poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Cyców: Zdarzył się cud

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 marca 2005, 21:48

Topniejące śniegi nie zalały żadnego gospodarstwa, ani nawet nie podtopiły pól. Władze gminy nie mogą w to uwierzyć, bo cycowskie rowy melioracyjne, a jest ich ponad 250 km, są strasznie zaniedbane. Kiedyś w gminie działała spółka wodna, która zajmowała się m. in. konserwacją rowów. Została jednak zlikwidowana.

Od tego czasu rowami nie zajmuje się praktycznie nikt. Mogłaby to zrobić gmina czy Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, ale pod jednym warunkiem: muszą uzyskać zgodę bezwzględnie wszystkich właścicieli terenu. – Z tym może być problem. Raz, że właścicieli nieraz trzeba szukać za granicą. Po drugie, w 30 procentach koszt renowacji pokrywa właściciel – mówi Jan Baczyński vel Mróz, wój Cycowa. – Robimy co możemy, m.in. konserwując przepusty na koszt gminy, ale bez spółki wodnej nie poradzimy.
Zgodnie z prawem, obowiązek utrzymania rowów i urządzeń melioracyjnych mają właściciele gruntów, przez które przebiegają. Rowy mają jednak swoją specyfikę; wystarczy, że jeden właściciel nie uporządkuje swojego odcinka i praca pozostałych idzie na marne. (rhs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!