niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Cztery ofiary nocnych pożarów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 listopada 2007, 11:11

Tak tragicznej nocy nie było w naszym regionie od dawna. W trzech pożarach zginęły dziś cztery osoby, a dwie podtrute tlenkiem węgla trafiły do szpitala.

Do najtragiczniejszego pożaru doszło w miejscowości Żelizna w powiecie radzyńskim. Dochodziła 6 rano, kiedy strażacy otrzymali informacje o pożarze parterowego drewnianego domu.

- Gdy na miejsce dojechały pierwsze zastępy, ogień wychodził na zewnątrz budynku. To dowodzi, że pożar szalał w domu dłuższy czas - wyjaśnia Aneta Wożakowska-Kawska, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Ogień strawił praktycznie cały dom. W zgliszczach odnaleziono ciała trzech mężczyzn. Jednym z nich był 62-letni właściciel domu. - Z relacji sąsiadów wynika, że dwaj pozostali to 45-latek i 50-latek, którzy pomieszkiwali w tym domu - podkreśla Wożakowska-Kawska. - Ale ich tożsamość nie została jeszcze potwierdzona. Nie znamy też przyczyn pożaru. Sprawę bada policja.

Czwarta ofiara ognia dzisiejszej nocy to 85-letni mężczyzna z Lublina. Zginął w swoim mieszkaniu w jednym z bloków przy ul. Zana. - Strażacy zostali wezwani tam do pożaru ok. godz. 5 rano - mówi kpt. Michał Badach, rzecznik Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Lublinie. - Po wejściu do mieszkania zastali palące się meble w jednym z pomieszczeń oraz ciało samotnie mieszkającego mężczyzny.

- Przypuszczamy, że ogień powstał z niedopałka papierosa - tłumaczy Badach. - Całe szczęście, że pożar nie wywołał żadnych szkód w bloku. Szybko przeprowadzona akcja wykluczyła zagrożenie dla mieszkańców okolicznych mieszkań.

Wcześniej strażacy musieli gasić pożar w miejscowości Pieniany Kolonia w gminie Łaszczów. O godz. 2.23 dyżurny strażak w Tomaszowie Lubelskim otrzymał informację, że pali tam dom jednorodzinnego. Na miejsce udało się 14 strażaków - zastali zadymione poddasze. Ratownicy dotarli do źródła i po ugaszeniu tlących się elementów wynieśli je na zewnątrz, żeby uniknąć ryzyka ponownego rozpalenia.

- Przed przybyciem strażaków 53-letni właściciel domu wraz z 45-letnim sąsiadem usiłowali ugasić ogień. Z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla zostali odwiezieni do szpitala - mówi Wożakowska-Kawska. Prawdopodobną przyczyną pożaru był nieszczelny przewód kominowy.

Tegoroczny bilans ofiar ognia w naszym regionie wynosi już 37 osób. Pięć z nich to kobiety.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!