wtorek, 17 października 2017 r.

Lubelskie

Ciężko chorzy chłopcy byli w Rzymie, wyjechali dzięki nakrętkom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 listopada 2010, 19:21
Autor: (aj)

Mateusz i Marek pojechali do Rzymu dzięki 13 tonom nakrętek, które udało się zebrać podczas akcji Hospicjum im. Małego Księcia z Lublina. Przyłączyli się do niej czytelnicy Dziennika Wschodniego i Mojego Miasta Lublin.

– Największe wrażenie zrobiła na mnie msza papieska, wizyta w Koloseum i w Wenecji. Zawsze chciałem tam być. Marzenie się spełniło – opowiada Marek.

Chłopcy właśnie wrócili z tej niezwykłej wyprawy. Wraz z rodzinami, ojcem Filipem Buczyńskim i opieką medyczną we Włoszech spędzili tydzień.

– To co zobaczyliśmy, trudno nawet opisać – mówi Małgorzata Nieścioruk, mama10-letniego Marka. Dodaje, że początkowo trochę obawiali się wyjazdu. – Przerażała nas podróż, chłopcy poruszający się na wózkach inwalidzkich musieli spędzić w samochodzie całą noc – dodaje pani Małgosia.

Tymczasem trwa druga edycja zbierania plastikowych nakrętek. Można je dostarczyć w parcianych workach na ul. Lędzian 49 do Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie od poniedziałku do piątku w godz. 8.30–20.30. Pieniądze ze zbiórki przeznaczone będą dla podopiecznych placówki.

Szczegółowe informacje pod telefonami: (81) 537 13 65 i (81) 537 13 73.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Paweł
gość
sid
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Paweł
Paweł (3 listopada 2010 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dffr' timestamp='1288767255' post='372216']
to był wyjazd turystyczny czy medyczny.Rozumiem,że dzieciom chorym też się od życia coś należy ale w tym przypadku mam wątpliwości .Cały sztab ludzi jedzie na wyprawę za nakrętki.Wolałbym żeby kupić wózek jak to robią inne fundacje.
[/quote]

Na wózek pieniądze niech da NFZ, po co go wyręczać. A NFZ nie da pieniędzy na wyjazd aby wesprzeć psychicznie dzieci i ich rodziny. To jest coś więcej niż zapewnienie godnych warunków.
Rozwiń
gość
gość (3 listopada 2010 o 08:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lekarstwo na raka jest od wielu lat, tylko koncerny farmaceutyczne smarują gdzie trzeba, żeby nie zaczęto jego produkcji.
Rozwiń
sid
sid (3 listopada 2010 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dffr' timestamp='1288767255' post='372216']
to był wyjazd turystyczny czy medyczny.Rozumiem,że dzieciom chorym też się od życia coś należy ale w tym przypadku mam wątpliwości .Cały sztab ludzi jedzie na wyprawę za nakrętki.Wolałbym żeby kupić wózek jak to robią inne fundacje.
[/quote]
Zdecydowanie medyczny! W ostatnich miesiącach rozwoju nowotworu już nic więcej nie pozostaje jak tylko zatroszczyć się o sferę psychiki. Polecam zapoznanie się z opiniami osób mających kontakt z dziećmi, które umarły z powodu choroby nowotworowej.
Rozwiń
dffr
dffr (3 listopada 2010 o 07:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to był wyjazd turystyczny czy medyczny.Rozumiem,że dzieciom chorym też się od życia coś należy ale w tym przypadku mam wątpliwości .Cały sztab ludzi jedzie na wyprawę za nakrętki.Wolałbym żeby kupić wózek jak to robią inne fundacje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!