poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Dęblin: Niemcy zaczęli dusić Polkę, bo za głośno rozmawiała w pociągu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 lutego 2010, 09:10
Autor: (bn)

36-letnia kobieta jechała pociągiem z Lublina do Bydgoszczy i rozmawiała przez telefon. Dla dwóch obywateli Niemiec stanowczo za głośno. 73 i 78-latek napadli na 36-letnią mieszkankę Łodzi i... zaczęli ją dusić.

Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 17. – Kobietę odwieziono karetką do szpitala w Rykach, a obaj krewcy panowie zostali wylegitymowani i wypuszczeni – informuje Piotr Stefaniuk, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Lublinie.

Porządek i cisza w pociągu musi być. Dlatego dwaj obywatele niemieccy podróżujący wczoraj pociągiem z Lublina do Bydgoszczy postanowili nie tolerować dłużej głośnej rozmowy prowadzonej przez telefon komórkowy przez 36-latkę z Łodzi.

Co zrobili? Rzucili się na nią i zaczęli dusić. Kobieta zaczęła krzyczeć i szarpać się. Doszło do awantury. Ktoś z podróżnych zawołał kolejarzy, ktoś inny zadzwonił po policję.

Pociąg stanął na stacji w Dęblinie. 36-latka została przewieziona do szpitala w Rykach. – Kobieta miała widoczne ślady duszenia na szyi – twierdzi Piotr Stefaniuk.

Przez całą awanturę pociąg miał 38 minut opóźnienia. Obaj obcokrajowcy zostali w końcu przesłuchani i... wypuszczeni. Mężczyźni mogli jechali dalej.

Co im za to grozi? – To zależy – tłumaczy rzecznik. – W szpitalu będzie przeprowadzona obdukcja. Od jej wyniku będzie zależało czy sprawą zajmie się prokuratura, czy obcokrajowcy będą ścigani z powództwa cywilnego. Sprawę badają już policjanci z Dęblina.

Czy często w pociągach zdarzają się podobne awantury? – Takie sytuacje są jednak incydentalne – mówi rzecznik Stefaniuk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~andzia~
ng
hę
(90) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~andzia~
~andzia~ (2 marca 2010 o 08:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
skoro zwracał uwagę na ZBYT GŁOŚNĄ ROZMOWĘ (tak napisano w artykule) poza tym jeśli droga Lublin-Dęblin trwa godzinę i przez tę godzinę panienka nawijała to ja sama osobiście po zwróceniu DWA razy uwagi, WYPIERDZIEL......BYM ją na korytarz kopniakiem.Zmora przedziałów to takie paniusie w wieku 30-35 lat z komórką co relacjonują mamusi ostatni odcinek mody na sukces albo zakupy w tesco. Popieram Holendra i panna powinna wylecieć już w Nałęczowie.Delikatna momoza co zemdlała a komórę przez godzinę miała siłę trzymać????

Bardzo dobrze zrobili tej babie.Wykładowca z Koziej Wólki.Skoro rozmowa trwała 30 sekund to ile trwało upiminanie??????
Może 30 minut pani wykładowco............chemii w biedronce
Rozwiń
ng
ng (1 marca 2010 o 22:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nerwus napisał:
Dziwne zachowanie naszych stróżów prawa. Już nie tylko posłowie i księża ale i obcokrajowcy są ponad prawem. Jak mamy domagać się szanowania naszych obywateli na świecie jak saqmi nie potrafimy sie szanować. Nie dość że politycy niszczą wszelkie autorytety wykorzystując instytucje bałamutnie określane jako dabające o naród jak nie IPN to CBA albo komisja weryfikacyjna to jeszcze organy porządkowe traktują obcokrajowców jak nietykalnych. W innych krajch niekt nie traktuje nas w specjalny sposób a nawet odwrotnie niektórzy są szykanowani bo są Polakami. Ci Niemcy pewnie przypomnieli sobie zachowanie przed 60 laty gdy uchodzili za panów zycia i śmierci. Powinni być zatrzymani pod zarzutem próby zabójstwa bo u nich i nie tylko zatrzymują naszych obywateli nawet bez powodu.


Ech, a ci policjanci z Dęblina rozmawiali z Niemcami po niemiecku???? Ciekawe czy przynajmniej ich wylegitymowali, z treści artykułu można się domyśleć, że raczej tak.
Rozwiń
hę
(1 marca 2010 o 20:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mosquito napisał:
chamstwo trzeba zwalczać chamstwem i godnościom osobistom !


A czym się w Polsce zwalcza błędy ortograficzne? Wstyd...
Rozwiń
red
red (1 marca 2010 o 05:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja z USA napisał:
Gdyby to bylo w szkoplandzie, i Polacy tak zareagowali, to by siedzieli i slono kwiczeli. Ale, ze w Polsce, to niemiachy kontynuuja podroz. I to tym samym pociagiem. Toc to ta sama UE albo EU.


To już było, trzeba czytać ZE ZROZUMIENIEM forum, ze zrozumieniem i jeszcze raz proszę po polsku! proszę!
Rozwiń
ja z USA
ja z USA (1 marca 2010 o 04:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby to bylo w szkoplandzie, i Polacy tak zareagowali, to by siedzieli i slono kwiczeli. Ale, ze w Polsce, to niemiachy kontynuuja podroz. I to tym samym pociagiem. Toc to ta sama UE albo EU.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (90)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!