Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

25 listopada 2015 r.
8:45

6-latki nie będą musiały iść do szkoły. Pierwszoklasiści będą mogli powtórzyć rok

0 44 A A

- Od 1 września zniesiony zostanie obowiązek szkolny dla sześciolatków – potwierdza minister edukacji narodowej. I proponuje, by te które już poszły do pierwszej klasy, mogły w niej zostać na kolejny rok. – Dzieci odbiorą to jako porażkę – ostrzegają nauczyciele

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

– Siedem lat to jest ten moment, w którym dzieci idą do szkoły. Przedstawimy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, wprowadzający obowiązek szkolny dla dzieci siedmioletnich – zapowiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej Anna Zalewska, minister edukacji narodowej.

Nie oznacza to jednak, że w szkolnej ławce nie będą mogły zasiąść dzieci młodsze. PiS planuje dać rodzicom wolność wyboru. Będą sami decydować, czy ich sześciolatek pójdzie do zerówki czy do pierwszej klasy. 

Znacznie większe emocje budzi to, co stanie się z dziećmi z rocznika 2009, czyli sześciolatkami, które rozpoczęły naukę dwa miesiące temu. Zalewska przyznaje, że zmiana wieku szkolnego spowoduje „pewne zawirowania organizacyjne” i że rozważa kilka wariantów przeprowadzenia reformy. Jednym z nich jest możliwość dania rodzicom możliwości zapisania dzieci do pierwszej klasy jeszcze raz.

– W projekcie ustawy będziemy prawdopodobnie mówić o w miarę swobodnym pozostawieniu ucznia w klasie pierwszej, ale to rodzic będzie o tym decydować – zapowiedziała Zalewska.
Wypowiedź minister wywołała ogromne emocje.

– Nie jestem przekonana do pozostawiania dzieci na drugi rok w pierwszej klasie – nie ukrywa Danuta Giletycz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Lublinie. – Zgodnie z obecnie obowiązującymi regulacjami, sześciolatki, które nie dają sobie rady w pierwszej klasie, mogą do końca grudnia wrócić do zerówki.

W naszej szkole dotyczy to dwóch ze 144 uczniów klas pierwszych. Taki powrót powinien odbyć jak najszybciej, żeby dziecko nie odebrało tego jako porażkę. Zostanie w klasie pierwszej może przynieść wiele szkody, bo przez dziecko może to zostać odebrane, że się nie sprawdziło. Obawiam się też, że nadopiekuńczy rodzice mogą podejmować decyzje nie kierując się obiektywnym dobrem i potrzebami dziecka.

– Zbyt częste zmiany nie są dobre ani dla dzieci, ani dla rodziców. Skoro reforma weszła już w życie i do szkoły poszły sześciolatki, to powinno się zachować istniejący stan rzeczy – mówi dyrektorka innej lubelskiej podstawówki. – Żeby wyjść naprzeciw potrzebom rodziców, można pozostawić im decyzję w jakim wieku chcą posłać dzieci do szkoły. Inne zmiany wcale nie są potrzebne.

– Pozostawianie pierwszoklasistów na drugi rok wydaje mi się pomysłem, co najmniej kontrowersyjnym – mówi Agata Matuszewska, dyrektor Niepublicznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej „Trampolina”.

– Dzieci, które zostaną w pierwszej klasie, gdy ich koledzy z grupy dostaną promocje do klasy drugiej, będą czuły się gorsze, słabsze, mniej mądre. Nie wiem też, czy dobrym pomysłem jest pozostawienie decyzji rodzicom. To nauczyciele pracujący z uczniem są najbardziej obiektywni i widzą, czy dziecko osiągnęło odpowiedni poziom, by pójść dalej.

Komentarze 44

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 10 marca 2016 o 19:06
W przedszkolu byście zostawili w tamtym roku jak by dało rade , wiec zostawcie w pierwszej klasie na pewno nie będzie się nudziło będą mniejsze problemy w kolejnych klasach .
Avatar
Asia87 / 21 stycznia 2016 o 09:31

