wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Bardziej prowincja czy średnia krajowa?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2011, 21:43

Przeciętne wynagrodzenie w regionie wreszcie przekroczyło 3 tys. zł<br />
Przeciętne wynagrodzenie w regionie wreszcie przekroczyło 3 tys. zł

Pensje i zatrudnienie rosną w wyjątkowo szybkim tempie. Pod względem ilości nowych firm jesteśmy krajowym średniakiem. Nie ma tylko jak do nas dojechać. W całym województwie dramatycznie brakuje dróg.

Taki obraz Lubelskiego kreślą statystycy. Porównali sytuację regionu w listopadzie 2010 roku z danymi sprzed 12 miesięcy.

Prywatni zatrudniają i płacą

W tym czasie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło u nas o 7,9 proc. To bardzo dobry wynik, bo średnia krajowa to 0,1 proc. O pozycji województwa zdecydowały prywatne firmy. W budżetówce pracy jest coraz mniej.

Jeszcze szybciej urosły pensje. W tej chwili średnie wynagrodzenie w regionie to 3072,94 zł. Tymczasem, średnia krajowa to 3525,67 zł.

– Przekroczyliśmy barierę 3 tys. zł – mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – W okresie od listopada 2009 do listopada 2010 wynagrodzenia wzrosły o prawie 9 proc. Średnia w kraju wyniosła 3,6 proc. To blisko 500 zł różnicy.

Największe podwyżki zanotowano w przemyśle i sektorze związanym z obsługą rynku nieruchomości. O ponad 5 proc. wzrosły płace w budownictwie i transporcie. W handlu i gastronomii wzrost płac był symboliczny, a właśnie w tych branżach jest najwięcej ofert pracy. Zatrudnieni w tych branżach wciąż zarabiają nawet o 40 proc. mniej niż średnia wojewódzka.

Zakładamy firmy

W Lubelskiem mamy ponad 163 tys. firm. W ciągu roku wskaźnik ten wzrósł o ponad 5 proc. Daje nam to 10 miejsce w kraju.

– Jedna trzecia tych firm powstała w samym Lublinie – dodaje Markowski. – Jeden z powodów takiej sytuacji to drogi, których w większości regionu brakuje. Pod tym względem zamykamy krajową stawkę.
Marzymy o drogach, nie płacimy za mieszkania

Statystycy obliczyli, że na 100 km2 mamy niecałe 78 kilometrów dróg. Nieco lepsze jest podkarpackie. Świętokrzyskie znacznie nas wyprzedziło. Tam wskaźnik przekroczył 110 km.

Pod względem liczby nowych mieszkań, jesteśmy na 7 pozycji w kraju. Gdy spojrzymy na ilość rozpoczynanych budów, Lubelskie zajmuje 8 pozycję. Przeciętna powierzchnia mieszkania w województwie to 96 mkw. Większość to domy jednorodzinne i mieszkania prywatne. Nie wszystkich stać na taką inwestycję. Statystycy wskazują na dramatyczny brak mieszkań komunalnych i lokali w TBS. Takie lokale to ok. 2 proc. całego rynku. Jest ich mało i wciąż są za drogie. Liczba lokatorów, którzy nie płacą czynszu, wzrosła dwukrotnie. Gminy ich nie eksmitują, bo nie mają dokąd.

– W naszym rejestrze jest ok. 6 tys. osób oczekujących na mieszkanie socjalne lub komunalne – mówi Ewa Lipińska, dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych lubelskiego magistratu. – Rocznie mamy do dyspozycji ok. 160 mieszkań z odzysku. Nowych przez wiele lat nie budowano.

Dopiero w tym roku miasto ma do dyspozycji ponad 150 nowych mieszkań. Do tego 20 wynajętych w TBS. Nawet gdyby każdego roku urząd dysponował 200 lokalami, to teoretycznie na mieszkanie trzeba u nas czekać 30 lat.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maniek
anonim
anonim
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maniek
maniek (23 marca 2011 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeciętnie, to ja i mój pies mamy po trzy nogi...
Rozwiń
anonim
anonim (28 stycznia 2011 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja zarabiam 1500 brutto a po odjęciu kosztów dojazdu do pracy zostaje mi na opłaty i "zęby w ścianę".Zero przyjemności tylko wegetacja z miesiąca na miesiąc.Polskie realia.
Rozwiń
anonim
anonim (22 stycznia 2011 o 17:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie wy takie oferty pracy widzicie najczęściej oferty to 1300-1500 brutto dla osób z wyższym wykształceniem ( takie samo dla sprzątaczek)
Rozwiń
jan
jan (21 stycznia 2011 o 18:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skąd się wzięła tak wysoka średnia płaca,chyba w budżetówce bo budownictwo i transport na takie pensje pracuje przez dwa miesiące.A wszystkie prywatne firmy płacą najniższą krajową co za tym idzie-niskie składki a pracownik ma satysfakcję że się o robi.
Rozwiń
gość
gość (12 stycznia 2011 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='NIELORT' timestamp='1294822049' post='421119']
TE MIETEK Z LUBELSKIEGO LEWIATANA, Z BUDOWĄ DRÓG I OBWODNICY ORAZ INWESTYCJAMI TO OBUDZIŁEŚ SIĘ ZA PÓŹNO O 15 LAT!!!TRZA BYŁO SIE MARTWIĆ WTEDY!!NASI TFU DECYDENCI LOKALNI TO TAKIE DNO I NIEROBY, BEZ ŻADNEGO POMYSŁU I CHĘCI!!BYLE DO PIEWRSZEGO POGRZAĆ TYŁEK NA STOŁKU, WZIĄŚĆ KASIORĘ I NA DZIAŁKĘ!!A O BARANACH KTÓRZY ZOSTALI WYBRANI DO STOLICY, DO PARLAMENTU TO NAWET SIE GADAC NIE CHCE,TAKIE DNO!!I TAK OD 20 LAT...A JA 20 LAT GŁOSOWĄŁEM, LICZYŁEM NA TO,ŻE W KOŃCU W NASZYM MIEŚCIE I WOJEWÓDZTWIE DOSTANĄ SIĘ DO STANOWISK LUDZIE Z POMYSŁAMI,CHĘCIAMI ZROBIENIA CZEGOKOLWIEK, ALE NIESTETY NIC Z TEOG JAK ZWYKLE NIE WYSZŁO,WIĘC Z KOŃCEM 2010 ROKU SKOŃCZYŁEM CHODZIĆ NA JAKIEKOLWIEK WYBORY,KONIEC I TAK DŁUGI ROBIENIE MNIE W BALONA!!!POLITYCY W RP TO OSZUŚCI, CWANIACY I ZŁODZIEJE,NIEZALEŻNIE OD PRZYNALEŻNOŚCI PARTYJNEJ!!
[/quote]
Najgłupsza decyzja jaką mogłeś podjąć. Czy efekt jest pożądany czy nie to w wyborach trzeba brać udział!!! Myślisz że jak nie idziesz do wyborów to nie bierzesz w nich udziału??? Bierzesz tylko biernie, zaniżasz frekwencję ale decyzję podejmują za ciebie ci co głosują!!! Ułatwiasz tylko dopchanie się do koryta tym którzy mają największą rodzinę lub kolesiów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!