niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Alkohol pod specjalnym nadzorem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 marca 2005, 22:11

W każdym nowym punkcie sprzedaży alkoholu musi być kamera – postanowił burmistrz Piotr Czubiński. Pierwsza najprawdopodobniej zacznie pracować już w przyszłym tygodniu. Wszystko w ramach programu „Bezpieczne Miasto”.

Zaczęło się od jednego sklepu. Jego właściciel starał się o rozszerzenie koncesji o napoje wysokoprocentowe. Okoliczni mieszkańcy zaprotestowali. Twierdzili, że alkohol będą kupowały dzieci i że będą awantury przed sklepem. – Sprzedawca przyszedł do mnie i zapewnił, że zamontuje nawet monitoring. Byleby tylko dać mu tę koncesję – mówi Piotr Czubiński, burmistrz miasta Kraśnik.
Burmistrz podchwycił pomysł. Sklep dostanie zezwolenie. A w zamian jego właściciel zamontuje kamerę. – To kwestia kilku dni – zapewnia Czubiński.
Władze miasta i radni z Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych nie poprzestali na jednym punkcie sprzedaży. Teraz każdy nowy sklep z alkoholem będzie musiał spełnić taki warunek. A także każdy stary punkt, starający się o odnowienie koncesji na sprzedaż napojów wyskokowych.
– Są w Kraśniku miejsca, gdzie sprzedaje się alkohol nieletnim – mówi radna Anna Marcinkowska, członek komisji. – Prokuratura za każdym razem umarzała postępowania, bo według niej nie było dowodów. Urząd Miasta w Kraśniku poprosił o wyjaśnienia Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Ale dotąd nie mamy żadnej odpowiedzi. Gdy w sklepach pojawią się kamery, dowody już będą. Straż Miejska i policja będą mogły skontrolować zapis z kamery.
Właściciele sklepów za sprzęt muszą zapłacić z własnej kieszeni. Jeden zestaw kosztuje 2–3 tys. zł. Dlatego nie każdemu podoba się takie rozwiązanie. – Niby dlaczego mam wydawać pieniądze na coś, czego nawet nie nakazuje ustawa – denerwuje się jeden z kraśnickich sklepikarzy. – Ja nie sprzedaję dzieciom nawet piwa. I nie mam zamiaru kupować kamery.
– Nie chodzi mi o walkę ze sprzedawcami – zapewnia Czubiński. – Chcę, żeby w Kraśniku przestrzegane było prawo, a mieszkańcy byli bezpieczni. To my ustalamy zasady. Kto się im nie podporządkuje, ten nie dostanie zezwolenia. I mam nadzieję, że sprzedawcy to zrozumieją. Bo w końcu to także ich miasto. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!