poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Budowa S17: Podziemne instalacje i rury widma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 kwietnia 2012, 18:32
Autor: Paweł Puzio

"Kolizje” to kilometry kabli, rur, światłowodów i sieci gazowych. Trzeba się z nimi uporać, zanim b
\"Kolizje” to kilometry kabli, rur, światłowodów i sieci gazowych. Trzeba się z nimi uporać, zanim b

Budowa S17 to nie tylko nawierzchnia, mosty, wiadukty, kładki i węzły. To także setki kilometrów kabli, rur, światłowodów, sieci gazowych. Te wszystkie elementy, tzw. kolizje, wymagają przebudowy. A to zajmuje czas i pochłania ogromne środki.

Zanim zobaczymy konkretne efekty pracy drogowców, w Bystrzycy musi upłynąć wiele wody.

– Nieraz otrzymujemy sygnały, że prace przy S17 idą wolno. Najpierw widać tylko wykopy i długo, długo nic. Niestety, taka jest specyfika budowy drogi. Najpierw trzeba usunąć wszystkie tzw. kolizje, aby przystąpić do dalszych prac, których efekty są już bardziej spektakularne – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.

Te "kolizje” to kilometry sieci gazowych, wodociągowych, elektrycznych biegnących na terenie budowy S17.

– Są to także linie energetyczne, sieci telekomunikacyjne. Na przykład od Lublina do Piask wykonawca musiał przełożyć światłowód, co jest trudną i precyzyjną operacją. Prawie na całej długości S17 powstanie szczelna kanalizacja deszczowa odprowadzająca wodę z drogi, To jest także spore wyzwanie dla firm realizujących S17 – dodaje Krzysztof Nalewajko.

Poza tym drogowcy często napotykają pod ziemią na niespodzianki. Dokumentacja techniczna mediów jest nieprecyzyjna.

– Zdarzają się często rury widma, o których istnieniu nikt nie pamiętał, a w dokumentacji nawet nie było żadnego śladu – dodaje Nalewajko. Taka jest specyfika budowy drogi.

Tymczasem na poszczególnych odcinkach roboty są zaangażowane w różnym stopniu. Na odcinkach 3 i 4, faktycznej obwodnicy Lublina, trwa wyburzanie nieruchomości i sprzątanie po wyburzeniach. Pracują geodeci – wyznaczają w terenie przebieg drogi. – Na tych fragmentach działają także saperzy i archeolodzy – dodaje Krzysztof Nalewajko.

Przypomnijmy, że najpóźniej rozpoczęła się budowa faktycznej obwodnicy Lublina. Drogowcy zbudują dwujezdniową drogę ekspresowa z trzema pasami ruchu pomiędzy węzłami Dąbrowica i Lubartów (na wspólnym przebiegu trzech dróg ekspresowych S12, S17 i S19) oraz dwoma pomiędzy węzłami Lubartów i Witosa, z rezerwą pod docelowy trzeci pas.

– Przebudowany zostanie także ponad 3-kilometrowy odcinek drogi krajowej nr 19 od granic Lublina w kierunku Lubartowa. Zbudowanych zostanie 51 odcinków dróg dojazdowych o łącznej długości ponad 48 km służących do obsługi ruchu lokalnego – wymienia Krzysztof Nalewajko.

Inwestycja wymaga budowy 30 obiektów inżynierskich, w tym estakady o długości blisko 1 km przebiegającej nad doliną Bystrzycy Jakubowickiej. Zbudowanych zostanie też ponad 24 km ekranów przeciwhałasowych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Louis Vuitton
krzoy
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Louis Vuitton
Louis Vuitton (14 maja 2012 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
At least, [url=http://www.coachfactoryoutlet-top.com/]###### Online[/url] will not teach [url=http://www.coachfactoryoutlet-top.com/]Coach Factory Online[/url] quickly as a[url=http://www.coachfactoryoutlet-top.com/]######[/url] coach would, and [url=http://www.coachfactoryoutletonline-top.net/]Coach Factory Online[/url] the sink or [url=http://www.coachfactoryoutletonline-top.net/]###### Online[/url]
Rozwiń
krzoy
krzoy (20 kwietnia 2012 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam pytanie do drogowców: Dlaczego nie skończyliście dróg pomocniczych po stronie już oddanej i rozpoczeliście prace po drugiej stronie? Czy lubicie jak ludzie w korkach stojący patrzą na was? Czy to tylko bezmyślność lub brak zainteresowania o organizację ruchu?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!