wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Biblioteki dla nauczycieli czekają zmiany? "To nie likwidacja"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2013, 17:09

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Pracownicy bibliotek pedagogicznych m.in. w Janowie Lubelskim, Lubartowie i Opolu Lubelskim obawiają się, że stracą pracę. Urzędnicy marszałka uspokajają. To nie byłaby likwidacja tylko zmiana szyldu.

"Urząd Marszałkowski likwiduje biblioteki pedagogiczne. Chodzi o osiem filii w Kraśniku, Puławach, Lubartowie, Janowie Lubelskim, Bełżycach, Bychawie, Opolu Lubelskim i Rykach”. E-mail z taką informacją otrzymaliśmy na redakcyjną pocztę.

– Od pewnego czasu krążą pogłoski, że są takie plany. Dochodzą do nas pocztą pantoflową – mówią pracownicy wymienionych bibliotek, z którymi rozmawialiśmy.

– Faktycznie, we wtorek wpłynął wniosek pani dyrektor, której podlega 8 filii Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej o coś, co nazywa się "likwidacja” – potwierdza Beata Górka, rzecznik marszałka województwa lubelskiego.

– Nie jest to zamysł władz województwa. Sprawa związana jest z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej. Filie bibliotek pedagogicznych mają przechodzić pod lokalne centra rozwoju edukacji i podlegać pod starostwa powiatowe.

– Nie jest to tendencja jednostkowa tylko ogólnopolska – tłumaczy Grażyna Stoma, dyrektor Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Lublinie, której podlega wspomnianych osiem filii. W tych bibliotekach pracuje w sumie 16 osób.

Powodów planowanych zmian jest kilka, m.in. nierentowność. Zmienił się też profil użytkowników tych bibliotek. Nie są to już nauczyciele. Poza tym osób korzystających ze zbiorów jest coraz mniej.

– W ciągu 5 lat liczba czytelników spadła nam o 36 procent – podaje dyrektor Stoma. I dodaje: Żadna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Najpierw sprawa musi stanąć na zarządzie powiatu. Ostateczną decyzje podejmie sejmik województwa.

– Poza tym nie byłaby to żadna likwidacja księgozbioru czy też wysyłanie ludzi na zieloną trawkę – uspokaja Górka. – Żaden zbiór książek nie uległby kasacji. On przeszedłby do biblioteki publicznej wraz z pracownikami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Zosia
M.
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 listopada 2013 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ja się lepiej wypowiadać nie będę.


Słuchajcie znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizacja-polozenia
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
Zosia
Zosia (29 listopada 2013 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zmiana szyldu?

To oburzające, że stosuje się zasadę przemilczenia w takiej sprawie. Każda z bibliotek zatrudnia raptem kilka osób. Ale biblioteki pedagogiczne są szczególne! Zatrudniają nauczycieli bibliotekarzy, co równoznaczne jest z zastosowaniem wobec nich Karty Nauczyciela (a więc nauczycielskie pobory i wymagania- szkolenia, stopnie awansu, godziny przepracowane w szkole itp.).

Gdy likwiduje się taką bibliotekę dla pracowników oznacza to:

1. przymus przejścia na wcześniejszą emeryturę (jeśli mają do tego prawo), co oczywiście wiąże się ze zmniejszeniem wynagrodzenia- bo wcześniejsza emerytura nigdy nie będzie dorównywała zarobkom z etatu!

2. wypowiedzenie umowy nauczycielowi bibliotekarzowi i zatrudnienie go na zasadach pracowników miejskich bibliotek- oznacza to, że można takiemu pracownikowi zaproponować najniższą krajową mimo wykształcenia kierunkowego i doświadczenia - czyli de facto znów zmniejszenie wynagrodzenia, ale zachowanie etatu. W drugim wariancie mogą nawet nie przysługiwać takim pracownikom odprawy! 

I rzeczywiście, księgozbiór zostanie przekazany w 'bezpieczne ręce'. Jednak zapominamy znów o miejscach pracy. I o tym, że za dwa, trzy cztery lata znów będzie wyż...i znów problem. A stworzenie biblioteki od podstaw wcale nie jest takie proste. szczególnie takiej specjalistycznej.

Chcemy mieć kardę pedagogiczną na poziomie krajów skandynawskich, a zamykamy możliwość doszkalania się dla zwykłych nauczycieli. I dziwimy się, że coś jest nie tak.

Rozwiń
M.
M. (2 października 2013 o 12:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

http://e-pedagogiczna.edu.pl/upload/file/aaa/pismo_lublin.JPG

Rozwiń
czytelnik
czytelnik (16 września 2013 o 13:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A komu taka biblioteka przeszkadz? jak ktoś chce się uczyć i czytać, to niech sobie korzysta. Ciekawe, czy ta pani Górka korzysta z jakiejkolwiek biblioteki. A urzędnicy z UMarszałk. - czy oni czytają czy tylko likwidują?

Rozwiń
bibliotekarz
bibliotekarz (13 września 2013 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ale to są różne ministerstwa, nauczyciele bibliotekarze straca status nauczyciela (to po co te awanse?)

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!