niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Brud sobie popływał

Dodano: 2 czerwca 2006, 19:40

Brudna woda z przerdzewiałej rury wlała się do szkolnego basenu. Na szczęście już dziś pływacy będą mogli nurkować w czystej wodzie, a zanieczyszczenie nie było groźne dla ludzi.

Czwartoklasiści Dawid Bobruś i Marceli Gacan, jak co piątek o godz. 8.00 przyszli na basen przy Zespole Szkół nr 1 przy ul. Szkolnej. Niestety, tym razem nie popływali. - Woda jest brudna i wróciliśmy do domu - mówią chłopcy. Licealistom z Ia, ich nauczyciel WF musiał wczoraj znaleźć zamiast lekcji żabki - inne "suche” zajęcia.
Za to na brak zajęcia nie narzekał ratownik i konserwator. Od rana zajęli się oczyszczaniem basenu. Przezroczysta dotąd woda zamieniła się wodę jak z sadzawki, a na dnie pływalni osadziła się półcentymetrowa warstwa brudu, tak że nie było widać żółtych oznaczeń torów.
Zanieczyszczenie spowodowała awaria wodociągu przy ul. Staszica, kilkaset metrów od budynku basenu. I to, że codziennie wieczorem, po godz. 19.00 basen jest dopełniany wodą z miejskiej sieci.
- I w czasie nalewania, ten cały rdzawy osad ruszył do nas - mówi Andrzej Grzesiuk, dyrektor szkoły, zmartwiony, że awaria będzie szkołę kosztowała jakieś 2 tys. zł. - Połowę wody trzeba będzie wymienić, następnie całość oczyścić, zabijając szkodliwe bakterie i grzyby. Dobrze, że woda z basenu jest czysta i odprowadzamy ją kanalizacją deszczową, a nie ściekową. Wtedy zapłacilibyśmy dwa razy więcej.
Szkolny czterotorowy basen ma wymiary 10 na 25 metrów. Głębokość waha się od 90 cm do 160 cm i, jak mówią pracownicy, mieści się w nim ponad 300 m sześc. wody.
- Wiem na razie tyle, że przerdzewiała rura, ale dopiero będziemy wyjaśniać przyczyny dostania się brudnej wody do basenu - mówi Bogusław Kulikowski, prezes Przedsiebiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łęcznej.
Nauczyciele i dyrekcja najbardziej ubolewali, że przez cały dzień nikt nie mógł korzystać z obiektu. Ale już dziś i w poniedziałek pływalnia ma funkcjonować normalnie. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!