wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Celnicy z zarzutami i państwową pensją

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 stycznia 2009, 19:41

Już ponad stu lubelskich celników podejrzanych o korupcję bierze wypłatę, choć nie przychodzi do pracy. Taka sytuacja może trwać całe lata.

Lubelski oddział Prokuratury Krajowej zgarnął właśnie kolejnych siedmiu celników. W ten sposób liczba zawieszonych w największej aferze łapówkarskiej na przejściach granicznych naszego regionu przekroczy 100 osób.

- Postawiliśmy im zarzuty przyjmowania łapówek - mówi Andrzej Markowski, naczelnik wydziału zwalczania przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Lublinie. Weekendu nie spędzili jednak w areszcie. Tym razem prokuratura nie wystąpiła o ich aresztowanie. Muszą wpłacić poręczenie majątkowe - od 7 do 15 tys. zł.

W pracy zostaną zawieszeni. A to oznacza, że będą brać połowę poborów - czyli po ponad tysiąc złotych miesięcznie. Nawet przez kilka lat.

Takie traktowanie celnicy wywalczyli sobie ubiegłorocznymi protestami. Do marca ub. roku tracili pracę od razu po aresztowaniu czy skierowaniu do sądu aktu oskarżenia. Podczas protestów skarżyli się, że do wydalenia ze służby wystarczyło, by o korupcję posądziło ich dwóch przemytników. Już wtedy wielu celników spodziewało się korupcyjnych zarzutów, bo prokuratorskie śledztwo nabierało właśnie rozmachu.

Według nowych przepisów, celnik może być zawieszony (bez wyrzucania ze służby) aż do zakończenia sprawy w sądzie. Dotyczy to również aresztowanych. W efekcie, w Izbie Celnej w Białej Podlaskiej (odpowiada za nasz odcinek granicy) w takiej sytuacji jest już ponad 100 celników. Niektórzy nie przychodzą do pracy już od 10 miesięcy, czyli od wejścia w życie korzystnych dla nich przepisów. Za "nic nierobienie” biorą pieniądze.

Tymczasem zawieszeni są zastępowani nowymi. - W ub. roku przyjęliśmy do pracy 181 osób - mówi Marcin Czajka, z Izby Celnej w Białej Podlaskiej. - Staramy się, aby z powodu odsunięcia od pracy tak dużej liczby ludzi nie doszło do utrudnień w obsłudze interesantów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Xmen bialski
alo
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Xmen bialski
Xmen bialski (24 lutego 2009 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
alo napisał:
w Białej Podlaskiej barani łbie

z Białej Podlaski te zdolniachy
Rozwiń
alo
alo (21 stycznia 2009 o 13:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
System składa się ustawowo z dwóch rdzeni, stanowiska i stopnia. Trzeci rdzeń nie ujęty w ustawie dotyczy jednostek wybitnych wykonujących proste prace biurowe, ale z takim zaangazowaniem, że nawet z klejenia kopert w rok są w stanie wykrzesać inspektora.

w Białej Podlaskiej barani łbie
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2009 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
System składa się ustawowo z dwóch rdzeni, stanowiska i stopnia. Trzeci rdzeń nie ujęty w ustawie dotyczy jednostek wybitnych wykonujących proste prace biurowe, ale z takim zaangazowaniem, że nawet z klejenia kopert w rok są w stanie wykrzesać inspektora.

Przepraszam, miałem przerwę na dojazd do domu. CD. Dwa rdzenie ustawowe są dostępne dla szarej masy celniczej na szczęście tylko teoretycznie. Są dwa bo 2X dłużej można zwodzić celnika połowicznymi awansami i przypominać mu, że kilka lat temu z łaski pańskiej awansował. Niestety są tacy podli karierowicze którzy są w stanie pokonać kolejne etapy tej cierniowej drogi. I tu pojawia się rdzeń trzeci, stopnie pokrewieństwa. Tu o awans trudno, trzeba planować ze znacznym wyprzedzeniem nieraz kilkupokoleniowym. Oczywiście można kluczyć, pewien pozytywny efekt może odnieść zawarcie związku małżeńskiego z celnikiem posiadającym już stopień pokrewieństwa. Dla wrażliwych może być to krok dość trudny, duża ilość gwiazdek i belek na pagonach może prowadzić do deformacji ciała przyszłego współmałżonka tj. niewielkiego wzrostu połączonego z dużą szerokością. No i tak zdobyty stopień nie musi być dożywotni, może wygasnąć po rozwodzie do tego nie wiadomo czy poprzedni współmałżonek nas przyjmie. Jednak jeśli nasz plan się powiedzie i szybko pokanamy kolejne stopnie kariery i rozwód nie przeszkodzi bo ma być kolejna ustawa!! Dożywotnia gwarancja zdobytego stopnia i stanowiska!!! Naszej wiedzy nikt nie będzie weryfikował, za to jeśli jakiś szaraczek pomyśli o naszym ciepłym pokoiku będzie musiał poczekać aż elita wykruszy się w sposób naturalny. Jednak sam ubytek najcenniejszej i najjaśniejszej materi celniczej jest niewystarcząjący. Ten kto będzie chciał zająć miejsce po naszej prawicy bedzie musiał zdać skomplikowane egzaminy, których my zdawać nie musieliśmy. Wisząca w powietrzu ustawa wywołała tzw cód szybkich awansów dwurdzeniowych osób posiadajacych stopnie rdzenia trzeciego. ))))P
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2009 o 15:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
To ważne pytanie.
Wizyta u celników w Białej Podlasce pozostawia niesamowite wrażenie. Niby na pagonach mają jakieś stopnie ale od 4 gwiazdek w górę tytułują się ciociu, wujku, szwagier, siostrzyczko itd:)). Jak to jest z tymi stopniami? Dodatkowo na pagonie przybywa im co pół roku a stopień " wujek, ciocia.." pozostaje. Czy zwrot "panie inspektorze" jest prawidłowy?

System składa się ustawowo z dwóch rdzeni, stanowiska i stopnia. Trzeci rdzeń nie ujęty w ustawie dotyczy jednostek wybitnych wykonujących proste prace biurowe, ale z takim zaangazowaniem, że nawet z klejenia kopert w rok są w stanie wykrzesać inspektora.
Rozwiń
Gość
Gość (19 stycznia 2009 o 13:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chihot napisał:
popieram post z góry, jak najbardziej trafny. a dziennikarzom zyczę w nowym i nie tylkoroku rzetelności. bo jak ich koleżanka biła swojego meża młotkiem po głowie to umyli rączki.

To ważne pytanie.
Wizyta u celników w Białej Podlasce pozostawia niesamowite wrażenie. Niby na pagonach mają jakieś stopnie ale od 4 gwiazdek w górę tytułują się ciociu, wujku, szwagier, siostrzyczko itd:)). Jak to jest z tymi stopniami? Dodatkowo na pagonie przybywa im co pół roku a stopień " wujek, ciocia.." pozostaje. Czy zwrot "panie inspektorze" jest prawidłowy?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!