piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

6,6 mln zaległych pensji. Ponad 4 tys. osób nie dostało wypłaty w terminie

  Edytuj ten wpis

 (Archiwum)
(Archiwum)

Ponad 4 tysiące pracowników z naszego województwa nie dostało w tym roku wynagrodzenia w terminie. Głownie z branży transportowej, budowlanej i handlowej.

Od stycznia do końca września do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie wypłynęło 698 skarg od pracowników, którzy nie dostali pensji.

– Przeprowadziliśmy 3106 kontroli u 2773 przedsiębiorców. Sprawdzaliśmy terminowość i prawidłowość wypłat wynagrodzeń i innych należności – mówi Danuta Serwinowska, z-ca OIP w Lublinie.

Inspektorzy stwierdzili brak wynagrodzeń dla 4211 pracowników na kwotę 6,630 mln zł. W wyniku m.in. nakazów płacowych do końca września udało się wyegzekwować wypłatę zaległych pensji na kwotę 2 mln zł dla 1768 pracowników. Właściciele firm zostali ukarani 731 grzywnami, a w 169 przypadkach OIP skierowała wnioski do sądu.

– Wobec pracodawców nie wykonujących decyzji płacowych wszczynane jest postępowanie egzekucyjne. W tym roku wszczęto osiem takich postępowań. A w dziesięciu przypadkach uporczywego uchylania się od wypłat wynagrodzeń powiadomiliśmy prokuraturę – dodaje Serwinowska.

Najwięcej nieprawidłowości inspektorzy stwierdzili w firmach z branży transportowej, budowlanej, handlowej, przetwórstwa przemysłowego.

Po tegorocznych kontrolach OIP największe kwoty wypłacono w Przedsiębiorstwie Budownictwa Specjalistycznego i Konserwacji Zabytków "ARCUS” w Lublinie. W kwietniu tego roku 130 pracowników dostało 287 tys. zł tytułem zaległych wynagrodzeń za marzec. Natomiast w Spółdzielni Pracy Transportowo-Spedycyjnej "TRANSPED” w Lublinie po majowej kontroli likwidator wypłacił zaległe wynagrodzenie za marzec i kwiecień na kwotę 80 tys. zł.

NIE PŁACILI W 2012

W 2012 roku w województwie lubelskim firmy nie wypłaciły pracownikom łącznie 7,5 mln zł. Największe zaległości były w branży budowlanej: 3,2 mln zł, przetwórstwa przemysłowego: 1,6 mln zł i transportowej: 1,2 mln zł. Udało się wyegzekwować 4,4 mln zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
tantrapl
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 października 2013 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Właśnie, te niedotrzymane umowy cywilne. Sądownictwo u nas jest niesprawne, przewlekłe i wątpliwe. Zbyt wiele przepisów, za dużo spraw. Ludzie podpadają za "obrazę uczuć", za picie napojów wyskokowych na świeżym powietrzu itp. (ale za ogrodzeniem, za opłatą, już wolno - śmieszne), za kąpiel w miejscu zabronionym, za jeżdżenie bez pasów. (nie można się położyć na tylnym siedzeniu i przespać, gdy droga daleka). Państwo chce nadzorować prawie wszystko i nakazywać niemal we wszystkich sprawach... Ale w istotnych sprawach: złodziejstwo, pobicie czy zabójstwo - jest bardzo nieudolne. Podobnie jak w sprawach afer władzy ... niejeden doczekał się "przedawnienia".

Dlatego ten kaszubski żyd musi odejść,dość już tego komunistyczno - konfidenckiego dyktatu !!!

Rozwiń
tantrapl
tantrapl (24 października 2013 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Właśnie, te niedotrzymane umowy cywilne. Sądownictwo u nas jest niesprawne, przewlekłe i wątpliwe. Zbyt wiele przepisów, za dużo spraw. Ludzie podpadają za "obrazę uczuć", za picie napojów wyskokowych na świeżym powietrzu itp. (ale za ogrodzeniem, za opłatą, już wolno - śmieszne), za kąpiel w miejscu zabronionym, za jeżdżenie bez pasów. (nie można się położyć na tylnym siedzeniu i przespać, gdy droga daleka). Państwo chce nadzorować prawie wszystko i nakazywać niemal we wszystkich sprawach... Ale w istotnych sprawach: złodziejstwo, pobicie czy zabójstwo - jest bardzo nieudolne. Podobnie jak w sprawach afer władzy ... niejeden doczekał się "przedawnienia".

Rozwiń
Gość
Gość (21 października 2013 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a z czego w takim  razie zyli ci pracownicy, w naszym  pier***onym kraju to widocznie wystarczyło im pozwolenie na oddychanie, oto do czego doprowadziły nas kraj pieprzone solidaruchy z lat 80 na czele z bolkiem, jak ja nienawidzę tego kraju

Rozwiń
qa
qa (21 października 2013 o 13:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a jak tam w dzienniku pracujecie na umowy zlecenie?

Rozwiń
:)
:) (21 października 2013 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A czy ktoś sprawdził ile kasy nie wypłacono osobom pracującym na  podstawie umów cywilnoprawnych? Tego nikt nie sprawdza i nie ma możliwości udania się z tym do PIPu.

Paranoja!!!

Niestety taka prawda. Pracodawcy lubią podpisywać umowy zlecenia czy o dzieło, bo wiedzą, że taki "pracownik" może iść tylko do sądu a wiadomo jak to u nas z sądami... Ja się dziwię tylko tym pracującym na czarno, bo przecież w razie czego nic ich nie chroni, nie ma możliwości odzyskania należnych pieniędzy

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!