czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Antoni Macierewicz w Dęblinie: Wyjaśnienie katastrofy w Smoleńsku jest sprawą honoru Wojska Polskiego

Dodano: 20 listopada 2015, 17:08
Autor: Paweł Puzio

74 podchorążych Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych i 11 z Wojskowej Akademii Technicznej otrzymało w piątek promocje oficerskie. W uroczystej promocji brał udział Antoni Macierewicz, nowy minister obrony narodowej.

W Dęblinie stawiły się licznie rodziny absolwentów, które przybyły z całej Polski. – Dziś mój wnuk odbiera pierwszy stopień oficerski. Specjalnie na tę uroczystość przyjechaliśmy z Poznania. To już trzeci członek naszej rodziny, który służy w siłach powietrznych – nie ukrywał wzruszenia pan Kazimierz, emerytowany pilot.

Była to już 119 promocja w 90-letniej historii Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Aktu promowania na stopień podporucznika dokonał generał Mieczysław Gocuł, szef Sztabu Generalnego. Uroczystość, na którą przyleciał z Warszawy nowy szef MON, Antoni Macierewicz, odbyła się u stóp pomnika poświęconego Bohaterskim Lotnikom Dęblińskiej Szkoły Orląt.

– W gronie 74 absolwentów WSOSP jest 16 pań. Dwie panie są także wśród 11 nowych oficerów WAT – mówi major Tomasz Ziółkowski ze „szkoły orląt”.

Podczas uroczystości wyróżniono trzech podchorążych, prymusów. – Ich wysiłek na studiach został uhonorowany nagrodami rzeczowymi. W ten sposób doceniono podporuczników-pilotów: Bartosza Wałczyka, Martę Wójcik oraz Jakuba Teleona – dodaje major Ziółkowski.

Dęblińskie święto miało podniosły charakter. Podporucznicy chórem odśpiewali hymn państwowy. Nie zabrakło „My, Pierwsza Brygada” oraz „Marszu Lotników”. Gdy grała orkiestra, w niejednym oku zakręciła się łza. Podczas promocji na niebie pojawiły się cztery Iskry, ciągnące za sobą biało-czerwone smugi.

Antoni Macierewicz w swoim krótkim przemówieniu do świeżo mianowanych oficerów nawiązał do katastrofy smoleńskiej.

– Chciałbym podziękować rektorowi uczelni, gen. bryg. pil. dr hab. Janowi Rajchelowi. Pan generał nie ugiął się i doprowadził do wmurowania tablicy ku pamięci gen. broni Andrzej Błasika, poległego w katastrofie smoleńskiej – mówił nowy minister. – Wyjaśnienie tej największej tragedii jest sprawą honoru Wojska Polskiego, honoru tej uczelni – dodał minister Macierewicz.

Minister mówił też o honorze polskiego żołnierza, który musi być zawsze gotowy stanąć w obronie ojczyzny. Uroczystość zakończyła się defiladą.

Po uroczystości promocji minister Macierewicz w towarzystwie wdowy Ewy Błasik oraz gen. Rajchela złożył wieniec pod tablicą ku pamięci generała na budynku Wydziału Lotnictwa WSOSP.

Niestety, nowy szef MON nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, chociażby o sprawie kontraktu na śmigłowce dla polskiej armii. Po złożeniu wieńców odleciał do Warszawy. Nie wziął udziału w zwyczajowym koktajlu, choć było to w planie jego wizyty.

Gość
Gość
Bicz na frustratów
(57) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 listopada 2015 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Święte słowa! Nie pisz głupot! Idiotów nie sieją sami rosną. Mądry inaczej bitch, czy uważasz, że pod nickiem leoncio pisze Siemoniak? Tak po za tym, to u ciebie wszystko w porządku?

Dość, że głupoty piszesz, to jeszcze nie rozumiesz co czytasz. Daj sobie spokój z zaglądaniem na to forum. Nie ogarniasz :blink:

Rozwiń
Gość
Gość (22 listopada 2015 o 22:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak nie wiesz, co napisać, to głupot lepiej nie pisz.    :)

Święte słowa! Nie pisz głupot! Idiotów nie sieją sami rosną. Mądry inaczej bitch, czy uważasz, że pod nickiem leoncio pisze Siemoniak? Tak po za tym, to u ciebie wszystko w porządku?

Rozwiń
Bicz na frustratów
Bicz na frustratów (22 listopada 2015 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ty nie musisz udawać. Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.  :P  :P  :P

leoncio miał rację! Tylko piloci są w stanie ocenić przydatność maszyn na których mają latać. 

Jak nie wiesz, co napisać, to głupot lepiej nie pisz. T. Siemoniak na pewno jest pilotem :)

Rozwiń
Gość
Gość (22 listopada 2015 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dobrze wiesz o co chodzi. Nie udawaj głupszego niż jesteś :P

Ty nie musisz udawać. Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.  :P  :P  :P

leoncio miał rację! Tylko piloci są w stanie ocenić przydatność maszyn na których mają latać. 

Rozwiń
NA TO LICZĘ
NA TO LICZĘ (22 listopada 2015 o 16:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie wzywaj ''ministrze z Bożej Łaski'' imienia Wojska Polskiego do wyjaśniania swoich BARDZO CHORYCH urojeń weż sobie dobrego doktora to może'' uratuje'' jeszczę trochę pozostałości w tej ''mózgownicy''.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (57)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!