czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Burze i upały dadzą nam w kość

Dodano: 22 maja 2007, 17:54

Wczorajszy skwar nie był krótkim wybrykiem natury. Już dziś możemy się spodziewać silnych burz, a w weekend kolejnej fali gorąca.

I tak na zmianę aż do lata. A to ma być rekordowo ciepłe.

Dwudniowa fala upałów dała się mieszkańcom naszego regionu we znaki. - Nagły wzrost temperatur zrobił swoje - mówi Alicja Ciechan, zastępca dyrektora lubelskiego pogotowia. - Zwłaszcza wczoraj odnotowaliśmy mnóstwo omdleń i zasłabnięć. Cierpieli zwłaszcza starsi ludzie. Ale nie tylko.
- Teraz na chwilę upały ustąpią - zapowiada Jarosław Kret, specjalista od pogody z Telewizji Polskiej. - Dziś i jutro temperatury spadną do ok. 20 stopni Celsjusza. Ale za to przyjdą burze. Bardzo gwałtowne. A upały powrócą w weekend. I tak ma być aż do samych wakacji.

Zdaniem klimatologów, to efekt globalnego ocieplenia. Już niedługo klimat w Polsce i całej Europie ma się różnić od tego, który można było zaobserwować jeszcze kilkadziesiąt lat temu. - Zimy będą na ogół ciepłe, podobne do tegorocznej. Ale co jakiś czas mogą się też pojawiać bardzo ostre - mówi dr Szczepan Mrugała z UMCS. - Z kolei w innych porach roku możemy się spodziewać wielkich upałów, wielomiesięcznych susz, huraganowych wiatrów, ulew i burz.
- I trzeba być przygotowanym, że to się będzie nasilało - podkreśla dr Zdzisław Wroński z Instytutu Fizyki UMCS. - Obecnie gwałtowne burze obserwujemy już w maju, a kiedyś o tej porze roku nawałnic jeszcze nie było. Człowiek naruszył ramy raju i teraz musi cierpieć.
Szczególnie gorące mają być tegoroczne wakacje. Tak twierdzi część specjalistów od pogody na podstawie porównań temperatur i zmian pogodowych w analogicznych miesiącach tego roku i poprzednich latach. Podobne wnioski wysnuwają naukowcy obserwując przyrodę. - Ptaki bardzo głośno przygotowują się do okresu godowego - mówi J. Kret. - To znaczy, że chcą wydać jak najwięcej potomstwa z powodu obawy przed letnimi kataklizmami, np. przed suszą.
Niedawno potwierdzili to specjaliści z Brytyjskiego Instytutu Meteorologicznego. Ich zdaniem, przeciętne letnie temperatury w większości Europy będą w tym roku wyższe niż średnia z lat 1971-2000. M.in. przez Polskę przejdzie fala 35-stopniowych upałów, podobna do tej z 2003 r.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!