wtorek, 21 listopada 2017 r.

Lubelskie

Bryły lodu z ciężarówki wbiły się w hondę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lutego 2009, 09:46
Autor: (łm)

60-letni kierowca hondy cudem uniknął śmierci. Z kontenera ciężarówki, koło której przejeżdżał - wprost na przednią szybę jego auta - spadła bryła lodu. Kierowca hondy z obrażeniami twarzy trafił do szpitala. O sprawie poinformował nasz Internauta.

Do niecodziennego wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na krajowej "siedemnastce" w Markuszowie. O sprawie dowiedzieliśmy się od naszego Internauty. Policja wcześniej o niej nie informowała.

- Kierowca hondy jechał od strony Kurowa w stronę Lublina. Nagle z dachu ciężarówki, która nadjeżdżała z przeciwnej strony, spadła duża bryła lodu i wbiła się w przednią część hondy - mówi Jacek Deptuś z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Ranny kierowca z obrażeniami twarzy trafił do szpitala. Ciężarówka nawet się nie zatrzymała. Policja poszukuje jej kierowcy i prosi świadków o kontakt pod nr tel. 997 lub 081 881 10 07.

- Na szczęście do takich wypadków nie dochodzi często, ale apeluję do kierowców, by odśnieżali swoje samochody i przygotowywali je do jazdy, zanim wyruszą w drogę. Należy to do ich obowiązków - mówi Jacek Deptuś.

Mężczyźnie, który spowodował wypadek grozi do 3 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
bea1
edek z krainy kredek
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 marca 2009 o 22:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
edek z krainy kredek napisał:
Policja twierdzi ze odśnieżanie samochodów należy do obowiązków kierowców i to mi się wydaje bardzo słuszne, bo, w Konicu kto inny jak nie oni maja odśnieżać swoje samochody, ja jestem kierowca ciężarówki tak zwanej solówki i zawsze rano wchodzę na pake i sprawdzam czy czasem nie ma lodu na plandece, no, ale kolega który jeździ tirem rok temu miał wypadek a konkretnie spadł z samochodu jak odśnieżał plandekę no i naszczepcie tylko rękę sobie złamał no ale urzędnicy z zusu nie przyznali mu odszkodowania za to bo jak stwierdzili nie należy to do jego obowiązków i powinien nająć specjalna firmę z Uprawnieniami do odśnieżania samochodu, i na koniec zadam tylko jedno pytanie CZY TO JEST NORMALNE?



no wlasnie, zgadzam sie z toba, a co na to policja ktora mowi do kierowcow ze nalezy to do kierowcow a zus co innego mowi??? to juz jest katastrofa urzednica :/
Rozwiń
bea1
bea1 (2 marca 2009 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W niedzielę 01.03.2009 r. jechałam na trasie od Piask do Lublina , miłam podobną sytuację gdzie z 3 tirów !!!!!!!! sypały się ogromne tafle lodu , to jest relane zagrożenie dla wszystkich na drodze , ktoś powinien coś z tym zrobić !!!!!!!
Rozwiń
edek z krainy kredek
edek z krainy kredek (28 lutego 2009 o 14:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policja twierdzi ze odśnieżanie samochodów należy do obowiązków kierowców i to mi się wydaje bardzo słuszne, bo, w Konicu kto inny jak nie oni maja odśnieżać swoje samochody, ja jestem kierowca ciężarówki tak zwanej solówki i zawsze rano wchodzę na pake i sprawdzam czy czasem nie ma lodu na plandece, no, ale kolega który jeździ tirem rok temu miał wypadek a konkretnie spadł z samochodu jak odśnieżał plandekę no i naszczepcie tylko rękę sobie złamał no ale urzędnicy z zusu nie przyznali mu odszkodowania za to bo jak stwierdzili nie należy to do jego obowiązków i powinien nająć specjalna firmę z Uprawnieniami do odśnieżania samochodu, i na koniec zadam tylko jedno pytanie CZY TO JEST NORMALNE?
Rozwiń
crai1
crai1 (28 lutego 2009 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechalem tego samego dnia ta trasa i mijalem to zdarzenie - przd miejscem zdarzenia na drodze lezaly takze kawalki tarczy hamulcowej z ciezarowki - w moim aucie uszkodzeniu ulegla tylna szyba - po tym jak minela mnie ciezarowka i cos przelecialo nad droga
Rozwiń
~gość~
~gość~ (28 lutego 2009 o 02:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo podobny przypadek miałam sama osobiście i dokładnie na tej samej trasie. Te tiry pędzą jak szalone i na dodatek staszą nieodśnieżonymi dachami. Jechałam w stronę Puław i z przejeżdżającego tira spadła ogromna tafla zamarzniętego śniegu tuż przed moim autem uszkadzając mi przedni zderzak!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!