dwa razy chodzic do pierszej klasy? ja bym tak nie chciała 

Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:42
Ciag dalszy...zlosliwosc rzeczy martwych:-)Corka pyta mnie, mamo czemu ja mam 6lat i chodze do 1 klasy a Karolina miala 7 lat jak chodzila do tej samej klasy?I zaczyna sie tlumaczenie ze taka reforma weszla i rzad nakazal.Mysle ze tonie bedzie porazka ze zostanie drugi rok w pierwszej klasie,poprostu dorosnie do swojego wieku.Nauczyciele zawsze beda przeciw mniej klas wiecej bezrobotnych...nikt nie przejmuje sie tym ze to rodzic nadrabia z dzieckiem a nie nauczyciel.Ciekawe co taki nauczyciel powie 6cio latkowi jak nie poradzi sobie w 2die,3ciej klasie albo dalej i zostanie na kolejny rok.A dzieci sa rozne i zacznie sie wytykanie palcami w starszych klasach o nie zdal!A tak dziecko na spokojnie w swoim wieku pojdzie do 1szej klasy.Niech rzad zajmie sie polityką a nie naszymi dziećmi.
Ciag dalszy...zlosliwosc rzeczy martwych:-)Corka pyta mnie, mamo czemu ja mam 6lat i chodze do 1 klasy a Karolina miala 7 lat jak chodzila do tej samej klasy?I zaczyna sie tlumaczenie ze taka reforma weszla i rzad nakazal.Mysle ze tonie bedzie porazka ze zostanie drugi rok w pierwszej klasie,poprostu dorosnie do swojego wieku.Nauczyciele zawsze beda przeciw mniej klas wiecej bezrobotnych...nikt nie przejmuje sie tym ze to rodzic nadrabia z dzieckiem a nie nauczyciel.Ciekawe co taki nauczyciel powie 6cio latkowi jak nie poradzi sobie w 2die,3... rozwiń
Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:30
Ktoś tu napisal ze nie posylajac dziecka wczesniej do szkoly opóznia sie jego rozwój...czy to kolejny żart??Jak pisałam wczesniej,starsza córka poszla w wieku 7miu lat do 1klasy,bardzo dobrze sie uczy jest w jej klasie 3dzieci naprawde zdolnych i ona jest w tej trójce i czy to jest opóźnienie rozwoju dziecka??Tez mialam wybor dac wczesniej do szkoly ale poco by dziecko gonilo material tak jak mlodsza corka??Albo tak jak dzieci mlodsze z jej klasy,gdzie rodzice ich żalują ze zdecydowali dac je wczesniej bo dzieci sobie nie radza,chodza na dodatkowe zajecia a efekt jest mierny.Pisanie ze dziecko jesli zostanie na drugi rok to bedzie to odbierac jako porazke...kolejna pomylka...moja mlodsza corka pytala mnie ijak szla do zerowki ;mamo
Ktoś tu napisal ze nie posylajac dziecka wczesniej do szkoly opóznia sie jego rozwój...czy to kolejny żart??Jak pisałam wczesniej,starsza córka poszla w wieku 7miu lat do 1klasy,bardzo dobrze sie uczy jest w jej klasie 3dzieci naprawde zdolnych i ona jest w tej trójce i czy to jest opóźnienie rozwoju dziecka??Tez mialam wybor dac wczesniej do szkoly ale poco by dziecko gonilo material tak jak mlodsza corka??Albo tak jak dzieci mlodsze z jej klasy,gdzie rodzice ich żalują ze zdecydowali dac je wczesniej bo dzieci sobie nie radza,chodza na do... rozwiń
Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:14
Witam rodzice są bezradni???Nie wiedzą co dla ich dzieci dobre?Są nadopiekuńczy?Komedia!!!Mam dwie corki 2007 i 2009 niestety ta druga poszla wczesniej do szkoły..i to byl blad dziecko w zerowce jako 5cio latek bylo wiecznie zmeczone,mimo iz malo nauki,pani twierdzila ze jest jedna z lepszych,pozatym leworeczna to sobie poradzi,poszla doperwszej klasy,i niby sobie radzi w szkole ale z lekcjami w domu trzeba siedziec i tłumaczyc bardzo dlugo bo dziecko sobie nieradzi z wiekszoscia lekcji!Pozatym w tym roku napieprzyli wiecej darmowych ksiazek niz w tamtym roku plecak ma ciezszy niz corka z drugiej klasy?Kto mi da odszkodowanie za to ze moje dziecko ma juz przeciazony kregoslup?Pozatym w zerowce dziecko chorowalo czesto czy PO zwroci mi za lekarstwa,na ktore poszlo tyle pieniedzy?Dziecko moglo zostac w domu jako 5 latek i sie tyle nie meczyc..Wiekszosc rodzicow z tej klasy ma podobnecopinie jak ja.Starsza corka 2007 poszla jako 6 cio latek do zerowki,i jest teraz w 2 klasie jast w 3 dzieci najlepszych w klasie!Jest 5cioro dzieci w jej klasie ktore poszly wczesniej bo rodzice postanowili tak i ledwie sobie radzą taka super reforma.Kazde dziecko jest inne wiem o tym ale kazdy 5 cio latek niejest 6cio latkiem!Obie corki sa zdolne ale wedlug swojego wieku,a nie jak panstwo czy psycholog czy nauczyciel mowi,uwazam ze rodzic lepiej zna swoje dziecko.Starsza corka sama umiala odrobic lekcje w 1szej klasie wiele razy mowila ze umie i faktycznie tak bylo,a mlodsza niestety sobie nie radzi nie dlatego ze sie nie uczy i nie jest zdolna,tylko wedle jej wieku za duzo jest na dziecko nalozone.Czytaja tak samo dobrze ale czytanie a ogarniecie przeladowanego materialu w klasie to dwie rozne rzeczy.Rozmawialam z wychowawczynią o tym i twierdzi ze dziecko sobie poradzi,jak ma sobie poradzic,skoro ja widze ze sa probkemy.Poprostu wiele szkol ma polecenie odgorne przepchnac wiekszosc 6latkow do kolejnej klasy,taka jest polityka.Nigdy wiecej takich chorych reform...i niech sie nie porownuja do Angli gdzie program jest inny i nizszy...Rodzic powinien decydowac a nie ktos inny!
Witam rodzice są bezradni???Nie wiedzą co dla ich dzieci dobre?Są nadopiekuńczy?Komedia!!!Mam dwie corki 2007 i 2009 niestety ta druga poszla wczesniej do szkoły..i to byl blad dziecko w zerowce jako 5cio latek bylo wiecznie zmeczone,mimo iz malo nauki,pani twierdzila ze jest jedna z lepszych,pozatym leworeczna to sobie poradzi,poszla doperwszej klasy,i niby sobie radzi w szkole ale z lekcjami w domu trzeba siedziec i tłumaczyc bardzo dlugo bo dziecko sobie nieradzi z wiekszoscia lekcji!Pozatym w tym roku napieprzyli wiecej darmowych ksiazek... rozwiń
Avatar
Agata / 13 stycznia 2016 o 20:06

