czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Bo Szekspir był dużo za duży

Dodano: 27 marca 2007, 19:31

Za 50 tys. zł Konfraternia Sztuki sprzedała najsłynniejszy kazimierski obraz - ikonę nadwiślańskiego miasteczka. Kasę podzieliła między autorów dzieła.

Obraz "Gdzie tak naprawdę tworzył Szekspir, czyli nieznane kartki z dziejów Kazimierza” namalowało 17 artystów z bractwa Kazimierskiej Konfraternia Sztuki. Skupia ono twórców, którzy identyfikują się z tradycją kazimierskiej kolonii artystycznej. Imponujące dzieło o wymiarach 2 na 5 metrów triumfalnie pokazano w 2001 roku w Galerii Dzwonnica. Potem towarzyszył lubelskiej premierze "Poskromienia złośnicy” w Teatrze Osterwy. Objechał Polskę, miał na stałe zawisnąć w kazimierskiej Galerii Letniej. Z biegiem lat stał się ikoną miasteczka.

Tymczasem kilka dni temu konfraternia sprzedała Szekspira za 50 tysięcy złotych. A to oznacza, że najsłynniejszego obrazu z Kazimierza nie zobaczymy w piątek na zbiorowej wystawie konfratrów w Galerii Sztuki "Wirydarz”. - Szkoda - mówi krótko Piotr Zieliński, kurator wystawy.
Dlaczego Szekspir nie został w Kazimierzu?

- Proszę o to pytać dyrekcję Muzeum Nadwiślańskiego - tłumaczy Mieczysława Izdebska-Łazorek, skarbnik kazimierskiego bractwa.
- Po prostu nie było dla niego miejsca w Kazimierzu. W Galerii Letniej zabierał zbyt dużo miejsca - tłumaczy Waldemar Odorowski, pracownik muzeum i jednocześnie prezes Konfraterni Sztuki.
Jak się dowiedzieliśmy, konfraternia sprzedała "Szekspira” w prywatne ręce. Będzie wisiał w pałacu pod Wrocławiem.
- Trzeba namalować kolejny obraz z legendą, a nie żałować "Szekspira” - uważa Izdebska-Łazorek.
Na otarcie łez konfratrzy zastrzegli sobie u nowych właścicieli prawo do wypożyczania dzieła.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!