środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Atak zimy: 6 wypadków, 70 kolizji

  Edytuj ten wpis
Autor: (drs)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kamarek
Lena25
Lukasz
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kamarek
kamarek (14 października 2009 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tu nawet jakby pług za pługiem jechał to by niewiele pomogło przy takich warunkach pogodowych i drogowych. Ciągłe opady, silny wiatr i tysiące samochodów na drogach robią swoje więc dajcie sobie spokój z tym hasłem : "zima zaskoczyła drogowców" i ciągłym narzekaniem na wszystko i na wszystkich tylko zajmijcie się sobą i swoimi obowiązkami mądralińscy to wtedy wszysto będzie grało.
Rozwiń
Lena25
Lena25 (14 października 2009 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
od paru dni trąbili w pogodzie ,że będzie silnie wiało i będzie padał śnieg , także pługi powinny być w gotowości ,że będe musiały wyjechać na drogi , a nie głupio się tłumaczyć ,że pogoda ich zaskoczyła , zresztą tak sie dzieje co rok , brak słow...
Rozwiń
Lukasz
Lukasz (14 października 2009 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aaa napisał:
Na drodze krajowej numer 17 pierwszy pług widziałem o 7.10, sztuk 1, a wyjechałem z domu o 5.35. Na drodze leżało z 15cm śniegu. Jak tak ma wyglądać "przygotowanie" drogowców do zimy, to po co my płacimy na nich podatki. W dodatku na drodze kupa idotów, jadących 40 km/h, bo więcej przy takiej jezdni nie potrafią, bo na kursach tego nie uczą. Jak jest sucho, to na dwupasmówce do Piask wszyscy się prześcigują, ajak spadł śnieg, to dopiero okazało się, kto jest prawdziwym kierowcą, a kto jest cienki bolek I nie pomagały zimówki i ekstra auto ze wszystkimi elektronicznymi bajerami. Koleżanka starym autem ostrożnie wyprzedzała (przy 50 km/h) chojraków w dresach i BMW (nie uogólniam, to tak dla podkreślenia typu kierowcy), którzy na codzień trąbią na nią na drodze.

A kolega to przy predkosci 50 na godzine potrafi ocenic czy ktos ma zimowki czy nie? Ja tez dzis jechalem rano bez zimowek i 40 na godzine to max co mozna bylo jechac aby było względnie bezpiecznie. Przez takich doswiadczonych jak Ty potem sa korki dziesieco kilometrowe, bo wydaje sie, ze mistrz za kierownica i powoduje wypadek,a w rezultacie droga zamknieta. Kazdy jezdzi tak jak potrafi i jak mu warunki i auto pozwalaja. Dlatego puknij sie w lep i nie nazywaj idiotami ludzi ktorzy troche mysla glowa a nie bezgranicznie wierza w swoje umiejetnosci. Nie pozdrawiam!
Rozwiń
aaa
aaa (14 października 2009 o 18:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na drodze krajowej numer 17 pierwszy pług widziałem o 7.10, sztuk 1, a wyjechałem z domu o 5.35. Na drodze leżało z 15cm śniegu. Jak tak ma wyglądać "przygotowanie" drogowców do zimy, to po co my płacimy na nich podatki. W dodatku na drodze kupa idotów, jadących 40 km/h, bo więcej przy takiej jezdni nie potrafią, bo na kursach tego nie uczą. Jak jest sucho, to na dwupasmówce do Piask wszyscy się prześcigują, ajak spadł śnieg, to dopiero okazało się, kto jest prawdziwym kierowcą, a kto jest cienki bolek I nie pomagały zimówki i ekstra auto ze wszystkimi elektronicznymi bajerami. Koleżanka starym autem ostrożnie wyprzedzała (przy 50 km/h) chojraków w dresach i BMW (nie uogólniam, to tak dla podkreślenia typu kierowcy), którzy na codzień trąbią na nią na drodze.
Rozwiń
koszalinianin
koszalinianin (14 października 2009 o 17:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współczuję Wam Lubelaki.Trzymajcie się ciepło!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!