piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Ceny paliw poszły w górę. Czy czekają nas kolejne podwyżki?

Dodano: 21 kwietnia 2016, 06:24
Autor: pp

Kierowcy z niepokojem patrzą na rosnące ceny paliw. Eksperci jednak wieszczą stabilizację. Do długiego majowego weekendu ceny na stacjach benzynowych nie powinny się zmienić.

Od 12 lutego w hurcie polskich rafinerii benzyna zdrożała 48 gr brutto na litrze, a olej napędowy o 27 groszy na litrze.

– Mimo to wciąż mamy najtańsze paliwa od 2009 roku – mówi Urszula Cieślak z łódzkiego biura consultingowego BM Reflex.

Średnie ceny detaliczne paliw kształtowały się wczoraj na poziomie: 3,88 zł za litr oleju napędowego, 4,24 zł za litr benzyny 95-oktanowej i 1,63 zł za litr autogazu. W porównaniu z sytuacją sprzed roku właściciele diesli płacą dziś za tankowanie o 73 gorsze mniej za litr, aut zasilanych benzyną o 44 grosze mniej, a LPG o 36 groszy.

– Na długi weekend nie przewiduję podwyżek. Można spodziewać się lekkich, kilkugroszowych wahań – prognozuje Cieślak. – Nie ma żadnych sygnałów o podwyżkach cen ropy czy znaczącym spadku wartości złotego – dodaje.

Ekspertka przestrzega jednak przed innym zagrożeniem czyhającym na nasze portfele. – Podczas długich podróży unikajmy tankownia na stacjach benzynowych przy autostradach. Paliwo jest tam droższe nawet o 50 groszy na litrze – ostrzega.

Na szczęście jednak wciąż można spotkać stacje sprzedające litr benzyny 95 poniżej czterech złotych. Na stacji pod jednym z lubelskich centrów handlowych kierowcy tankowali wczoraj „95” po 3,98 zł za litr, olej napędowy po 3,64 zł, a autogaz za 1,48 zł. Po drugiej stronie bieguna są najdroższe stacje sprzedające „95” po 4,41 zł za litr, olej napędowy po 3,83 zł i autogaz po 1,87 zł.

Gość
Gość
wz crx
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 kwietnia 2016 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ludzie przywołujący szalone ceny Benzyny i oleju po blisko 6 zł wiedzą że ROPA - surowiec do produkcji paliwa kosztował wtedy 2,5 razy więcej niż obecnie, a do tego DOLAR miał wyższą wartość? DLATEGO teraz tanie paliwo nie zawdzięczamy siczy pisowskiej, lecz arabom;)
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2016 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czyli sqoorwysyństwo po polsku!!!
Rozwiń
wz crx
wz crx (21 kwietnia 2016 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No i debilstwo dorwało się do netu ze swoimi mądrościami. Jak ciemnoto za PO buliłeś po 6 zł za litr to było dobrze??

Żadna partia czy ugrupowanie nazwane niekiedy chyba dla jaj stowarzyszeniem , nie ma wpływu na ceny. Mechanizm jest prosty. Aby wypchnąć złom , to trzeba było jechać z cenami paliwa w dół. Gdy już tego złomu nikt nie łyka, to wreszcie można zacząć jechać z cenami paliw w górę . Już niedługo zobaczymy gaz po 5.20 za litr...Bo przecież wiadomo jak szkodliwe toksyny są z niego uwalniane podczas spalania...!!!

Rozwiń
Gość
Gość (21 kwietnia 2016 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na zachodzie Polski paliwa są droższe, a zwłaszcza tuż przy granicy. Otóż Niemcy za równowartość 100zł mogą kupić przec. 18 l PB95 i 22l ON. W Polsce przec. 22l PB95 a 26l ON. Dla TIR, autobus, terenówka czy dostawczak to spora oszczędność. Dlatego stacje przygraniczne liczą na zyski podbijając ceny.
Rozwiń
gość
gość (21 kwietnia 2016 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No i debilstwo dorwało się do netu ze swoimi mądrościami. Jak ciemnoto za PO buliłeś po 6 zł za litr to było dobrze??

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!