czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Burzliwa sesja Rady Gminy w Poniatowej

Dodano: 28 lutego 2008, 16:36

Rodzice uczniów gminnych podstawówek czują się zawiedzeni. Radni przegłosowali likwidację szkoły w Dąbrowie Wronowskiej

i przekształcenie tej w Kowali w filię. - Nie oddamy naszych szkół - krzyczeli rodzice.

- Chcą z naszej szkoły zrobić filię szkoły w Kraczewicach, a u nas zostawić tylko klasy I-III. Naszych uczniów jest prawie 80. Nie zgodzimy się na to - oburza się Andrzej Komorowski z Komitetu Obrony Szkoły w Kowali.

- Szkoła jest jedynym ośrodkiem kultury na wsi. Chodzi do niej 56 dzieci, warunki są dobre, nie wymaga żadnych remontów. Dopiero wybudowaliśmy nowe boiska za pieniądze rodziców - argumentuje Alicja Kwiatkowska z Dąbrowy Wronowskiej. - Do Kolonii Poniatowej, gdzie mają dojeżdżać nasze dzieci jest 15 km.

Władze tłumaczą tę sytuację względami finansowymi i coraz mniejszą liczbą uczniów. - W 2002 roku mieliśmy ponad 2 tys. dzieci w szkołach, dziś mamy 1400. Dlatego roczny koszt utrzymania jednego ucznia wzrósł z 2290 zł do ponad 4 tys. zł - wyjaśnia Lilla Stefanek, burmistrz Poniatowej. - To jest trudna decyzja również dla nas, ale musimy się rozwijać, a nie stać w miejscu. Tłumaczyła, że na spotkaniu z rodzicami zaproponowała dwa warianty: albo likwidacja szkoły w Dąbrowie, albo jej ograniczenie do klas I-III.

- To rodzice uznali, że chcą przejąć szkołę jako stowarzyszenie, ale postawili dodatkowe warunki. Stąd ta uchwała o likwidacji. Teraz najwyraźniej zmienili zdanie. Nie udowodnicie mi, że uczenie w klasach łączonych jest dla nich korzystne - mówiła burmistrz.

Swój sprzeciw wyraził też Związek Nauczycielstwa Polskiego. - Kontrola NIK wykazała, że dotychczasowa likwidacja szkół nie przyniosła żadnych oszczędności, a zdecydowanie pogorszyła sytuację uczniów. Jesteśmy na "nie” - mówi Jan Zieliński, przewodniczący Związku Zawodowego Nauczycieli.

Mieszkańcy Kowali wytoczyli cięższe argumenty. - Władza nas szantażuje, że jak nie zgodzimy się na zostawienie tylko klas I-III, to nie zrobią nam wodociągu - denerwuje się Janusz Pomorski, były dyrektor szkoły w Kowali. - U nas nie ma łączonych klas, bo jest za dużo dzieci. A wy chcecie je wozić do szkoły, gdzie jest ich mniej. Pytaliście nas w referendum, co zrobić ze śmieciami, ale o nasze dzieci to nas nie pytacie.

Radni po burzliwej debacie przegłosowali obie uchwały. Teraz ostateczną decyzję podejmie kurator oświaty. Mieszkańcy obu miejscowości wysłali do niego list z 300 podpisami przeciwko reorganizacji szkoły.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(4036) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też pytam, co z solarami? Dlaczego nic się nie dzieje? Też winny wykonawca? A gdzie kolorowe worki na śmieci? W jeden wór mam sypać a potem segregować???
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 13:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno w Poniatowej zabrakło już kredek, farb i papieru, z takim zapałem wszyscy tworzą projekty na konkurs.
A ja słyszałam, że wazeliny... Umarł król, niech żyje król i niektórzy włażą :-)
Rozwiń
Gość
Gość (7 sierpnia 2017 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bo na pewno kasa PGK pełna po poprzedniej władzy i teraz można to marnować... jakby nie można było do tego co jest dodać jednej literki... Bo co, złe logo jest? Nie zielone? Policzmy - nagroda, wymiana druczków, nagłówków, napisów na budynkach, (tu się pewnie firma jedna wykaże), wizytówek, pieczątek, zamalowywanie i przemalowywanie, ka sa na farbę i jeszcze trochę tego można wymieniać i wymieniać.... Mądrze i gospodarnie wydane pieniądze.
Rozwiń
gość
gość (7 sierpnia 2017 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podobno w Poniatowej zabrakło już kredek, farb i papieru, z takim zapałem wszyscy tworzą projekty na konkurs.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2017 o 07:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co tam z tą drogą się dzieje, z tą słynną, szumnie otwieraną? Sypie się i psuje? Wykonawca zawinił, proszę, proszę... A to co teraz się dzieje za drogą za stadniną to też podobno wina wykonawcy/projektanta. Gmina znów niewinna. No proszę... I o solarach faktycznie ucichło. A, wiem, wiem, dom kultury w remoncie. Tylko ciekawe dla kogo, jak tam prawie nikt nie przychodzi.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4036)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!