Po pierwsze droga Pani babciu z wczesniejszego komentarza każdy kto mieszka w Angli wiecej niż 10 lat wie i w pełni potwierdzi że poziom tamtego nauczania bardzo ale to bardzo odbiega od naszego kraju.. mało tego że u nas od dzieci wymaga się takiej masy materiału do przerobienia to jeszcze o rok szybciej do szkoły ? z jakiej racji? bo nie wyrabiają się z materiałem! można tez zauwazyć dzieci w UK nie mają zajęć domowych większośc odrabiają w szkole lub ewentualnie pół godziny w domu przy komputerze bo u nich takie systemy a u nas?! targanie plecaków ponad wage co niektórych dzieci, dziennie co najmniej jedno dwa zadania i ktoś mi tu powie że mamy zabierać naszym dzieciom rok dzieciństwa aby pchać je w wyścig szczurów kto ma lepsze osiągnięcia kto chodzi na dodatkowe zajęcia i takie tam... jak dla mnie porażka i mówie to z pełna świadomością, nie uważam aby moje dziecko było za głupie na szkołe tylko chce aby w jego życiu jeszcze rok trwała zabawa i radość ta "przedszkolna"
pozdrawiam.
Mama Olasa :)

Po pierwsze droga Pani babciu z wczesniejszego komentarza każdy kto mieszka w Angli wiecej niż 10 lat wie i w pełni potwierdzi że poziom tamtego nauczania bardzo ale to bardzo odbiega od naszego kraju.. mało tego że u nas od dzieci wymaga się takiej masy materiału do przerobienia to jeszcze o rok szybciej do szkoły ? z jakiej racji? bo nie wyrabiają się z materiałem! można tez zauwazyć dzieci w UK nie mają zajęć domowych większośc odrabiają w szkole lub ewentualnie pół godziny w domu przy komputerze bo u nich takie systemy a u nas?! targa... rozwiń

Avatar
wróżbita / 16 grudnia 2015 o 16:26

Po dwa lata w każdej klasie podstawówki -pełnoletność i gotowy  NARYBEK do PiS.

Avatar
Gość / 16 grudnia 2015 o 13:30

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym roku. Nie słyszałem o żadnym przypadku dziecka, które "kiblowało", a to pomogło mu osiągnąć perfekcję w jakiejkolwiek dziedzinie.

Dlaczego dziecko, które nie zda do klasy pierwszej na życzenie rodzica, to przyszły geniusz?

Kolejne pytanie, dlaczego rodzic twierdzi, że jego sześcioletnie dziecko to słabeusz, bo Elbanowscy tak twierdzą? 

Traktujesz dzieci jak materiał do obróbki. Skoro weszło takie dziecko "na linię", to obróbka musi być wykonana, bo koszty duszą organ prowadzący, a zyski będą tylko na papierze.

Wczoraj -swojej drugoklasistce, siedmiolatce,  - musiałem wytłumaczyć, że nie da się odpowiedzieć na pytanie z tekstu, bez jego przeczytania ze zrozumieniem. Ca działo się w międzyczasie niech będzie naszą tajemnicą. A dzieciak jest jedną z lepszych uczennicw swojej klasie. Najlepsi są dwaj chłopcy, którzy poszli do klasy pierwszej jako siedmiolatkowie. 

