wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Bardzo dużo chętnych na staże. Pośredniaki wydadzą więcej pieniędzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2015, 13:30

Zabiegają o nie i bezrobotni, i pracodawcy. Zainteresowanie stażami dla bezrobotnych jest tak duże, że w wielu pośredniakach trzeba uruchomić dodatkowe środki

Przez sześć miesięcy pensję i składki opłaca urząd. Po tym czasie przedsiębiorca ma obowiązek zatrudnić stażystę, ale tylko na trzy miesiące i może to zaproponować mu tylko pół etatu. Nic dziwnego, że przedsiębiorców i instytucji zainteresowanych taką formą aktywizacji bezrobotnych nie brakuje.

- Gdyby nie dodatkowa pula pieniędzy z Europejskiego Funduszu Społecznego i rezerwa ministra pracy to nie wystarczyłoby nam środków - przyznaje Marian Hawrylak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Zamościu. - Od początku roku wpłynęły wnioski na aktywizację 412 bezrobotnych, w tym 240 poprzez staże - dodaje.

Na dodatkowe środki liczy też Powiatowy Urząd Pracy w Świdniku. - W tym momencie na staże mamy już 300 wniosków. W ramach środków, którymi na razie dysponujemy, planujemy zawrzeć ok. 250 umów, a chętnych na pewno będzie więcej - mówi Maria Siergiej z Centrum Aktywizacji Zawodowej w Świdniku.

Do Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie wpłynęło już 521 wniosków od pracodawców zainteresowanych przyjęciem stażysty. Tutaj do rozdysponowania jest ok. 3 milionów złotych. Pieniędzy powinno wystarczyć na staże dla blisko 800 osób (patrz też ramka). Stażystów lubelski pośredniak finansuje chętnie, ale też wymaga.

- Kiedy pracodawca proponuje zatrudnienie stażysty na pół etatu prowadzimy negocjacje. Zależy nam też, żeby to był cały etat lub umowa o pracę na dłużej niż 3 miesiące - mówi Monika Różycka-Górska, rzeczniczka MUP w Lublinie.

W Powiatowym Urzędzie Pracy w Lublinie w tym roku wpłynęło 199 wniosków, a 95 osób już rozpoczęło staże.

- W ubiegłym roku podpisaliśmy 813 takich umów - mówi Grażyna Gwiazda, dyrektor PUP w Lublinie. - Jest bardzo duże zainteresowanie zarówno ze strony pracodawców jak i stażystów. To zrozumiałe, bo w czasie staży pracodawca nie ponosi kompletnie żadnych kosztów, a stażysta ma pewną motywację finansową w wysokości 850 zł

Nie tylko z funduszu pracy

Miejski Urząd Pracy w Lublinie ma też środki na staże w ramach projektu "Aktywizacja osób młodych pozostających bez pracy w powiecie miasto Lublin”. To propozycja dla osób w wieku 18-29 lat zarejestrowanych jako bezrobotne, które nie kształcą się i nie szkolą. Wsparciem zostaną objęte 893 osoby.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: praca urząd pracy starż
Ala
Michał
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ala
Ala (23 listopada 2015 o 09:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Urząd Pracy renegocjuje umowy zatrudnienia? Ja jakoś tego nie zauważyłam. Miałam dostać po stażu zatrudnienie na trzy miesiące a dostałam na miesiąc próbny po już trzech miesiącach stażu, który jakby nie było był okresem próbnym. W urzędzie pani odbierająca ode mnie umowę mówi, że teoretycznie nie powinni się na to godzić ale im się nie chce nic z tym robić i życzą mi przedłużenia po tym miesiącu. Jak łatwo się domyślić nie przedłużyli. Mało tego pracodawca zrobił tak specjalnie bo wiedział, że jestem w ciąży i jakby dalio mi na trzy miesiące musieliby mi przedłużyć do czasu porodu. A tak zostałam z niczym bo przecież na stażu UP nie płaci składek chorobowych to nic się nie należy.

I naprawdę jest to irytujące bo wiem, że ten pracodawca po moim zwolnieniu ma już trzech kolejnych stażystów. Gdyby pracodawca zamiast dostawać pieniądze na zatrudnienie stażysty dostawałby kary za miganie się od zatrudnienia na minimum trzy miesiące na pełnym etacie to byłoby raczej inaczej.

Rok wcześniej też byłam na stażu 9 miesięcy po czym dostałam umowę zlecenie na kolejne  miesiące za zawrotną sumę 1000 zł brutto a musiałam chodzić do tej pracy pięć dni w tygodniu po osiem godzin i urząd też nic z tym nie zrobił. Więc po stażu miałam jeszcze mniej na rękę niż na stażu i jak tu człowiek ma godnie żyć.

Roznoszę CV ale wszędzie chcą albo studentów lub stażystów. A w UP ciągle nic nie maja, mogę sobie znaleść pracodawcę to dadzą mi skierowanie na staż . No co to za pomoc ja się pytam???

Rozwiń
Michał
Michał (9 marca 2015 o 00:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Staże to idiotyzm. Ludzie nie mają pracy łapią się wszystkiego. Tyrają na całym etacie za połowę najniższej krajowej. Mało tego, żeby pracodawca zatrudnił później stażystę to dostaje pieniądze na zatrudnienie. Miał ktoś głowę, żeby przedsiębiorcom darmowego robola dać do pracy. I to wszystko z naszych podatków.

Pełna zgoda!

Rozwiń
Gość
Gość (4 marca 2015 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No, nasz kochany bezrobotny znów się rozpisał, ale jak przyzwoicie, na temat , bez filmów i nazwisk. Coś się zmienia...
Rozwiń
o kant dupy potłuc staże
o kant dupy potłuc staże (3 marca 2015 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

EWROPEJSKIE dziadostwo! To wszystkie gówniane pożal się Boże staże to przyszły do Polski z UE, tam ludzie pracują na stażach po 10 i więcej lat! Wielka mi "walka" z bezrobociem w wykonaniu UE co ciekawe ciaglę te same firemki zaznajomione jakoś dziwnie z pracownikami urzędów dostają stażystów, zresztą to co te firemki proponują czasami po stażu to naprawdę jest rozczarowujące, ale co im tam - znów dostaną następnego stażystę z urzędu i się kręci :)

Rozwiń
jan
jan (3 marca 2015 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Staże to idiotyzm. Ludzie nie mają pracy łapią się wszystkiego. Tyrają na całym etacie za połowę najniższej krajowej. Mało tego, żeby pracodawca zatrudnił później stażystę to dostaje pieniądze na zatrudnienie. Miał ktoś głowę, żeby przedsiębiorcom darmowego robola dać do pracy. I to wszystko z naszych podatków.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!