wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Aniołki św. Floriana

Dodano: 8 listopada 2004, 22:30
Autor: Anna Cykier

Od siedmiu lat są niepokonane na Lubelszczyźnie. Mają za sobą ogólnopolski sukces. Przed nimi zawody strażackie w Chorwacji.

Iza Garal, Justyna Patejuk, Agata Zaprzaluk, Alicja Zaniuk, Paulina i Ewelina Prudaczuk, Kamila Ignatiuk, Ewa Ruta i Ania Jakubińska tworzą kobiecą drużynę pożarniczą przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Hannie. Niedawno, na ogólnopolskich zawodach w Parczewie, zajęły III miejsce. – To było dla nas ogromne zaskoczenie – opowiada Agata Zaprzaluk, kapitan drużyny. – Po pierwszym starcie dostałyśmy punkty karne. Z rozpaczy zjadłam całą czekoladę. Koleżanki beczały, a tu nagle okazało się, że wśród 18 drużyn jesteśmy na drugiej pozycji. Postanowiłyśmy walczyć. Tym bardziej że nagrodą był wyjazd na zawody do Chorwacji.
Swój sukces dziewczyny zawdzięczają w dużej mierze trenerom – Wiesławowi Litwinowi i Michałowi Dejnece. – To były ciężkie treningi – przyznaje Litwin. – Spotykaliśmy się niemalże codziennie przez dwa miesiące. Dziewczyny miały dość, ale treningów nie opuszczały.
– Po ćwiczeniach na wielkiej strażackiej rurze byłam cała poobijana – wspomina Agata. – Posiniaczone biodra, kolana, łokcie. Owijałam się bandażami, żeby nie czuć bólu. Za to na zawodach poszło mi bardzo dobrze – mówi roześmiana.
– Do końca nie wiedziałyśmy, czy wygramy. Kiedy sędzia ogłosił, że trzecie miejsce jest dla Hanny, krzyczałyśmy z radości, a potem okazało się, że do Chorwacji jadą tylko dwa pierwsze zespoły – opowiadają. Na otarcie łez dziewczynom przyznano nagrodę Fair Play. – Pożyczyłyśmy konkurentkom z województwa świętokrzyskiego buty strażackie – wyjaśnia Paulina Prudaczuk. – Inaczej zostałyby zdyskwalifikowane.
Z zawodów w Parczewie dziewczyny wróciły z medalami, pucharem i ogromną rzeźbą św. Floriana. Patron strażaków najwyraźniej czuwa nad dziewczętami z Hanny, bo okazało się, że do Chorwacji najprawdopodobniej pojadą – w miejsce drużyny, która z wyjazdu zrezygnowała.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!