Powiesz - to chwilowe, dzieciaki, w większości, wyrównają poziom w latach następnych... Tylko jakie będą koszty emocjonalne takiej nierównej gonitwy i ilu poniesie dotkliwą porażkę już na początku swojej edukacji? Dobro belferstwa ponad dobro dziecka? Kasa, kasa....a na końcu malutki człowiek.

Traktujesz dzieci jak materiał do obróbki. Skoro weszło takie dziecko "na linię", to obróbka musi być wykonana, bo koszty duszą organ prowadzący, a zyski będą tylko na papierze.

Wczoraj -swojej drugoklasistce, siedmiolatce,  - musiałem wytłumaczyć, że nie da się odpowiedzieć na pytanie z tekstu, bez jego przeczytania ze zrozumieniem. Ca działo się w międzyczasie niech będzie naszą tajemnicą. A dzieciak jest jedną z lepszych uczennicw swojej klasie. Najlepsi są dwaj chłopcy, którzy poszli do klasy pierwszej jako s... rozwiń

Avatar
Gość / 15 grudnia 2015 o 15:15

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym roku. Nie słyszałem o żadnym przypadku dziecka, które "kiblowało", a to pomogło mu osiągnąć perfekcję w jakiejkolwiek dziedzinie.

Dlaczego dziecko, które nie zda do klasy pierwszej na życzenie rodzica, to przyszły geniusz?

Kolejne pytanie, dlaczego rodzic twierdzi, że jego sześcioletnie dziecko to słabeusz, bo Elbanowscy tak twierdzą? 

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym rok... rozwiń

Avatar
Gość / 13 grudnia 2015 o 22:50

No przecież teraz też można było dziecko zgłosić do poradni i uzyskać odroczenie ,czy Elbanowscy są do tego potrzebni ?To załatwia Ustawa i Poradnia Psychologiczno -Pedagogiczna jest w każdym powiecie.

Niech te poradnie lepiej zajmą się dziećmi starszymi i młodzieżą mającą jakieś problemy lub sprawiającą kłopoty. A rodzice niech sami  decydują, czy ich 6-cio latek już powinien siedzieć w ławce szkolnej. Poza tym, który rodzic dziecka - jakoś radzącego sobie w przedszkolu- nie pośle go ze swoją grupą, gdy ta, prawie cała idzie do szkoły? Podobnie, kto  pozostawi dzieciaka , z własnej woli,  na powtórkę  kasy pierwszej, gdy ów kombinuje jak się wymigać od niechcianych obowiązków, ale jakoś zdobywa wiedzę?

Bawicie się ludzie dziećmi. 

Niech te poradnie lepiej zajmą się dziećmi starszymi i młodzieżą mającą jakieś problemy lub sprawiającą kłopoty. A rodzice niech sami  decydują, czy ich 6-cio latek już powinien siedzieć w ławce szkolnej. Poza tym, który rodzic dziecka - jakoś radzącego sobie w przedszkolu- nie pośle go ze swoją grupą, gdy ta, prawie cała idzie do szkoły? Podobnie, kto  pozostawi dzieciaka , z własnej woli,  na powtórkę  kasy pierwszej, gdy ów kombinuje jak się wymigać od niechcianych obowiązków, ale jakoś zdobywa wiedzę?... rozwiń

Avatar
Gość / 10 marca 2016 o 19:06
W przedszkolu byście zostawili w tamtym roku jak by dało rade , wiec zostawcie w pierwszej klasie na pewno nie będzie się nudziło będą mniejsze problemy w kolejnych klasach .
Avatar
Asia87 / 21 stycznia 2016 o 09:31

