niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Bank zrobiony na szaro

Dodano: 16 grudnia 2004, 22:35

Bankowcy dali się nabrać oszustowi. Wysłali mu – na wskazane przez niego konto – 136 tys. zł. Bank był przekonany, że przelewa je na konto sieci handlowej z Lublina.

Oszustwo był starannie przygotowane. Złodzieje musieli znać procedury bankowe. Firma z Lublina, która prowadzi w regionie sieć sklepów spożywczych, ma konto w PEKAO SA. Bank przelewa na ten rachunek m.in. pieniądze z kart klientów, którzy zapłacili nimi za zakupy. Takie rozliczenia wykonuje się co kilka dni.
Na początku grudnia do banku w Warszawie zadzwonił – jak się później okazało – oszust. Przedstawił się jako pracownik lubelskiej sieci handlowej. – Powiedział, że firma zmienia numer konta – relacjonuje Agnieszka Pawlak z lubelskiej policji. – Następnego dnia ktoś wysłał do banku faks z numerem konta, które rzekomo miało od tego dnia obowiązywać.
Na tym nie koniec. Do banku trafiła również pocztą „oryginalna” dokumentacja firmy. Miała uwiarygodnić zmianę konta. To przekonało bank. Na podane konto przez kilka dni wysyłał należności, a oszust pieniądze systematycznie wypłacał. Nazbierało się tego 136 tysięcy zł.
Firma z Lublina – zaniepokojona, że nie otrzymała pieniędzy – we wtorek skontaktowała się z bankiem. Wtedy wyszło szydło z worka. Policja przedwczoraj zatrzymała mężczyznę, na którego konto wpływały pieniądze.
To 42-letni mieszkaniec podlubelskiej miejscowości. Dzisiaj będzie przesłuchiwany przez prokuratora.
– Ale najprawdopodobniej to nie on był pomysłodawcą oszustwa – mówi jeden z policjantów, zajmujących się tą sprawą. – To typowy „słup”. Miał tylko założyć konto na swoje nazwisko. Resztą zajął się ktoś inny.
Bank nie chciał komentować tej sprawy. – Nie jesteśmy upoważnieni do udzielania informacji w trakcie toczącego się śledztwa – powiedziała Violetta Rodzach z biura prasowego PEKAO SA.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!