wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Ale wykręcili nam numer!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2005, 21:53

Linie operatorów telefonicznych rozgrzane do czerwoności. Mnóstwo skarg i narzekań. Zdezorientowani abonenci proszą nas, byśmy po raz kolejny wyjaśnili, o co chodzi z tymi numerami. Tak wyglądał pierwszy dzień funkcjonowania zamkniętego planu numeracji krajowej.

– Ile w końcu cyferek trzeba wybrać? Jedni mówią, że dziesięć, a inni że czternaście, bo prefix trzeba dodać – pyta Marek Z. z Lublina.
– Tak jest bez przerwy– mówi Karol Wieczorek, rzecznik Tele2. – Uspokajamy naszych klientów, że wcale nie trzeba wykręcać dłuższego numeru. A zamieszanie wprowadza Telekomunikacja Polska SA.
Największy w kraju operator rozesłał swoim abonentom ulotki. Informuje w nich, że klienci korzystający z usługi preselekcji innego operatora niż TP, mogą uzyskać połączenie po wybraniu 14-cyfrowego numeru, czyli: „0”, potem czterocyfrowy numer prefix, a dopiero potem kierunkowy i numer abonenta.
– To nieprawda – mówi Wieczorek. – Po zmianach nikt nie wybiera prefiksów, dzieje się to automatycznie, kiedy wykręcamy numer.
Niestety, inaczej jest z klientami Netii i jednocześnie abonentami TP SA. Od wczoraj mają problem z połączeniami lokalnymi. Żeby się połączyć, każdorazowo muszą wybrać prefix 1033 należący do TP SA (chodzi o tych, którzy zamówili usługę preselekcji w Netii, czyli płacą za połączenia według cennika tej sieci). Po wczorajszych zmianach muszą wybrać 14 cyfr, żeby się połączyć.
– TP SA blokuje połączenia naszym klientom i próbuje nam ich odebrać – mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Netii. – I to właśnie teraz, kiedy zaczął obowiązywać nowy sposób wybierania połączeń. Poza tym prowadzi nieuczciwą akcję marketingową. Klientów, którzy dzwonią na Błękitną Linię i chcą wyjaśnić problem z połączeniami lokalnymi, pracownicy TP namawiają do tego, żeby zrezygnowali z naszych usług. Bo jesteśmy technicznie nieprzygotowani. A to nieprawda.
Do kiedy potrwają utrudnienia? TP
na razie nie wypowiada się na temat blokowania połączeń klientom Netii. – Nie zajęliśmy jeszcze stanowiska w tej sprawie – powiedziała nam wczoraj Stella Widomska, szefowa biura prasowego TP na Lubelszczyźnie.
Klienci Netii poczekają, aż sprawę wyjaśni Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!