dwa razy chodzic do pierszej klasy? ja bym tak nie chciała 

Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:42
Ciag dalszy...zlosliwosc rzeczy martwych:-)Corka pyta mnie, mamo czemu ja mam 6lat i chodze do 1 klasy a Karolina miala 7 lat jak chodzila do tej samej klasy?I zaczyna sie tlumaczenie ze taka reforma weszla i rzad nakazal.Mysle ze tonie bedzie porazka ze zostanie drugi rok w pierwszej klasie,poprostu dorosnie do swojego wieku.Nauczyciele zawsze beda przeciw mniej klas wiecej bezrobotnych...nikt nie przejmuje sie tym ze to rodzic nadrabia z dzieckiem a nie nauczyciel.Ciekawe co taki nauczyciel powie 6cio latkowi jak nie poradzi sobie w 2die,3ciej klasie albo dalej i zostanie na kolejny rok.A dzieci sa rozne i zacznie sie wytykanie palcami w starszych klasach o nie zdal!A tak dziecko na spokojnie w swoim wieku pojdzie do 1szej klasy.Niech rzad zajmie sie polityką a nie naszymi dziećmi.
Ciag dalszy...zlosliwosc rzeczy martwych:-)Corka pyta mnie, mamo czemu ja mam 6lat i chodze do 1 klasy a Karolina miala 7 lat jak chodzila do tej samej klasy?I zaczyna sie tlumaczenie ze taka reforma weszla i rzad nakazal.Mysle ze tonie bedzie porazka ze zostanie drugi rok w pierwszej klasie,poprostu dorosnie do swojego wieku.Nauczyciele zawsze beda przeciw mniej klas wiecej bezrobotnych...nikt nie przejmuje sie tym ze to rodzic nadrabia z dzieckiem a nie nauczyciel.Ciekawe co taki nauczyciel powie 6cio latkowi jak nie poradzi sobie w 2die,3... rozwiń
Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:30
Ktoś tu napisal ze nie posylajac dziecka wczesniej do szkoly opóznia sie jego rozwój...czy to kolejny żart??Jak pisałam wczesniej,starsza córka poszla w wieku 7miu lat do 1klasy,bardzo dobrze sie uczy jest w jej klasie 3dzieci naprawde zdolnych i ona jest w tej trójce i czy to jest opóźnienie rozwoju dziecka??Tez mialam wybor dac wczesniej do szkoly ale poco by dziecko gonilo material tak jak mlodsza corka??Albo tak jak dzieci mlodsze z jej klasy,gdzie rodzice ich żalują ze zdecydowali dac je wczesniej bo dzieci sobie nie radza,chodza na dodatkowe zajecia a efekt jest mierny.Pisanie ze dziecko jesli zostanie na drugi rok to bedzie to odbierac jako porazke...kolejna pomylka...moja mlodsza corka pytala mnie ijak szla do zerowki ;mamo
Ktoś tu napisal ze nie posylajac dziecka wczesniej do szkoly opóznia sie jego rozwój...czy to kolejny żart??Jak pisałam wczesniej,starsza córka poszla w wieku 7miu lat do 1klasy,bardzo dobrze sie uczy jest w jej klasie 3dzieci naprawde zdolnych i ona jest w tej trójce i czy to jest opóźnienie rozwoju dziecka??Tez mialam wybor dac wczesniej do szkoly ale poco by dziecko gonilo material tak jak mlodsza corka??Albo tak jak dzieci mlodsze z jej klasy,gdzie rodzice ich żalują ze zdecydowali dac je wczesniej bo dzieci sobie nie radza,chodza na do... rozwiń
Avatar
Gość / 21 stycznia 2016 o 08:14
Witam rodzice są bezradni???Nie wiedzą co dla ich dzieci dobre?Są nadopiekuńczy?Komedia!!!Mam dwie corki 2007 i 2009 niestety ta druga poszla wczesniej do szkoły..i to byl blad dziecko w zerowce jako 5cio latek bylo wiecznie zmeczone,mimo iz malo nauki,pani twierdzila ze jest jedna z lepszych,pozatym leworeczna to sobie poradzi,poszla doperwszej klasy,i niby sobie radzi w szkole ale z lekcjami w domu trzeba siedziec i tłumaczyc bardzo dlugo bo dziecko sobie nieradzi z wiekszoscia lekcji!Pozatym w tym roku napieprzyli wiecej darmowych ksiazek niz w tamtym roku plecak ma ciezszy niz corka z drugiej klasy?Kto mi da odszkodowanie za to ze moje dziecko ma juz przeciazony kregoslup?Pozatym w zerowce dziecko chorowalo czesto czy PO zwroci mi za lekarstwa,na ktore poszlo tyle pieniedzy?Dziecko moglo zostac w domu jako 5 latek i sie tyle nie meczyc..Wiekszosc rodzicow z tej klasy ma podobnecopinie jak ja.Starsza corka 2007 poszla jako 6 cio latek do zerowki,i jest teraz w 2 klasie jast w 3 dzieci najlepszych w klasie!Jest 5cioro dzieci w jej klasie ktore poszly wczesniej bo rodzice postanowili tak i ledwie sobie radzą taka super reforma.Kazde dziecko jest inne wiem o tym ale kazdy 5 cio latek niejest 6cio latkiem!Obie corki sa zdolne ale wedlug swojego wieku,a nie jak panstwo czy psycholog czy nauczyciel mowi,uwazam ze rodzic lepiej zna swoje dziecko.Starsza corka sama umiala odrobic lekcje w 1szej klasie wiele razy mowila ze umie i faktycznie tak bylo,a mlodsza niestety sobie nie radzi nie dlatego ze sie nie uczy i nie jest zdolna,tylko wedle jej wieku za duzo jest na dziecko nalozone.Czytaja tak samo dobrze ale czytanie a ogarniecie przeladowanego materialu w klasie to dwie rozne rzeczy.Rozmawialam z wychowawczynią o tym i twierdzi ze dziecko sobie poradzi,jak ma sobie poradzic,skoro ja widze ze sa probkemy.Poprostu wiele szkol ma polecenie odgorne przepchnac wiekszosc 6latkow do kolejnej klasy,taka jest polityka.Nigdy wiecej takich chorych reform...i niech sie nie porownuja do Angli gdzie program jest inny i nizszy...Rodzic powinien decydowac a nie ktos inny!
Witam rodzice są bezradni???Nie wiedzą co dla ich dzieci dobre?Są nadopiekuńczy?Komedia!!!Mam dwie corki 2007 i 2009 niestety ta druga poszla wczesniej do szkoły..i to byl blad dziecko w zerowce jako 5cio latek bylo wiecznie zmeczone,mimo iz malo nauki,pani twierdzila ze jest jedna z lepszych,pozatym leworeczna to sobie poradzi,poszla doperwszej klasy,i niby sobie radzi w szkole ale z lekcjami w domu trzeba siedziec i tłumaczyc bardzo dlugo bo dziecko sobie nieradzi z wiekszoscia lekcji!Pozatym w tym roku napieprzyli wiecej darmowych ksiazek... rozwiń
Avatar
Agata / 13 stycznia 2016 o 20:06

