piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Ciemięga zatrzymała S17. W dolinie rzeczki droga osiada nawet na 13 cm!

  Edytuj ten wpis
Autor: Paweł Puzio

 (Wojciech Nieśpiałowski)
(Wojciech Nieśpiałowski)

Praktycznie gotowy drugi odcinek S17 miał być oddany tej jesieni do użytku. Poczekamy na to co najmniej do wiosny przyszłego roku. 750-metrowy fragment drogi w dolinie Ciemięgi wciąż osiada

– Nie mogę puścić ruchu samochodów od węzła Jastków do węzła Lublin Sławinek – poinformował wczoraj Marian Nagórny, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie.

750-metrowy odcinek drogi biegnie nasypem przez dolinę Ciemięgi. I cały czas osiada. Nikt nie wie, dlaczego. Ten fragment ekspresówki projektowała holendersko-polska firma DHV.

– Według projektantów nasyp powinien osiąść 3–4 cm. W momencie układania asfaltu miał być już stabilny. Tymczasem brakuje tylko ostatniej, ścieralnej warstwy, a nasyp wciąż osiada. Szukamy przyczyn – mówi Piotr Kuna, dyrektor ds. technologicznych w lubelskim oddziale GDDKiA. A problem jest duży: przy przejściach dla zwierząt w nasypie grunt osiadł nawet o 13 cm.

– Nie wiemy, czy błąd popełniono na etapie badań i projektowania, czy winę ponosi wykonawca, czy po prostu dolina Ciemięgi jest aż tak nieprzewidywalna – dodaje dyr. Kuna.

Przyczyny mają ustalić niezależni eksperci, których GDDKIA już szuka. Wskażą też sposób naprawy nasypu. Już wiadomo, że drogowcy wystąpią do ubezpieczyciela inwestycji z wnioskiem o wycenę szkód. – Na wypadek, gdybyśmy musieli dochodzić później odszkodowania – mówi dyr. Nagórny.

Osiadanie ekspresówki prowadzi do powstawania uskoków w nawierzchni. – Dlatego nie zdecyduję o rozpoczęciu procedury dopuszczenia tego odcinka do ruchu, aż do momentu ustalenia przyczyn zjawiska i jego ustania. Na razie nie mogę podać nawet orientacyjnego terminu rozwiązania problemu – przyznaje dyrektor Nagórny.

– Przejścia przez doliny rzek są zawsze wyzwaniem dla drogowców. Przy budowie trasy W–Z w Lublinie osiadanie sięgało nawet 50 cm – mówi prof. Jan Kukiełka, emerytowany naukowiec z Politechniki Lubelskiej. – Moim zdaniem trzeba poczekać, aż nasyp przestanie osiadać i skorygować nierówności kolejnymi warstwami asfaltu.

Ale tego chcą uniknąć drogowcy z GDDKiA. – Oznaczałoby to czasowe zamykanie fragmentów tego odcinka. Musimy poszukać innego sposobu – mówi dyrektor Kuna.

Wykonawcą 7,7-kilometrowego odcinak S17 od węzła Jastków do Lublin-Sławinek jest firma Budimex. – Czekamy na stanowisko lubelskiego oddziału GDDKiA, który uzyskuje opinie ekspertów wyjaśniające przyczyny osiadania nasypu. Prace wykonaliśmy zgodnie z projektem i sztuką budowlaną – komentuje Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu.

Czy kłopoty z drugim odcinkiem ekspresówki mogą oznaczać opóźnienie zakończenia budowy całego, 69-kilometrowego odcinka S17? Inwestycja miała zakończyć się jesienią. Nie doszłoby do tego i bez kłopotów w dolinie Ciemięgi. Półroczne opóźnienie ma bowiem wchodząca w skład ekspresówki obwodnica Lublina. Budująca ją firma Dragados zapewniła wczoraj dyrektora Nagórnego, że odda ją do 2 czerwca 2014 r.

SĄ TEŻ DOBRE INFORMACJE

Szybciej, bo jeszcze w tym roku, ma być przejezdny fragment S17, od węzła Lublin Mełgiewska do węzła Lublin Felin. Przez nową Mełgiewską połączy Lublin ze Świdnikiem i lotniskiem. A 8 listopada drogowcy zamierzają ogłosić przetarg na budowę zachodniej obwodnicy Lublina – od węzła Dąbrowica do węzła Konopnica.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
bartek
matoł
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 listopada 2013 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja się lepiej wypowiadać nie będę :D


Lol znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://latwy.pl/lokalizowanie
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
bartek
bartek (26 listopada 2013 o 22:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zapytajcie Ruskich baranie łby !!!!!!!!!!!! nigdy nic nie wiecie bo  macie wypalone bolszewickim wykształceniem i mysleniem łby

Rozwiń
matoł
matoł (5 listopada 2013 o 21:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Co znaczy pojęcie "sztuka budowlana" ,bo żaden słownik ,encyklopedia i wikipedia

takiego hasła nie zawierają?

Rozwiń
Brydż
Brydż (30 października 2013 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No, jak podbudowa była z ziemi a nie z kamieni...co ostatnio kilka razy miało przecież miejsce na innych budowach ekspresówek, to co ma nie osiadać:)))

Rozwiń
Wezyr
Wezyr (30 października 2013 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Manhattan powstał na bagnach tam są nie tylko drogi ale też wieżowce a u nas "Przejścia przez doliny rzek są zawsze wyzwaniem dla drogowców." Nie wiem czy niekompetencja urzędników sięga aż tak daleko i czy ktoś znowu musiał się nakraść.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!