wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Czarny weekend. Pijani kierowcy wiozą śmierć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2008, 11:54

Od czwartku na Lubelszczyźnie doszło już do 20 wypadków. Zginęło 7 osób, 30 zostało rannych. Powodowali je najczęściej młodzi i pijani kierowcy.

W piątek tuż przed północą w Jeziorach, w powiecie łukowskim, daewoo matiz zjechał na pobocze i przewrócił się na dach. Zbigniew G., 22 - letni kierowca zmarł w szpitalu.

Godzinę później w Cycowie II, w powiecie łęczyńskim, audi 80 wpadło w poślizg i dachowało. Zginęła 52 - pasażerka. Kierowca zostawił ją w samochodzie i uciekł. Policjanci zatrzymali go po kilku minutach. 54 - Zenon B. miał 2,4 promila alkoholu w organizmie.

Nad ranem w Jezierni, w powiecie tomaszowskim, 23 - letni Paweł K., na łuku jezdni stracił panowanie nad audi. Uderzył w betonowy przepust. W ciężkim stanie trafił do szpitala.

Policja apeluje do kierowców o rozwagę.

- Jeżeli chcemy zdążyć na czas, lepiej wyjedźmy wcześniej i podróżujmy wolniej oraz spokojniej - mówi Grzegorz Paśnik, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Nie wsiadajmy do auta prowadzonego przez pijanego. Sami też nie wsiadajmy po alkoholu za kierownicę.

W sobotę do prokuratury zostanie doprowadzony 19-letni Łukasz Sz., kierowca audi, które wczoraj rozbiło się w Rogóźnie. Zginęła trójka pasażerów. Kierowca usłyszy zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu.

W czwartek policja zatrzymała 27 pijanych kierowców, w piątek 46. W sobotę - do godziny 9-tej już 17.

(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
0 B DA B 7
jon
~gość~
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

0 B DA B 7
0 B DA B 7 (26 sierpnia 2008 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ktoś wie coś na temat stłuczki kilku samochodów w niedziele 24.08 na ul. Przystankowej o godz.ok 18.30?.....
Rozwiń
jon
jon (23 sierpnia 2008 o 23:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca tira napisał:
Droga babo za kierownicą, jeżdżę czyms co nazywasz Tirem, nie czuję sie panem szos i zawsze ustępuję osobówkom wymuszającym na mnie pierwszeństwo. Powód jest jeden, szaleniec w osobówce nie ma zadnych szans w starciu ze mną, a ja miałbym przez takiego kłopoty. Lepiej wiec niech sie taki zabije o drzewo jeśli już musi sie zabić, niz na mnie. Reasumujac, jako kierowca o wyższych kwalifikacjach i dysponujaca większym pojazdem musze mysleć równiez za innych uzytkowników drogi, w tym równiez za rozkojarzone slicznotki za kierownica błyszczacych autek. Pozdrawiam.


to jesteś nieliczny wyjątek w takim razie. jeżdżę sporo rowerem i to co wyczynia większość TIRowców to jest bezmózgowie i deb***izm
Rozwiń
~gość~
~gość~ (17 sierpnia 2008 o 13:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ona_88 napisał:
Jechalam w piatek nad zaglebocze i policja kazala nam nawracac...Ze znajomymi juz wiedzielismy ze jest to smiertelny wypadek bo policja by normalnie nie zamknela drogi.Dziwnie mi sie zrobilo jak zaczelismy o tym mowic.W tym roku tez wyszla reklama PZU ktora tak sama daje duzo do myslenia na temat wlasnego zycia.


Ostatnio widziałam wypadek motocyklisty wyglądało to strasznie. Takie sytuacje długo zostają w pamięci i dają do myślenia. Faktycznie reklama PZU też daje do myśłenia u mnie jeszcze cisną sie łzy na oczy...
Rozwiń
Lol
Lol (17 sierpnia 2008 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Code0 napisał:
W takim razie żmije (bo za nią sie podajesz) NIE MAJĄ ROZUMU....


LOL - twój wpis świadczy, że na pewno ty rozumu nie posiadasz.
Rozwiń
Bolo
Bolo (17 sierpnia 2008 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca tira napisał:
Ja tez trąbię na rowerzystów, ale nie po to by zjechał, ale żeby mnie zauważył i uważał, choć zjechanie na skraj jezdni jest również mile widziane. Więc może i on trąbił w tym celu


Fajnie, cel szczytny - ale przez takie trąbienie "z uprzejmości", to już nie jeden rowerzysta spanikował i wyciął w lewo, prosto pod koła. Oczywiście co innego jak kierowca ciężarówki zatrąbi w jakiejś sensownej odległości, a nie 10-15m za plecami rowerzysty. Sam miałem kilka takich przypadków, że jadę sobie rowerkiem, słyszę że jedzie za mną ciężarówka, więc odruchowo zsuwam się maksymalnie do prawej, a tu nagle "ttuuuuuuuu !", dosłownie parę metrów za mną - qwa aż osiwieć można z wrażenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!