Po pierwsze droga Pani babciu z wczesniejszego komentarza każdy kto mieszka w Angli wiecej niż 10 lat wie i w pełni potwierdzi że poziom tamtego nauczania bardzo ale to bardzo odbiega od naszego kraju.. mało tego że u nas od dzieci wymaga się takiej masy materiału do przerobienia to jeszcze o rok szybciej do szkoły ? z jakiej racji? bo nie wyrabiają się z materiałem! można tez zauwazyć dzieci w UK nie mają zajęć domowych większośc odrabiają w szkole lub ewentualnie pół godziny w domu przy komputerze bo u nich takie systemy a u nas?! targanie plecaków ponad wage co niektórych dzieci, dziennie co najmniej jedno dwa zadania i ktoś mi tu powie że mamy zabierać naszym dzieciom rok dzieciństwa aby pchać je w wyścig szczurów kto ma lepsze osiągnięcia kto chodzi na dodatkowe zajęcia i takie tam... jak dla mnie porażka i mówie to z pełna świadomością, nie uważam aby moje dziecko było za głupie na szkołe tylko chce aby w jego życiu jeszcze rok trwała zabawa i radość ta "przedszkolna"
pozdrawiam.
Mama Olasa :)

Po pierwsze droga Pani babciu z wczesniejszego komentarza każdy kto mieszka w Angli wiecej niż 10 lat wie i w pełni potwierdzi że poziom tamtego nauczania bardzo ale to bardzo odbiega od naszego kraju.. mało tego że u nas od dzieci wymaga się takiej masy materiału do przerobienia to jeszcze o rok szybciej do szkoły ? z jakiej racji? bo nie wyrabiają się z materiałem! można tez zauwazyć dzieci w UK nie mają zajęć domowych większośc odrabiają w szkole lub ewentualnie pół godziny w domu przy komputerze bo u nich takie systemy a u nas?! targa... rozwiń

Avatar
wróżbita / 16 grudnia 2015 o 16:26

Po dwa lata w każdej klasie podstawówki -pełnoletność i gotowy  NARYBEK do PiS.

Avatar
Gość / 16 grudnia 2015 o 13:30

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym roku. Nie słyszałem o żadnym przypadku dziecka, które "kiblowało", a to pomogło mu osiągnąć perfekcję w jakiejkolwiek dziedzinie.

Dlaczego dziecko, które nie zda do klasy pierwszej na życzenie rodzica, to przyszły geniusz?

Kolejne pytanie, dlaczego rodzic twierdzi, że jego sześcioletnie dziecko to słabeusz, bo Elbanowscy tak twierdzą? 

Traktujesz dzieci jak materiał do obróbki. Skoro weszło takie dziecko "na linię", to obróbka musi być wykonana, bo koszty duszą organ prowadzący, a zyski będą tylko na papierze.

Wczoraj -swojej drugoklasistce, siedmiolatce,  - musiałem wytłumaczyć, że nie da się odpowiedzieć na pytanie z tekstu, bez jego przeczytania ze zrozumieniem. Ca działo się w międzyczasie niech będzie naszą tajemnicą. A dzieciak jest jedną z lepszych uczennicw swojej klasie. Najlepsi są dwaj chłopcy, którzy poszli do klasy pierwszej jako siedmiolatkowie. 

Powiesz - to chwilowe, dzieciaki, w większości, wyrównają poziom w latach następnych... Tylko jakie będą koszty emocjonalne takiej nierównej gonitwy i ilu poniesie dotkliwą porażkę już na początku swojej edukacji? Dobro belferstwa ponad dobro dziecka? Kasa, kasa....a na końcu malutki człowiek.

Traktujesz dzieci jak materiał do obróbki. Skoro weszło takie dziecko "na linię", to obróbka musi być wykonana, bo koszty duszą organ prowadzący, a zyski będą tylko na papierze.

