wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Bal z krokodylem

Dodano: 29 grudnia 2001, 19:30

Pieczony ogon z krokodyla będzie główną atrakcją sylwestrowego menu w Hotelu Zamojskim. O północy uczestników nawiedzi specjalny gość - hotelowy duch. Na balu w podbialskiej Roskoszy posilić się można będzie przy stole szlacheckim. W lubelskim Klubie MC podczas zabawy można wygrać wycieczkę zagraniczną.

Organizatorzy zabawy w zamojskim Hotelu Jubilat przygotowali także sporo atrakcji. Do tańca będzie przygrywał zespół muzyczny, a uczestnicy zabawy mogą liczyć na pięć gorących dań oraz alkohol bez limitu. W trakcie zabawy dojdzie do wyboru króla i królowej balu.
Szampańską zabawę, ze sztucznymi ogniami zapewnia Zajazd "Trzy Dęby”. Tam sylwestra spędzi m.in. Kazimierz Stocki, starosta chełmski.
Sztuczne ognie podziwiać będą chełmianie witający Nowy Rok na placu Gdańskim. Z ruchu wyłączone zostaną sąsiadujące z nim ulice. Równo o północy życzenia noworoczne mieszkańcom miasta złoży prezydent Henryk Dżaman.
Prezydent Białej Podlaskiej ostatnią noc roku spędzi w gronie najbliższych. - Ewentualnie w gronie przyjaciół, jeżeli mnie odwiedzą - dodaje Andrzej Czapski. O północy wygłosi na placu Wolności orędzie do mieszkańców.
Podobnie, też z rodziną, zamierza przeżyć sylwestra przewodniczący Rady Miasta, Jerzy Sadowski. Nieliczni bialczanie bawić się będą w restauracjach. Najdrożej, bo aż 600 złotych od pary, trzeba zapłacić za bal urządzony przez Stajnię Cugową w podbialskiej Roskoszy, gdzie dodatkowo posilić się można przy stole szlacheckim, na którym obok pieczonego prosięcia znalazły się tak niewyszukane przystawki jak smalec i kiszone ogórki.

Najtańszą imprezę, z tańcami, jadłem i napitkiem, organizuje Capitol. Osób chętnych uzbierało się prawie 120. Ale prawdziwa frajda czeka mieszkańców Międzyrzeca Podlaskiego. Hojność tamtejszych sponsorów przerosła wszelkie oczekiwania. 200 kilogramów kiełbasy, chleb prosto z pieca, wcale nie postny bigos i 400 butelek szampana przeznaczyli miejscowi biznesmeni dla mieszkańców, aby choć pod gołym niebem, w dobrych nastrojach i syci powitali Nowy Rok.

W Oberży "Złoty Osioł” impreza kosztuje 500 zł. - Przygotujemy półmiski wędlin, zupę szparagową, wieprzowinę duszoną z warzywami, boeuf Stroganow i alkohole - mówi Eligia Nowicka, z-ca kierownika Oberży "Złoty Osioł”.
W Klubie MC przy muzyce lat 80., specjalnych efektach świetlnych odbędą się wybory króla i królowej balu. - Najważniejszą nagrodą konkursową tej nocy jest wycieczka zagraniczna dla dwóch osób - mówi Jacek Abramowski, współwłaściciel Klubu MC.
Amatorzy muzyki lat 50., 60., 70. i 80. szampańsko pobawią się w sylwestrową noc w klubie Graffiti. Przygotowano tam cztery gorące posiłki, m.in. schab w sosie, barszczyk, flaki, bigos i kawałki kurczaka w sosie kokosowym.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO