają pretensje do strażaków o zamknięcie lokalu. - Mieszkańcy muszą zrozumieć, że tylko wspólnymi siłami można zwalczyć piromana, bo zamknięcie klubu to tylko schowanie głowy w piasek - dodaje bywalczyni klubu Agnieszka.

- Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie - zapewnia Witold Laskowski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

W tę sobotę w Radawczyku było spokojnie.
Czytaj więcej o:
kondor
rech
Gość
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kondor
kondor (27 maja 2009 o 00:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brońcie sie niedrzwiczanie przed tą dyskoteka bo czekają was nieprzespane noce jak te basy beda dudnić
Rozwiń
rech
rech (25 maja 2009 o 00:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie wiedza swoje, nie chcieli primy w radawczyku przez te podpalenia i tera znie chca w Niedrzwicy Koscielnej bo tam ta cała Prima ma byc przeniesiona obok stacji paliwowej, kto to widział, w radawczyku bylo w remizie strazackiej a w niedrzwicykoscielnej ma byc obok stacji paliwowej
przeciez w razie czego wszystko w powietrze wyleci jak jakis oszolom dyskotekowy zapruszy ogien
Rozwiń
Gość
Gość (20 lutego 2009 o 23:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dyskoteka nic
ostatni raz gdy sie paliło okradali aptekę - dyskotekw prima była kozłem ofiarnym na kogoś miejscowi musieli zgonić a opryszki robili robote hehe
Rozwiń
Gość
Gość (24 października 2008 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
o kurcze niezłe jaja to co miała dyskoteka wspólnego z podpaleniami ?
Rozwiń
~Martyna~
~Martyna~ (24 października 2008 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z organizatorami odnośnie zamknięcia dyskoteki.Nie prawdą jest to,że wpuszczane są tam tylko osoby pełnoletnie bo wchodząc na sale w samym progu można natknąć się na 16-letniego chłopczyka który słania się po ścianach bo wypił jedno piwo. Myślę,że zamknięcie dyskoteki na jakiś czas wszystkim dobrze zrobi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!