Wczoraj -swojej drugoklasistce, siedmiolatce,  - musiałem wytłumaczyć, że nie da się odpowiedzieć na pytanie z tekstu, bez jego przeczytania ze zrozumieniem. Ca działo się w międzyczasie niech będzie naszą tajemnicą. A dzieciak jest jedną z lepszych uczennicw swojej klasie. Najlepsi są dwaj chłopcy, którzy poszli do klasy pierwszej jako s... rozwiń

Avatar
Gość / 15 grudnia 2015 o 15:15

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym roku. Nie słyszałem o żadnym przypadku dziecka, które "kiblowało", a to pomogło mu osiągnąć perfekcję w jakiejkolwiek dziedzinie.

Dlaczego dziecko, które nie zda do klasy pierwszej na życzenie rodzica, to przyszły geniusz?

Kolejne pytanie, dlaczego rodzic twierdzi, że jego sześcioletnie dziecko to słabeusz, bo Elbanowscy tak twierdzą? 

Nie masz racji! Niestety rodzice są zagubieni. Część zostawi bardzo zdolne dzieci, by repetowały w przedszkolu. Tragiczna pomyłka! Opóźnili rozwój swojego dziecka, co będzie miało negatywne skutki w przyszłości.

Proszę tylko o trochę logiki, czy drugoroczność w klasie 4, 5, 6 wpłynie na to, że dziecko będzie perfekcyjnie znało materiał i w przyszłości zostanie geniuszem? Może ktoś zna przykłady takich geniuszy? Ja znam tylko przypadki, gdzie bardzo zdolne dzieci wcześniej szły do szkoły, często zaliczając po dwie klasy w jednym rok... rozwiń

Avatar
Gość / 13 grudnia 2015 o 22:50

No przecież teraz też można było dziecko zgłosić do poradni i uzyskać odroczenie ,czy Elbanowscy są do tego potrzebni ?To załatwia Ustawa i Poradnia Psychologiczno -Pedagogiczna jest w każdym powiecie.

Niech te poradnie lepiej zajmą się dziećmi starszymi i młodzieżą mającą jakieś problemy lub sprawiającą kłopoty. A rodzice niech sami  decydują, czy ich 6-cio latek już powinien siedzieć w ławce szkolnej. Poza tym, który rodzic dziecka - jakoś radzącego sobie w przedszkolu- nie pośle go ze swoją grupą, gdy ta, prawie cała idzie do szkoły? Podobnie, kto  pozostawi dzieciaka , z własnej woli,  na powtórkę  kasy pierwszej, gdy ów kombinuje jak się wymigać od niechcianych obowiązków, ale jakoś zdobywa wiedzę?

Bawicie się ludzie dziećmi. 

Niech te poradnie lepiej zajmą się dziećmi starszymi i młodzieżą mającą jakieś problemy lub sprawiającą kłopoty. A rodzice niech sami  decydują, czy ich 6-cio latek już powinien siedzieć w ławce szkolnej. Poza tym, który rodzic dziecka - jakoś radzącego sobie w przedszkolu- nie pośle go ze swoją grupą, gdy ta, prawie cała idzie do szkoły? Podobnie, kto  pozostawi dzieciaka , z własnej woli,  na powtórkę  kasy pierwszej, gdy ów kombinuje jak się wymigać od niechcianych obowiązków, ale jakoś zdobywa wiedzę?... rozwiń

Zobacz wszystkie komentarze 44

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

25. Święto Roweru w Lubartowie. Spodziewają się 15 tys. uczestników
24 czerwca 2018, 9:00

25. Święto Roweru w Lubartowie. Spodziewają się 15 tys. uczestników 0 0

Nawet 15 tysięcy uczestników spodziewają się organizatorzy jubileuszowego, 25. Święta Roweru w Lubartowie. Wśród uczestników zostanie rozlosowanych 25 rowerów.

24 godziny z mangą i anime
26 maja 2018, 11:00

24 godziny z mangą i anime 0 0

Co Gdzie Kiedy. Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki Cytadela Syriusza (ul. Lwowska 12) zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu 24h z... W sobotę, 26 maja o godz. 11 rozpocznie się wydarzenie 24 godziny z mangą i anime.

Ruski balet ponownie w Lublinie
30 maja 2018, 21:00

Ruski balet ponownie w Lublinie 0 0

Co Gdzie Kiedy. Klub Graffiti (al. Piłsudskiego 13) zaprasza na drugą odsłonę imprezy Ruski balet. Wydarzenie odbędzie się 30 maja o godz. 21.

Szkoła przerabia dawny magazyn. Baza dla nowego kierunku kształcenia
Magazyn
galeria

Szkoła przerabia dawny magazyn. Baza dla nowego kierunku kształcenia 0 0

W szkole rolniczej w Korolówce (pow. włodawski) gospodarskim sposobem dawny magazyn, a jeszcze wcześniej obora adaptowana jest na stajnię. Już niedługo będą tam cztery hucuły. W ten sposób powstaje baza dla nowego kierunku kształcenia, jakim jest hodowla koni.

