wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Burza postraszyła. Ten pieszy miał bardzo dużo szczęścia! Wideo

Dodano: 27 czerwca 2016, 08:07
Autor: łm

Potężna burza przeszła w niedzielne popołudnie nad woj. lubelskim. Największa nawałnica była w powiecie kraśnickim

O dużym szczęściu może mówić jeden z mieszkańców Kraśnika. Kiedy uciekał przed ulewą, tuż obok niego spadł fragment dachu wyrwany z budynku przez porywisty wiatr. Filmik wysłał nam czytelnik Alan.

W całym regionie strażacy interweniowali minionej doby w sumie 206 razy. Silny wiatr uszkodził 24 dachy. Strażacy 188 razy wyjeżdżali do powalonych drzew i połamanych konarów.

Największe szkody burza wyrządziła w powiatach kraśnickim, łęczyńskim, bialskim, włodawskim i parczewskim.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 czerwca 2016 o 15:15) 1
Zaloguj się, aby oddać głos
Drzew się nie powinno usuwać tylko o nie dbać, czyli przycinać w porę, aby nie pozwolić na zbytni wzrost i rozrośnięcie się konarów tylko z jednej strony. Wycięcie drzew to nie tylko brak ptaków, więc robactwo, ale też brak naturalnego cienia. Mamy aktualnie pod domem 3 drzewa i to dzięki nim dało się przetrwać te upały, to dzięki nim co rano i wieczorem słyszymy śpiew ptaków.
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2016 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kiedy jakiś decydent odpowie za nie usuwanie w porę drzew o których z góry wiadomo,że nie przetrwaja kolejnej wichury
Rozwiń
Gość
Gość (27 czerwca 2016 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i ten spadający właz dachowy w ostatnich sekundach
Rozwiń
Szymoneiro
Szymoneiro (27 czerwca 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślałem, że takie rzeczy to tylko w Rosji
Rozwiń
z
z (27 czerwca 2016 o 08:43) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Kręcone żelazkiem na węgiel?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!