wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Budowa części obwodnicy Lublina może się opóźnić o kilka lat

Dodano: 26 lipca 2011, 19:35
Autor: Rafał Panas

Lasy w okolicach Konopnicy. Drogowcy nie zbadali szczegółowo wpływu na środowisko wszystkich 11 wari
Lasy w okolicach Konopnicy. Drogowcy nie zbadali szczegółowo wpływu na środowisko wszystkich 11 wari

Budowa zachodniej części obwodnicy Lublina może się zacząć z kilkuletnim poślizgiem. Sąd uwzględnił odwołanie ekologów i zarzucił drogowcom złamanie prawa.

Według Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, wydając decyzję środowiskową dla budowy zachodniej części obwodnicy Lublina (od węzła Dąbrowica do węzła Konopnica) złamała unijne prawo. Drogowcy nie zbadali szczegółowo wpływu na środowisko wszystkich 11 wariantów ekspresówki, która przetnie las w okolicach Konopnicy.

– Dostosowaliśmy się do wytycznych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Miały obowiązywać do czasu dostosowania krajowych przepisów do unijnych. Szczegółowe analizy zanieczyszczenia, hałasu czy oddziaływania na budynki zrobiliśmy dla dwóch wariantów – mówi Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora lubelskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Sprawa trafiła do sądu w 2009 roku. Decyzję środowiskową zaskarżyło lubelskie stowarzyszenie ekologiczne Ekologia dla Lubelszczyzny. Znalazły się w nim osoby, które nie chciały ekspresówki pod oknami swoich domów. Wyrok zapadł 14 lipca.

– Zaskoczył nas, bo poprzednie decyzje w sprawie tej drogi były dla nas niekorzystne i podcięły nam skrzydła. Niewątpliwie urzędnicy ponieśli porażkę – mówi jeden z członków stowarzyszenia (prosi o anonimowość, bo już nie angażuje się w sprawę drogi).

– Niewielka grupka od lat skutecznie blokuje budowę tej drogi. Za nic mają, że tiry przejeżdżają tysiącom mieszkańców Lublina tuż pod oknami. To nimi powinien się zająć sąd – mówi pan Piotr, mieszkający przy al. Sikorskiego w Lublinie.

– Ten wyrok mocno miesza. Bez zachodniej części obwodnicy nadal będzie zablokowana al. Kraśnicka, a ruchu tranzytowego nie uda się w pełni wyprowadzić z Lublina – przyznaje Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiej GDDKiA.

Tłumaczy, że drogowcy mają już wykupione 93 proc. nieruchomości pod budowę. Zapowiada, że drogowcy pójdą po kasację wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego. – Ale jeśli NSA podtrzyma wyrok, to będziemy musieli uszczegółowić dokumentację i ponownie wystąpić o decyzję środowiskową. Zresztą, wtedy też będą pewnie skargi, bo jest grupa upartych ludzi, którzy nie chcą obwodnicy i będą protestować – stwierdza Wójtowicz.

Rząd planuje rozpoczęcie budowy południowej obwodnicy Lublina po 2013 roku. Jednak jeśli wyrok zostanie utrzymany, to przygotowania do inwestycji potrwają 3–4 lata dłużej i inwestycja zacznie się nie wcześniej niż w 2017 roku.

Dotychczas przygotowania do budowy 9,4 km drogi od węzła Konopnica do węzła Dąbrowica kosztowały ok. 78 mln zł. Wykup ziemi pochłonął prawie 77 mln zł, a reszta poszła na badania archeologiczne i dokumentację. Jeśli trzeba będzie zmienić przebieg drogi, to wykupione i niewykorzystane pod trasę działki pozostaną własnością skarbu państwa.
Czytaj więcej o:
Gość
owca
Gość
(53) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 sierpnia 2011 o 07:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1313691515' post='515709']
http://forum.dziennikwschodni.pl/kandydaci-na-wojta-w-gminie-konopnica-t39880/
[/quote]
niezłe …ciekawe…
Rozwiń
owca
owca (22 sierpnia 2011 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='rowerowy' timestamp='1311857760' post='508017']
30km to można rowerem... Zdrowo, ekologicznie i nie trzeba obwodnicy.
[/quote]
Szczególnie z kilkoma tonami towarów w przyczepce.
Rozwiń
Gość
Gość (18 sierpnia 2011 o 20:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://forum.dziennikwschodni.pl/kandydaci-na-wojta-w-gminie-konopnica-t39880/
Rozwiń
paviq
paviq (29 lipca 2011 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli nie będzie obwodnicy duże firmy nie ulokują u nas swoich inwestycji, nie utworzą nowych miejsc pracy. Więc Ci co protestują też mogą mieć problemy ze znalezieniem pracy lub po prostu będą zarabiali mniej w porównaniu do sytuacji, kiedy była by obwodnica, nawet jak mają własne firmy. Ścieżki rowerowe są potrzebne do komunikacji wewnątrz miasta dla mieszkańców. Firmy potrzebują dobrych szybkich dróg, szybkiej kolei i lotniska z połączeniami do całej europy. Spróbuj sobie przewieść 30ton ładunku na 30km rowerem to zobaczysz jakie to łatwe, a dopiero później zacznij się wypowiadać, że ścieżki rowerowe są ważniejsze od obwodnicy. Zakaz wjazdu do miasta świetny pomysł, załóżmy rezerwat Lublin, do pracy będziemy jeździli do Warszawy, a na zakupy Rzeszowa będzie ekologicznej:) U nas jak zawsze rządzi prywata najważniejszy jest własny tyłek tu i teraz i nie ważne co będzie za rok czy dwa. Tak było u nas od wieków i dalej się nic nie zmieniło.
Rozwiń
kierowca...
kierowca... (29 lipca 2011 o 10:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ponadziewać na pale przy drodze tych co blokują jej budowę, przez kilku jełopów tysiące lublinian może mieć chore dni
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (53)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!