Żurawie 2018: Kto dostanie Lubelskie Wyróżnienia Kulturalne?
26 maja 2018, 20:00

Żurawie 2018: Kto dostanie Lubelskie Wyróżnienia Kulturalne? 0 0

Poznaliśmy nazwiska 12 osób nominowanych do tegorocznych Żurawi – Lubelskich Wyróżnień Kulturalnych. Wśród nich są m.in. Aleksandra Cieślik – dziennikarka Radia Centrum, Jan Wąsak z tria „Pasażer”, z którym zdobył m.in. nagrodę publiczności na Open Stage oraz Jakub Bodys – fotograf kultury, portrecista.

Ewa Farna przeciw uzależnieniom - koncert w hali MOSiR
25 maja 2018, 20:00

Ewa Farna przeciw uzależnieniom - koncert w hali MOSiR 0 1

Co Gdzie Kiedy. Już 25 maja o godz. 20 w Hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli (al. Zygmuntowskie 4) wystąpi gwiazda polskiej sceny muzycznej - Ewa Farna! Artystka wystąpi w ramach akcji profilaktycznej przeciw uzależnieniom.

Zderzenie toyoty z rowerzystą. Czy kierowca w ogóle w miał szansę wyhamować? [wideo]
film

Zderzenie toyoty z rowerzystą. Czy kierowca w ogóle w miał szansę wyhamować? [wideo] 11 5

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 18:30 na ulicy Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim.

Grzegorz Schetyna poprowadzi wykład na UMCS

Grzegorz Schetyna poprowadzi wykład na UMCS 0 7

Grzegorz Schetyna - przewodniczący Platformy Obywatelskiej, wicepremier w rządzie Donalda Tuska odwiedzi Wydział Politologii UMCS. Spotkanie odbędzie się w najbliższy czwartek, 24 maja.

Co wpływa na wysokość OC?

Co wpływa na wysokość OC? 0 0

Zbliża się termin wykupienia OC na kolejny rok? Sprawdź, co wpływa na wysokość składki. Jakie czynniki brane są pod uwagę. Czy znasz je wszystkie?

Odór był wyjątkowo uciążliwy. Ale wkrótce przestanie brzydko pachnieć

Odór był wyjątkowo uciążliwy. Ale wkrótce przestanie brzydko pachnieć 0 1

Oczyszczalnia ścieków w Lubartowie w ostatnim czasie jest wyjątkowo uciążliwa dla mieszkańców. Ale już za kilka dni odpoczną: zaczyna się rozruch nowej, wyremontowanej części.

Opole Lubelskie: Wyścig po 16 solarów i jeden piec

Opole Lubelskie: Wyścig po 16 solarów i jeden piec 0 1

23 maja w Opolu Lubelskim szykuje się niezwykły wyścig. Tego dnia w urzędzie będzie można składać papiery na 17 wakatów w projekcie „Ekologiczny dom w Gminie Opole Lubelskie – etap I”. Chodzi o montaż solarów i jednego pieca na biomasę. Podania będą przyjmowane według zasady: kto pierwszy, ten lepszy.

Dwie szóstki w LOTTO Plus. Gdzie padły wygrane?

Dwie szóstki w LOTTO Plus. Gdzie padły wygrane? 0 1

LOTTO - wyniki losowania z 19 maja 2018 r. Padły dwie szóstki w LOTTO Plus.

Górnik Łęczna – Czarni Sosnowiec 0:2. Finał dopiero przed nimi

Górnik Łęczna – Czarni Sosnowiec 0:2. Finał dopiero przed nimi 1 0

Ekstraliga piłkarek nożnych Porażki Górnika Łęczna i AZS PSW Biała Podlaska, Te rezultaty niczego jednak nie zmieniają – Górnik jest mistrzem Polski, a bialczanki utrzymały się w rozgrywkach

Śmiertelnie niebezpieczna bakteria atakuje coraz częściej. 31 przypadków w woj. lubelskim

Śmiertelnie niebezpieczna bakteria atakuje coraz częściej. 31 przypadków w woj. lubelskim 14 3

Aż sześciokrotnie wzrosła w ubiegłym roku liczba zakażeń śmiertelnie niebezpieczną bakterią New Delhi. Coraz częściej dochodzi też do zakażeń bakterią wywołującą zapalenie jelita grubego i sepsy. Tymczasem lekarzy specjalistów brak.

Koncert zespołu Syny w Klubie Muzycznym w CSK
25 maja 2018, 20:00

Koncert zespołu Syny w Klubie Muzycznym w CSK 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 25 maja o godz. 20 w Klubie Muzycznym Centrum Spotkania Kultur (plac Teatralny 1) odbędzie się koncert duetu Syny, promujący ich drugą płytę.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.