wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Chłop lotnisko trzyma w garści

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2005, 20:41

Milion złotych wyda w tym roku Zarząd Województwa na wykup gruntów pod lotnisko w Niedźwiadzie. To wystarczy jedynie na część spośród 365 działek, których potrzeba na wybudowanie portu. Na ile? Zależy od tego, ile za ziemię zażądają właściciele. A stawki mogą wziąć z księżyca.

Tzw. operat szacunkowy, którego wykonanie zleciła w czerwcu spółka Międzynarodowy Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada przewiduje, że za hektar trzeba będzie zapłacić co najmniej 9 tys. zł. Ale ta kwota w żaden sposób nie wiąże właścicieli, a jedynie wskazuje średnią wartość rynkową gruntów rolnych w gminach Niedźwiada i Ostrówek. Jesteśmy w posiadaniu dokumentów, z których wynika, że jeszcze kilka lat temu działki w Niedźwiadzie, na których ma powstać lotnisko były skupowane po 1,5 tys. zł/ha. Już na pierwszy rzut oka widać, że ci, którzy kupili tu ziemię, zrobili dobry interes. Mogą teraz wystawić za nią każdą cenę, znacznie wyższą od 9 tys. zł/ ha. I albo zbić fortunę, albo zablokować inwestycję.
Co w tej sytuacji zrobi Zarząd Województwa? – Będziemy negocjować – zapewnia Tomasz Makowski, rzecznik marszałka województwa. Ale dodaje, że za wcześnie na rozmowę o cenach, gdyż wycena, którą zrobiła spółka ma charakter ogólny. Teraz do każdej działki zostanie sporządzony indywidualny operat.
Kłopot w tym, że część terenów pod lotnisko nie ma jeszcze uregulowanego prawa własności, więc w ogóle nie można ich kupić. A właściciele nie zobowiązali się do zawarcia żadnej transakcji. Trzyosobowa grupa z Urzędu Marszałkowskiego, powołana w ramach Departamentu Mienia do wykupu gruntu pod lotnisko, rozpoczęła już z nimi rozmowy. – To na razie takie ogólne spotkania, a na indywidualne przyjdzie jeszcze pora w tym roku – zapewnia Makowski.
Dobrej myśli są władze gminy Niedźwiada, które uczestniczą w spotkaniach. – Na razie rolnicy są pozytywnie nastawieni do budowy lotniska, bo wiedzą, że na tych piachach wiele nie zwojują – mówi Tadeusz Grzegorczyk, z-ca wójta Niedźwiady. – O cenie nie ma na razie mowy, ale na pewno się dogadamy.
Zakładając, że negocjacje, na które zostały 3 miesiące, zakończą się pomyślnie i część gruntów stanie się własnością województwa, pozostaje wykup kolejnych terenów. – W przyszłym roku dostosujemy budżet województwa do operatów szacunkowych i zgodnie z nimi będziemy wykupywać dalsze działki – zapewnia rzecznik marszałka, a pytany, czy nie obawia się, że rolnicy postawią zaporowe ceny, odpowiada:  Będziemy negocjować. Ale zawsze istnieje pewne ryzyko... •




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!