wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Bóbr mnie ofuknął

Dodano: 4 kwietnia 2008, 10:04
Autor: Paweł Puzio

Poszedłem łowić ryby w pobliżu Wólki Lubelskiej - opowiada Stanisław Flis z Jakubowic.

- Zarzuciłem spławik koło zwalonego do wody drzewa. Nagle pojawił się bóbr, był wielki jak koń. Zaczął fukać, prychać, bić ogonem w wodę. Zebrałem się z łowiska, bo bóbr nie dał mi łowić.

- Niszczą spławiki i żyłki, bo taka bobrzyca płynie z młodymi nie zważając na sprzęt w wodzie - irytuje się inny wędkarz. Zwierzaki za nic mają wędkarskie skupienie i spławiki.

Liczba bobrów w Bystrzycy i innych rzekach na Lubelszczyźnie stale rośnie. - Poprawił się stan wody, Bystrzyca jest znacznie czystsza, dlatego bobry chętnie się w niej osiedlają - tłumaczy Beata Sielewicz, wojewódzki konserwator przyrody. Teraz są problemem nie tylko dla wędkarzy, bo niszczą drzewa. Ale taką mają naturę. Co roku tylko na Lubelszczyźnie z budżetu państwa wypłacanych jest 100-120 tysięcy odszkodowań za straty spowodowane przez bobry.

- Bóbr jest zwierzęciem tylko częściowo chronionym. A to oznacza, że można na niego polować. Jednak, co roku wydajemy tylko kilka zezwoleń na odstrzał - dodaje Sielewicz.

- Nie ma zainteresowania polowaniem na bobry. Zwierzę prowadzi skryty tryb życia i trudno je wyśledzić - tłumaczy Łukasz Fedeńczuk, instruktor w Zarządzie Okręgowym Polskiego Związku Łowieckiego w Lublinie. Jego zdaniem myśliwi nie mają interesu w odstrzale tych zwierzaków. - Futra są niemodne, a kielnię, czyli ogon, kiedyś uznawany za przysmak, teraz mało, kto potrafi przyrządzić.

A bobry mają się świetnie. Gorzej kłusownicy. - Opowiadał mi jeden taki, jak kłusował na podrywkę. Przypadkiem wyciągnął z wody młodego bobra. Wyrzucił go na brzeg. Zwierzak fiknął koziołka i czmychnął do wody, kłusownik aż podskoczył ze strachu i uciekł. Nocą nie widział, co wyciągnął z wody - dodaje z uśmiechem Flis.

Czytaj więcej o:
mk
Lubelak
aaa
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mk
mk (4 kwietnia 2008 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no to jak was ofukują bobry to zabijcie je...........
drzewa wycinacie bo smiecą......
zające zabijacie bo brudzą wam krwią samochody jak pod nie wpadają......
tylko te biedne ryby nic nie robią,ale i tak je zabijacie bo jest fajnie i możecie sie skupic.......
mk
Rozwiń
Lubelak
Lubelak (4 kwietnia 2008 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="4"][/size]Dobrze że Pan redaktor pisze o takich sprawach.
a "aaa" przeczytaj dobrze a później pisz - bo dlamnie to jesteś "PAWIANEM"
Rozwiń
aaa
aaa (4 kwietnia 2008 o 13:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już wam bobry przeszkadzają?? Sprawdzcie i zacznijcie wyławiać lepiej te siatki z Bystrzycy. Na podrywke bobra wyciągnął?? Śmiech na sali, w siatki go nocą złapał, pełno wtedy kłósowników. Panie redaktorze zajmij się Pan normalnymi sprawami i zostaw zwierzaki w spokoju. Zajmij się Pan Kłosownikami co ryby na potęge wyławiają.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!