czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Bank apeluje o zwrot podwójnej wypłaty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 maja 2008, 20:23

Na kontach pracowników ZKE Dystrybucja z Zamościa wylądowało dodatkowe 3 mln zł. Taki prezent, przez pomyłkę, zrobił im bank PKO BP SA.

- O tym, że dostaliśmy w maju podwójne wynagrodzenie dowiedziałem się od innych pracowników firmy - mówi Jerzy Brzóz, zastępca dyrektora oddziału ZKE Dystrybucja w Hrubieszowie. - Sprawdziłem konto i tak było! Pojechaliśmy całą grupą do banku, żeby sprawę wyjaśnić. Podpisaliśmy dokumenty i pieniądze zostaną z kont ściągnięte.

- Nie był to prezent od Świętego Mikołaja - śmieje się pracownik ZKE Dystrybucja z Zamościa. - Szkoda, bo akurat planuję remont domu i każda złotówka by się mi przydała. Ale bank powinien się lepiej pilnować.

Sprawę opisała wtorkowa "Kronika Tygodnia”. Podwójne wynagrodzenie dostali ci pracownicy, którzy mają konta w PKO BP SA. Jak wiele osób? Tego dokładnie nie wiadomo.

Waldemar Samaruk, elektromonter z posterunku energetycznego w Rudzie Hucie pod Chełmem w grupie szczęśliwców się nie znalazł. Ale nie żałuje. - Bo jak znam życie, to i tak trzeba by to było zwrócić - tłumaczy mężczyzna.

Okazuje się, że niekoniecznie. - Bo to nie klienci zawinili, tylko bank. W związku z tym to jego problem - mówi Katarzyna Mazur, miejski rzecznik konsumentów w Zamościu. - To bank prowadzi ich rachunki, za co zresztą pobiera prowizje i opłaty, a więc zarabia. I to w jego interesie leży pilnowanie przelewów. Może teraz oczywiście prosić o zwrot pieniędzy, ale żądać tego nie ma prawa. Ci ludzie mogli przecież wydać już te dodatkowe pieniądze na własne potrzeby.

Jeżeli energetycy z własnej woli nie zdecydują się pieniędzy oddać, bank może dochodzić tego w sądzie. - Liczę na uczciwość pracowników ZKE Dystrybucja i jestem dobrej myśli - mówi Bożena Olejniczak, dyrektor I oddziału PKO BP w Zamościu, w którym doszło do pomyłki. - Zwłaszcza że ogromna część osób już zwróciła nam pieniądze.

Nie mieli specjalnego wyboru, bo do prośby bankowców przychylili się szefowie zamojskich energetyków. - Bank zaapelował o zwrot pieniędzy, a nasz zarząd prośbę natychmiast poparł. Pomyłki się przecież zdarzają - tłumaczy Waldemar Kazimierczak, rzecznik ZKE Dystrybucja.

Firma na podwójnych przelewach nic nie straciła. A co z pracownikiem banku, który jest autorem całego zamieszania? - Na razie jesteśmy skupieni na tym, by odzyskać pieniądze. O ewentualnych konsekwencjach wobec tej osoby pomyślimy już po wszystkim - mówi dyrektor Olejniczak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bezpieczna kasa oszczędnoś
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bezpieczna kasa oszczędnoś
bezpieczna kasa oszczędnoś (14 maja 2008 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Frajerzy,że zwracają nadpłacone pieniądze.Niech sobie policzą,jak ich PKO BP okrada co miesiąc.Ile wynosi oprocentowanie wkladów a ile odsetki od zaciągniętegokredyty.Ile kosztuje comiesięczne prowadzenie konta...Takich paskarsko-złodziejskich opłat jest wiele.
Dlaczego co miesiąc bank pobiera prowizję za prowadzenie konta osobistego?Przecież tymi pieniędzmi bank obraca,te pieniądze przeznaczana pożyczki dla innych i od pożyczkobiorców pobiera niekale odsetki.Czy o nie jest jawna kradzież?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!