piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Chrząszcz nie brzmi w trzcinie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 września 2007, 17:39

Rzeźba szczebrzeszyńskiego chrząszcza została okaleczona. Jakiś złośliwiec odpiłował owadowi fragment smyczka.

- Ktoś uwziął się na tą rzeźbę - oburza się mieszkanka jednego z domów przy ul. Klukowskiego. Pomnik stoi w pobliżu, w nieco ustronnym miejscu. - Już po raz kolejny wyłamano smyczek i to w tym samym miejscu. Jeśli władze nie zamontują przy pomniku kamer, czy nie postawią ochroniarza, rozbiorą całego chrząszcza. A byłoby szkoda!
Świerszcza wykonali trzy lata temu podczas pleneru rzeźbiarskiego uczniowie zamojskiego Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych pod kierunkiem Zygmunta Jarmuła. Rzeźba z drewna została ustawiona na postumencie. Obok jest kilka ławeczek. - Mieszkańcy miasta oraz turyści polubili nasze dzieło - mówi Zygmunt Jarmuł. - Dlaczego je więc niszczą?
Rzeźbiarz już trzy razy wstawiał oderwany kawałek smyczka. - Jeśli będzie trzeba, zrobię to ponownie - zapowiada.
Maria Jurczykowska z Urzędu Miasta w Szczebrzeszynie zapewnia, że chrząszcz zostanie naprawiony. - Poprosimy o to pana Jarmuła - zdradza. - Postaramy się też, aby policja częściej zaglądała na Klukowskiego. (BN)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!