piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Bestie w ludzkiej skórze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 sierpnia 2008, 20:58

Dziś straż dla zwierząt w eskorcie policji wejdzie do jednego z lubelskich mieszkań. Sprawdzą, w jakich warunkach przetrzymywany jest amstaf.

Właściciel może trafić przed sąd.

- Serce się kraje, w jakich warunkach żyje to zwierzę - załamuje ręce pani Beata. - Uwiązany do nogi od wanny od roku nie wychodzi na dwór. Usechł na wiór, ledwo zipie. Pomóżcie!

Z takim dramatycznym apelem zwróciła się do naszej redakcji mieszkanka lubelskiego osiedla. Powiadomiliśmy Straż dla Zwierząt. - Zrobiliśmy już rozeznanie i podejmiemy działania razem z policją i inspekcją weterynaryjną - zapowiada Zdzisław Małysz. - Jeśli życie psa jest zagrożone, zabierzemy go do schroniska. A policja skieruje sprawę do sądu.

Podobne zgłoszenia napływają lawinowo do lubelskich organizacji zajmujących się ochroną zwierząt. - Codziennie mam jakiś sygnał - przyznaje Halina Kowalska-Pyłka, prezes lubelskiego Animalsa. - A to, że pies zamknięty na balkonie zdycha w 30-stopniowym upale, a to, że ktoś głodzi swoje zwierzę.

Tylko w tym roku lubelska policja skierowała do sądu 49 spraw o znęcanie się nad zwierzętami (w całym ubiegłym roku 22). A strażnicy miejscy wlepili właścicielom 82 mandaty za niewłaściwą opiekę nad zwierzętami. Najwyższy to 500 zł.

- Rośnie świadomość, że zwierzętom dzieje się krzywda i że trzeba kogoś zawiadomić, np. dzielnicowego - tłumaczy Janusz Wójtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - Reszta należy do nas.

- Ale potem sprawa trafia do sądu, a ten uznaje, że szkodliwość społeczna czynu jest zbyt niska - ubolewa Kowalska-Pyłka. - Spotkałam się jedynie z kilkoma karami grzywny dla ludzkich bestii.

A jak będzie w tych sprawach? Do sądu w Lubartowie trafił właśnie akt oskarżenia wobec dwóch mężczyzn, którzy przywiązali psom pustaki do szyi i wrzucili zwierzęta do rzeki. Potem spokojnie patrzyli, jak toną. 13 sierpnia na wokandę sądu rodzinnego trafi głośna sprawa podpalenia szczeniaka. Od roku przed lubelskim sądem toczy się także sprawa przeciwko handlarzowi z Rusałki, który przetrzymywał 42 szczeniaki w tragicznych warunkach. - Połowa z nich nie przeżyła - mówi Małysz, który wczoraj zeznawał w tej sprawie. - Ale może się okazać, że szkodliwość czynu jest znikoma...

Są jednak chwalebne wyjątki. Na początku roku sąd w Łukowie skazał właściciela pitbula na 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i 600 zł grzywny. Wyrodny pan wyrzucił go z samochodu.

- Po raz pierwszy dostaliśmy do wykonania sądowy wyrok odebrania psa. A zwyrodnialca spotkała zasłużona kara - nie kryje satysfakcji Maria Ferenc, opiekun zwierząt w schronisku w Krzesimowie. - Oby częściej sądy wydawały tak odważne wyroki.
(er, tom)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
polak
Glisio
Glisio
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

polak
polak (5 października 2008 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pies wi ,ze jest przyjaciele czlowieka.Powiedzial mu to czlowik.Nie powiedzial natomiast ,z sam jest niezdolny do przyjazni. Prymitywny w uczuciach. prymitywmy w empatii. Ale dumnie stojacy na czele lancucha pokarmowego jednym slowem homo sapiens.
Rozwiń
Glisio
Glisio (5 października 2008 o 06:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~MALA~ UPODOBNIŁAŚ SIĘ DO OPRAWCY. GRATULUJĘ WIELKIEGO SERCA.
Rozwiń
Glisio
Glisio (5 października 2008 o 06:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mala napisał:
No normalnie czytac tego nie moge! Przeciez pies czy inne stworzenie tak samo jak my odczuwa bol i cierpienie.
Wiecie co, ja bym takiego wlasiciela ukarala w ten sam sposob jak on traktuje zwierze. Zamknac takiego przyglupa na dzien lub dwa na slonecznym balkonie bez wody.....
Moze to glupia metoda, ale bez watpienia SKUTECZNA
Rozwiń
mala
mala (8 sierpnia 2008 o 23:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No normalnie czytac tego nie moge! Przeciez pies czy inne stworzenie tak samo jak my odczuwa bol i cierpienie.
Wiecie co, ja bym takiego wlasiciela ukarala w ten sam sposob jak on traktuje zwierze. Zamknac takiego przyglupa na dzien lub dwa na slonecznym balkonie bez wody.....
Moze to glupia metoda, ale bez watpienia SKUTECZNA
Rozwiń
marduk
marduk (8 sierpnia 2008 o 12:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Adam77 napisał:
Do gościa z 11.46:

[color="#FF0000"]Widać, że pusty człowiek jesteś. Szkoda, że cię nie uśpili, bo komentować się nawet nie chce i tak niczego nie zrozumiesz. [/color]

Takich ,jak Ty i Tobie podobnych ,,ludzi" wcale nie mam ochoty rozumieć. To nie ja jestem pusta ,ale takie nędzne kreatury ,które nie mają serca dla zwierząt. Właśnie dlatego ,że nie mają SERCA (a więc i uczuć) ,to są puste.Kapujesz ??????????????? Pewnie nie bo cyt:,,Mądry zrozumie w lot ,a głupcowi potrzebny młot "
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!