wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lubelskie

Czy Gut naciskała prezesa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2007, 19:31
Autor: Rafał Panas

Małgorzata Gut miała nakłaniać szefa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego Dariusza Rohde, żeby to jej firma wygrała przetarg na obsługę prawną KRUS.

Córka lubelskiej posłanki Samoobrony, która jest doradczynią w gabinecie politycznym Andrzeja Leppera, powoływała się na wicepremiera - napisała dziś Gazeta Wyborcza.

Rohde miał o wszystkim poinformować Leppera, jednak nie doczekał się reakcji. W piątek napisał do premiera, ale ten wcześniej odwołał go z fotela prezesa. Lepper i Gut wszystkiemu zaprzeczają. - Zaproszona do udziału w przetargu odmówiłam z powodu konfliktu interesów. Pracowałam w zespole, który nadzorował kontrolę prowadzoną przez ministerstwo w funduszu składkowym KRUS - mówi "Dziennikowi Wschodniemu” Małgorzata Gut. I dodaje: - Mam dokumenty, które potwierdzają moją wersję. Trafią do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Będę broniła dobrego imienia w sądzie.
Popiera ją Lepper. Twierdzi, że korupcji w KRUS nie było, pisma od Rohdego nie dostał, a prezesa odwołał, bo stracił do niego zaufanie. A Rohde się mści. - Dlaczego nie mówił wcześniej o żadnej korupcji? Dlaczego powiedział o tym dopiero po otrzymaniu wypowiedzenia? - spekuluje wicepremier. Wczoraj o sprawie rozmawiał z premierem Jarosławem Kaczyńskim.
Małgorzata Gut jest córka posłanki Samoobrony z Lubelszczyzny Aliny Gut. W 1995 roku Alina Gut została zatrzymana i oskarżona o płatną protekcję. Po trzyletnim procesie sąd uznał ją winną, ale sprawę warunkowo umorzył. W ubiegłym roku Alina Gut znalazła się w Krajowej Radzie Sądownictwa, ale zrezygnowała po przypomnieniu przez dziennikarzy afery z agencją celną.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!