czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Dawid już tu jest

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2007, 18:22
Autor: Bogdan Nowak

Na nic zdały się protesty dwóch zamojskich stowarzyszeń. Rzeźba Dawida Psalmisty przyjechała i dziś o godz. 17 będzie oficjalnie odsłonięta.

Jak tylko pomnik dojechał na miejsce, zebrała się grupka obserwatorów. - Szkoda że to takie ubocze - martwi się Piotr Pieniak, nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej w Zamościu. - Nocą to miejsce tonie w ciemnościach. Zaraz coś odłupią albo go ktoś pomaluje farbę. Byłoby szkoda.
Dawid stanął na tzw. Rawelinie, obok Nowej Bramy Lubelskiej. To miejsce mało efektowne, przy zrujnowanym amfiteatrze, w którego pozostałościach lubią się spotykać amatorzy taniego wina. Skąd taka lokalizacja? - Dawid miał stanąć obok synagogi, ale za kilka miesięcy będą tam prowadzone roboty budowlane - wyjaśnia Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. - Są plany, by na bazie amfiteatru wybudować salę koncertową dla Polskiej Orkiestry Włościańskiej. To lokalizacja dla Psalmisty idealna.
Rzeźbę, wartą 176 tys. zł, ofiarowała miastu warszawska fundacja "Karta z Dziejów”. Jej członkowie upamiętniają wielowiekowe uczestnictwo Żydów w polskiej historii i kulturze. Fundują liczne tablice i pomniki (m.in. Dekalogu w Łodzi). Zamojski pogromca Goliata ma 2,7 metra wysokości. To długowłosy mężczyzna, trzymający w rękach harfę. Autor pomnika, profesor Gustaw Zemła obserwował wczoraj jego ustawianie. - Tło jest dla każdego dzieła bardzo ważne - mówił rzeźbiarz. - Gdy staniemy tyłem do amfiteatru, widać Dawida na tle zamojskiej Starówki. Mam nadzieję, że mojemu Dawidowi będzie się w Zamościu podobać.
To się dopiero okaże. Ponad 50 członków dwóch zamojskich stowarzyszeń "Wspólna Sprawa” oraz "Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe” zaprotestowało przeciwko obecności Dawida. W piśmie do przewodniczącego Rady Miasta stwierdzili, że pomnik jest zamościanom obcy kulturowo, a "tolerancja ma swoje granice”. Na niewiele się to zdało. Czy ponowią protest? - Nie będę o tym rozmawiać. Proszę mi nie zawracać głowy - mówi Anna Karbownik, szefowa "Wspólnej Sprawy”. - Powinniśmy szukać tego, co nas łączy, nie dzieli. W Zamościu udawało się to od ponad 400 lat - mówi Tadeusz Ryszard Sobczuk, zamościanin, członek Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.
Władze miasta wolą dmuchać na zimne. Obok pomnika już zainstalowano dodatkowe oświetlenie. - W przyszłości chcemy założyć tu także monitoring - zdradza Wiesław Gramatyka, komendant zamojskiej Straży Miejskiej. (jas)
• Czytaj też sondę obo
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!