piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Czworaczki z Janowa Lubelskiego: Trójka już wróciła do domu

Dodano: 3 stycznia 2012, 21:25

– Chcielibyśmy podziękować wszystkim lekarzom, pani ordynator, jej zastępcy i wszystkim paniom z per
– Chcielibyśmy podziękować wszystkim lekarzom, pani ordynator, jej zastępcy i wszystkim paniom z per

Inka, Lenka, Kacperek i Fabianek – tak nazywają się czworaczki, które urodziły się w szpitalu przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. We wtorek troje z nich opuściło szpital. Rodzice zabrali je do domu w Janowie Lubelskim.

– Pewnie noc będzie nieprzespana. Choćby dlatego, żebyśmy mogli się na nie napatrzeć – mówiła Ewa Flis- Martyniuk odbierając dzieci ze szpitala.

Dzieci przyszły na świat w październiku w SPSK nr 4 w Lublinie. Pierwszy urodził Fabianek, potem jego siostra Lenka, a po nich Kacperek i Inka. – Urodziły się w siódmym miesiącu ciąży. Czworaczki są zawsze wcześniakami – mówi mama. – Wygląda na to, że teraz mają się dobrze. To, które urodziło się najmniejsze, teraz jest największe – zauważa z uśmiechem.

W Dziecięcym Szpitalu Klinicznym zostanie jeszcze Fabianek. – Mam nadzieję, że za kilka dni do nas dołączy – mówi pani Ewa.

Statystycznie czworaczki rodzą się raz na ponad 614 tys. ciąż, ale w szpitalu przy ul. Jaczewskiego był to drugi przypadek w 2011 roku. Wtedy na świat przyszły Remigiusz, Maja, Iga i Patryk.



Jaka była pierwsza myśl pani Ewy, gdy dowiedziała się, że urodzi aż czwórkę? – Zawsze chciałam mieć bliźniaki, więc byłam przeszczęśliwa, choć jednocześnie pełna obaw. Od początku wiedzieliśmy, że dzieci urodzą się najpóźniej w 32 tygodniu ciąży – wspomina pani Ewa.

Z mnogiej ciąży cieszyła się cała rodzina. – A najbardziej dziadkowie. Dzieci dostały po nich drugie imiona – zdradza pani Ewa.

W domu na dzieci czekają już ubranka, wózki i wszystko, co jest potrzebne maluchom. – Zorganizowaliśmy sobie pomoc w postaci dwóch babć i dwóch dziadków – mówi Mariusz Martyniuk. – Niejeden jedynak nie ma aż tylu opiekunów – śmieje się pani Ewa.

Pani Ewa zapowiada, że zostanie z dziećmi tak długo, aż wykorzysta cały przysługujący jej urlop. – Bardzo lubię swoją pracę. Prędzej czy później chcę do niej wrócić – mówi.


Czytaj więcej o:
xd
bg
gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xd
xd (4 stycznia 2012 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GRATULUJĘ!
JESTEM MAMĄ BLIZNIAKÓW RÓWNIEŻ URODZONYCH PRZEDWCZEŚNIE
WSZYSCY MAJĄ SIĘ DOBRZE,ROZRABIAJĄ I DOKAZUJĄ
ALE ZA NIC NA ŚWIECIE BYM TEGO NIE ZAMIENIŁA NA NIC INNEGO.
TAKŻE RODZIŁAM NA JACZEWSKIEGO,POŁOŻNE I PANI ORDYNATOR TO CUDOWNE KOBIETY
Z ODDZIAŁU PATOLOGII NOWORODKA (WIELKI SZACUNEK:)
A PAŃSTWU ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI I SIŁY BO ŁATWO I LEKKO NA PEWNO NIE BĘDZIE!
POZDRAWIAM
Rozwiń
bg
bg (3 stycznia 2012 o 23:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje chociaż imiona takie sobie...
Rozwiń
gość
gość (3 stycznia 2012 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='chrzcielnica' timestamp='1325625721' post='578358']
Inka, Lenka, Kacperek i Fabianek – tak nazywają się czworaczki
To są ich imiona.A nazywają się Martyniuk.
[/quote]

I mają cudownych rodziców.
Rozwiń
Polo
Polo (3 stycznia 2012 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GRATULACJE !!!
Rozwiń
chrzcielnica
chrzcielnica (3 stycznia 2012 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Inka, Lenka, Kacperek i Fabianek – tak nazywają się czworaczki
To są ich imiona.A nazywają się Martyniuk.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!