czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Dawid wygrał z Gol(f)iatem

Dodano: 1 lipca 2007, 15:55

Właściciel żądał wymiany skorodowanych drzwi w aucie, ale Fiat nie chciał o tym słyszeć. Walka trwała cztery lata i znalazła finał w sądzie.

Teraz Fiat Auto Poland SA musi wypłacić 9 tys. zł na naprawę nie tylko drzwi, ale także progów i błotników, które w międzyczasie zaatakowała rdza.
- Wszyscy mi odradzali. Mówili, że z Fiatem nie mam żadnych szans. Ale się uparłem. Warto było walczyć o swoje - mówi właściciel uno spod Zamościa. I prosi o anonimowość. - To nie moja zasługa, tylko miejskiego rzecznika konsumentów. Pomagał mi na każdym kroku - powiedział Dziennikowi Wschodniemu.
Szczęśliwym posiadaczem nowiutkiego fiata uno stał się w 1999 r. Samochód kupił w autoryzowanym salonie Fiata w Zamościu. Nie minęły cztery lata, a drzwi zaatakowała korozja. Zażądał ich wymiany w ramach ośmioletniej gwarancji na nadwozie. Fiat odmówił. Według firmy drzwi nie są "elementem strukturalnym nadwozia” i nie podlegają reklamacji. Po negocjacjach firma zaproponowała udział w kosztach naprawy skorodowanych drzwi, ale właściciel uno na to nie przystał.
Przez ponad rok strony nie mogły dojść do porozumienia. Ponieważ mediacje prowadzone przez miejskiego rzecznika konsumentów w Zamościu nie przyniosły rezultatów, sprawa trafiła do sądu. Fiat twierdził, że klient sam zaniedbał auto, bo nie przeprowadzał okresowych przeglądów technicznych. Ale Sąd Rejonowy w Zamościu uznał argumenty rzecznika konsumentów, który występował w imieniu właściciela zardzewiałego auta. Stwierdził też, że użytkownik pojazdu wywiązał się z obowiązków wynikających z gwarancji i nakazał firmie naprawę skorodowanego uno. Fiat ma wymienić nie tylko drzwi, ale także progi i błotniki, które w międzyczasie zaatakowała rdza.
Wyrok jest prawomocny. To już druga w Zamościu wygrana rzecznika z Fiatem. Podobny wyrok zapadł dwa lata temu. - Bywa, że przedsiębiorcy starają się wykorzystać brak świadomości, że przysługuje nam prawo do reklamacji. Tymczasem ten wyrok dowodzi, że warto ze swoich praw korzystać - mówi Katarzyna Mazur, rzecznik konsumentów w Zamościu.
Z rzecznikiem Fiat Auto Poland SA Bielsko-Biała nie udało się nam wczoraj skontaktować.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!